Niemieckie media z wielką uwagą i olbrzymim niepokojem śledziły debatę w czeskim Senacie w sprawie traktatu lizbońskiego, bojąc się, że eurosceptyczni czescy politycy odrzucą ten projekt. Dużo spokojniej na ewentualną ratyfikację traktatu, i to zarówno przez Czechy, Irlandię, Niemcy, jak i Polskę, czekają politycy austriackiej partii wolnościowej FPOE, którzy zapowiadają, iż zaraz po wejściu w życie traktatu lizbońskiego i tak zaskarżą go do austriackiego Trybunału Konstytucyjnego.
http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20090507&id=sw11.txt