|
|
11 lat temu |
Reszka & jan patmo, - staram się czasem w swych komentarzach... |
... kontynuować myśl, którą autor wiersza zaprezentował. Staram się także napisać
w stylu owego autora. Raz wyjdzie mi to lepiej, raz gorzej, - to fakt. Ale ja to piszę
spontanicznie "na gorąco" bez późniejszej korekty.
We wrześniu minionego roku na Niepoprawnych.pl zaczął zamieszczać swoje wiersze
bloger o nicku "Lwow47". Jemu też odpowiadałem wierszem, choć nie zawsze.
Oczywiście moje nie były tak świetne, jak jego, bo ta osoba - to wybitny
współczesny poeta, który ma w swym dorobku ponad 100 tomów wierszy.
Mimo, że Lwow47 od grudnia 2013 roku nie publikuje swych wierszy na Niepoprawnych.pl,
do dziś utrzymuję z nim kontakt telefoniczny i mailowy.
Między innymi jeden z jego wierszy pt.: "Zaszum nam Polsko, jak husarskie skrzydła"
doczekał się napisania muzyki i mistrzowskiego wykonania przez Macieja Wróblewskiego.
Możesz jej wysłuchać i zobaczyć tutaj:
http://www.youtube.com/watch?v=Oz2GfdE8kPo
Także wśród zbiorów jego autorstwa można znaleźć "Tysiąc fraszek dla Lachów i Laszek".
Jedna z owych fraszek ma brzmienie:
Czy nie za głośno
Pan tak wybrzydza
Jedź pan do siebie
Tam pan wyrzydzaj!
Kiedyś Lwow47 opublikował taki oto wiersz:
TALMUD DZIŚ NASZYM DROGOWSKAZEM
w Polakach gaśnie płomień wiary
i nie potrzeba im honoru
Ojczyzna jak sobacza kość
tłucze się tylko echem sporu
żyjemy jakby nigdy nic
supermarketów niebo mami
bo dla nas wspólna Europa
chociaż jesteśmy nadal sami
nie oglądamy się za siebie
ważne jest tylko to co teraz
historii już nam nie potrzeba
no i Dekalog nas uwiera
mami nas wspólna Europa
naiwna wiara w kłamstwa wroga
wierzymy katom naszych Ojców
zapomnieliśmy wiary w Boga
nieszczęście Polski nas nie wzrusza
Ona zepchnięta w dno milczenia
bo pilnujemy to co swoje
choć pod nim gnije wór sumienia
wiatr zgasił jasny płomień wiary
Ojczyzna nie jest nam nakazem
i chociaż Bóg się w hostii krwawi
Talmud dziś naszym drogowskazem
Wówczas w moim komentarzu napisałem
między innymi tak:
kupczą Ojczyzną wasze złamane sumienia
i cztery partie gdzie trzech antypolaków
rządzicie z naszych wrogów namaszczenia
zajęci szukaniem na siebie... „haków”
jak dzwon brzmi… divide et impera
nie widzicie z Nieba płynących znaków
że zło… dobro z waszych sumień wypiera
posyłacie w niebyt zacnych Polaków
Pozdrawiam,
|
-3 |
honory |
|
|
|
11 lat temu |
Reszka, - jeśli chodzi o Krzysztofa Ziemca,... |
... to i on poddał się identycznemu szkoleniu, jak Piotruś Kraśko.
Wydaje mi się, że w czasie, kiedy otrzymywał drugie życie,
był jakiś "sponsor", który teraz oczekuje od Ziemca pracy
na jego rzecz.
Pozdrawiam,
|
3 |
Kraśko – trzymaj łapy przy sobie! |
|
|
|
11 lat temu |
jan patmo, - to może dodam do Twojej zwrotki swoją :-) |
spojrzenie bazyliszka
prze na szkło ekranu
mam wątpliwości
do jego psychostanu
Pozdrawiam,
|
3 |
Kraśko – trzymaj łapy przy sobie! |
|
|
|
11 lat temu |
Mimo, iż upłynęło 8 godzin od zamieszczenia... |
... tego materiału na Niepoprawnych.pl, - nie doczekał się on głosów, ani też komentarzy.
Przypuszczam, że Szanowni Czytelnicy nie widzą dla siebie i swoich bliskich zagrożenia,
jakie niosą ze sobą sekty.
Słusznie twierdzi siostra Michaela Pawlik, że wzrastająca ekspansja sekt związana jest
z wciąż obniżającym się autorytetem rodziców, nauczycieli i duszpasterzy wśród młodzieży.
O tym kilkakrotnie mówiła wspomniana s. Michaela na falach Radia Maryja w audycji
"Rozmowy Niedokończone". Wówczas telefonujący do studia słuchacze zasypywali
prowadzącą program pytaniami, a szczególnie dotyczącymi pierwszych objawów świadczących
o tym, że ich dzieci są ofiarami sekt, oraz o skutkach tego "zniewolenia umysłu".
Okres przedwakacyjny jest bardzo dobry na to, aby mówić o sektach i przestrzegać
przed nimi z nadzieją, że zbliżających się wakacji niektórzy młodzi ludzie nie zamienią w koszmar,
którego piętno naznaczone w psychice mogą nosić nawet do końca życia.
Pozdrawiam z 5,
|
1 |
Wyjść z sekty |
|
|
|
11 lat temu |
Muni, - niestety, jesteś w błędzie... |
... twierdząc, że "przekaz niewerbalny" jest... paranauką i bzdurą.
Mówiący do Ciebie jakiś gościu - może poprzez ułożenie ciała,
gest czy wyraz twarzy spowodować, że tę samą treść
przekazu werbalnego odbierzesz w diametralnie różny sposób.
Kiedy znajdę więcej czasu, napiszę o tym więcej.
Ale w oczekiwaniu na ten materiał, sam spróbuj
poczytać na ten temat. Może potem nie będziesz
pisał, że to jest paranauka i bzdura.
Pozdrawiam,
|
3 |
Kraśko – trzymaj łapy przy sobie! |
|
|
|
11 lat temu |
jan patmo, - kiedy przeczytałem Twój wiersz, naszła mnie... |
... taka oto refleksja:
jak można świętować zdradę
przy stole pełnym kantów
przy którym namaszczono
rządy pełne dewiantów
ból zaciska mam pięści
a słowa w gardłach giną
gdy głowę pochylamy
nad Rzeczpospolitej ruiną
coście z Niej zrobili dranie
przez podłe ćwierćwiecze
przed Sprawieliwym
nikt z was nie uciecze
Pozdrawiam,
|
-1 |
honory |
|
|
|
11 lat temu |
W roku 2007, kiedy to platformersi dorwali się do "waaadzy"... |
... powiedziałem do kolegi: - No to tylko patrzeć, jak platformersi zaczną
robić "czystkę" w TVP. I zaczęli. Wielu dziennikarzy i pracowników
technicznych poleciało "na zieloną trawkę". Przełomowym okresem był
rok 2011, kiedy to 3 marca 2011 został powołany do rady nadzorczej TVP
Juliusz Braun.
To ten sam J. Braun, który jako przewodniczący KRRiT bodajże
w roku 2003 "stanął kantem" wobec udzielenia koncesji Radiu Maryja.
Wówczas sprawą zajął się NIK.
Kontrola ujawniła wielkie nieprawidłowości w procesie koncesyjnym.
Mimo tego, J. Braun "szedł w zaparte" i ani myślał tej koncesji udzielić.
Sprawa znalazła swój epilog w sejmie, gdzie po burzliwej debacie
udowodniono J. Braunowi celowe i uporczywe uchylanie się od wypełniania
statutowych obowiązków. Po tej historii zrezygnował z pełnienia funkcji
przewodniczącego KRRiT - nie mając poparcia większości członków rady.
Od 30 marca 2011 roku - kiedy to J. Braun został prezesem zarządu TVP -
w telewizji publicznej pogarszało się z miesiąca na miesiąc, z roku na rok.
Znacznie ograniczono produkcję nowych programów i filmów, a w emisji
programów zaczęły dominować... powtórki. J. Braun wydał polecenie
cięcia kosztów, gdzie się tylko da. I tak TVP "schodzi na psy".
Dziennikarze i inni pracownicy TVP milczą, bo strach im nie pozwala
upominać się o godne traktowanie. Ale za to są "mocni w gębie"
w deprecjonowaniu partii opozycyjnych i gloryfikowaniu platformerskich
cwaniaczków majstrujących przy rozkładaniu Rzeczpospolitej. Oto ich
rzetelność dziennikarska.
Ale czego można się spodziewać po "użytecznych idiotach"???
Jeśli czeka ich "zielona trawka", to ja płakać z tego powodu nie będę.
|
-2 |
Demontaż TVP - czemu dziennikarze milczą? |
|
|
|
11 lat temu |
Ha, ha, ha!!! Dobry ten filmik :-) To jeszcze coś z tej "beczki" |
|
1 |
Smród |
|
|
|
11 lat temu |
Jazgdyni, - skoro już o smrodzie mowa... |
Pozdrawiam,
|
0 |
Smród |
|
|
|
11 lat temu |
Józefie, - tak, przyznaję Tobie rację. |
Ks. Natanek "daje z grubej rury", by trafić także do świadomości prostaków.
I trafia do większości z nich, którzy zachowali jeszcze szczątkowe
ilości katolicyzmu w sobie, który to katolicyzm zaszczepiali im rodzice.
Zaś bp Zawitkowski - jako biskup - zważając na słowa, stara się
posługiwać językiemi li tylko i wyłącznie literackim, który jest dobrze
przyswajany przez resztę grup społecznych.
Ale to jest moje zdanie.
Zarówno jeden, jak i drugi duchowny mają rację w tym, co głoszą.
Ale trzeba stwierdzić, że obydwaj mają wiedzę, jak trafić przekazem
do różnych warstw społecznych, by wreszcie zrozumieli, że jeśli ich umysłami
zawładną lewacy i libertyni, to będzie "po ptokach", tzn. po katolickiej
Polsce. A jeśli Kościół "pójdzie w odstawkę", to pozostanie tylko...
płacz i zgrzytanie zębów. Bo jeśli nie ma wartości chrześcijańskich,...
nie ma Narodu, a jedynie... wyścig szczurów do "kariery", do mamony.
A pęd do mamony jest pod auspicjami szatana. Wówczas ci ścigający się
w osiągnięciu celu krzywdzą bliźniego tylko po to, by samemu osiągnąć sukces.
Takie podejście do doczesnego życia jest a priori chore.
A któż to może ich z tego "wyleczyć"? Właśnie ks. Natanek, bp Zawitkowski
i wielu, wielu innych duchownych czujących odpowiedzialność za Polskę.
Pozdrawiam,
|
-3 |
Non possumus...ks. bpa Józefa Zawitkowskiego... |
|