Broń wolności słowa przed dyktatem subkultur LGBT

Obrazek użytkownika Jacek Mruk
Artykuł

Proponowane zmiany stanowią zbędną eskalację represji karnej, a ich wprowadzenie

doprowadzi do drastycznego ograniczenia konstytucyjnej wolności wyrażania swoich poglądów

(art. 54 ust. 1 Konstytucji), które będzie miało charakter całkowicie nieproporcjonalny wobec rangi deklarowanych celów.

Ze względu na nieostrość pojęć takich jak „nawołuje do nienawiści”

(art. 256 § 1 K.k.) czy też „znieważa” (art. 257 K.k.) istnieje groźba, iż każda ostrzejsza krytyka politycznych postulatów

zgłaszanych przez środowiska, które swą tożsamość czerpią z wątpliwej obyczajowości

ufundowanej na praktykach homoseksualnych zagrożona będzie sankcją karną.

Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (4 głosy)