I po Marszu...
Wyjątkowo spokojnie, licznie, pogodnie (mimo zimna)
Nie sprawdziły się obawy o prowokacje... na szczęście.
Na godzinę jedenastą była zapowiedziana Msza polowa w rycie Trydenckim, a więc w języku łacińskim. Niestety, ołtarz pozostał pusty, ksiądz Tomasz Jochemczyk jednak wygłosił przygotowane kazanie (warto odszukać i posłuchać) https://gloria.tv/video/7NJCETdADcyh2GGJmH8cZ2GEJ
...