Obecnie mamy na pierwszym etapie procesu wyborczego dwa podmioty: partię i kandydata. I tego nie zmienimy, ale... też wcale nie potrzebujemy zmieniać. Chyba warto jednak uświadomić sobie to kim jestem ja, jako wyborca (nie kibicem i nie kibolem), kim jest mój przedstawiciel/poseł (nie zawodnikiem, ani kadrowiczem) i czym jest partia (nie jest drużyną, zespołem, ani ekipą sportową).
Co by się...