[quote]Dzisiaj nikt w to nie uwierzy, ale kiedyś było tak: Partia (zawsze wielką literą) wychowywała piłkarzy, a ci się jej odwdzięczali, składając swoje boiskowe sukcesy „na ręce I sekretarza Polskiej Zjednoczonej Platformy Robotniczej”. W czasach Edwarda Gierka (to taki poprzednik Donalda Tuska, tylko że głupszy, bo stawiał się ówczesnym Gromosławom Czempińskim i go wywalili) reprezentacja miała swoją Podstawową Organizację Partyjną.