Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika Dixi
3 lata temu Mógłbym i robię to. Mógłbym i robię to. Przede wszystkim dlatego, że na portalu, któremu poświęciłem wiele lat życia i wspierałem go (jeśli wręcz - nie nie tworzyłem od podstaw) pałętaja się i rozpierają takie mendy i chwasty jak ty. PS Odezwałem się właśnie dlatego, że doskonale pamiętam jak desant z proruskiego i prosowieckiego Nowego Ekranu (po rozpadzie tej putinowskiej jaczejki) wykopywał nas z Niepoprawnych. "Jeszcze tu jesteś!?" było najdelikatniejszym tekstem, a szczególnie dostawało się własnie Ossali (którą niektórzy tak serdecznie witają). Ja byłem powszechnie znienawidzony przez desantowców, odsądzany od czci i wiary, oskarżany (na podstawie wyrwanych z kontekstu słów) o agenturalność przez tych, którzy Kaczyńskich nazywali Żydami (także po Smoleńsku), a nawet św. Jana Pawła II oskażali o "realizację żydowskich interesów". Groteskowa, jak ktoś to słusznie nazwał, paleokomuna spod znaku Stowarzyszenia Patriotycznego "Grunwald" - inspirowana i opłacana przez Moskwę brała odwet i zawłaszczała świetny, coraz bardziej popularny i opiniotwórczy portal, korzystając z (głupiego) konfliktu w redakcji. Ossala skasowała swoje posty, choć ją od tego odwodziłem. Moje są dostępne i świadczą omnie.
-2
A. Klarenbach - bez amnezji.
Obrazek użytkownika zdzisie
Obrazek użytkownika Dixi
3 lata temu To tylko i nadal Emily To tylko i nadal Emily Dickinson:):):) Wasz Poeta, jak widzę, doznał udaru i życzę mu serdecznie powrotu do zdrowia. Może napisze jeszcze epitafium dla płk. Poręby?:):):) Na razie stworzył tylko laudację. Dla sowieta, zdrajcy-komucha...
0
A. Klarenbach - bez amnezji.
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Dixi
3 lata temu "Czy moja barka poszła na dno "Czy moja barka poszła na dno - Czy na sztorm natrafiła nagle - Czy na zaklęte wyspy Zawiodły ją posłuszne żagle? Jakie mistyczne cumy Zatrzymały ją? - Nad zatoką Krąży wysłany na zwiady Posłaniec wzroku."
6
A. Klarenbach - bez amnezji.
Obrazek użytkownika ossala
Obrazek użytkownika Dixi
3 lata temu Już zapomniałeś, jak Już zapomniałeś, jak wyzywałeś Ossalę od.... hmmm...?!
-1
A. Klarenbach - bez amnezji.
Obrazek użytkownika maruś
Obrazek użytkownika Dixi
5 lat temu oczywiście, Gawrion... ... nie skorzystasz z życzliwych rad! Ot i próżny mozół, ot i powód do zniecierpliwienia:(:(:(
-2
Kto potrzebuje kogo?
Obrazek użytkownika Gawrion
Obrazek użytkownika Dixi
5 lat temu a Ty, Gawrion, co masz?! Skłócona i zbuntowaną przeciw... Tobie bandę. Sam ją sobie wyhodowałeś. Powiedziałem swoje, wyjaśniłem (na Twoje żądanie) o co mi chodziło. Próbowałem (choć udowodniono już dawno, że to bez sensu) rozwiazać problem kwadratury koła. Ba, życzliwie i delikatnie (jak nie ja:):):) udzieliłem rad. Ty nie potrzebujesz rad, Gawrion. Ty WIESZ. Dziwi mnie tylko, dlaczego, za przeproszeniem, pie.dolisz sie z głupimi trepami, którzy nie potrafią sformułować zdania po polsku (o logice nie wspomnę) i z histeryczkami (płci dowolnej) cieżko przechodzacymi menopauzę. Bedę powtarzał do zndzenia: "Twój cyrk, Twoje małpy". Przyznaję, że ciekaw byłem, jak toczą się losy Niepoprawnych. Nadal i nieodwracalnie... w dół. Myśle, że teraz temat jest wyczerpany.
-2
Kto potrzebuje kogo?
Obrazek użytkownika Gawrion
Obrazek użytkownika Dixi
5 lat temu to kwadratura koła, Gawrion! Nic dziwnego, że borykanie się z nią musi z czasem wywołać poczucie bezsilności i znużenie. Wbrew temu, co mi zarzucasz (nie gniewam się z tego powodu, bo Cię rozumiem:):):)), przedstawiłem alternatywę - trzymaj się swojego systemu (szczerze przyznałem, że nie jest on moim zdaniem doskonały, i wątpię, by osiagnął kiedyś doskonałość, mimo włożonego trudu), choć to on generuje kłopoty (bo pozwala zgranym bandom nadaktywnych, a niekoniecznie wartościowych, klikaczy dominować innych blogerów), albo zachowaj się jak właściciel i wywal na zbity pysk samozwańczych "trybunów ludowych", którzy chcą przejąć portal, dyktując Ci warunki, czyli... próbując Cię ubezwłasnowolnić (tu też szczerze przyznałem, że ostre przetrzebienie chwastów zrobiłoby odrobiną miejsca dla kwiatów, ale nie ma takiej gwarancji, ża jakieś jeszcze się zasieją, bo blogosfera jest już nasycona, a prawdopodobnie też chyli się ku upadkowi, wypierana przez nowe, prostsze, szybsze.... głupsze formy komunikacji w Sieci). Jestem pesymistą, Ty zaś deklarujesz optymizm. OK, powodzenia! Chcesz rady, która łączy w sobie obydwie powyższe (i na dodatek pozwala ignorować moje wątpliwości)? Praktycznej i racjonalnej? Służę. Walnij w stół, tupnij nogą i powiedz (a już Ci się to zdarzało): "Widziały gały, co brały (teraz będzie to naprawdę uzasadnione:):):), a jak się nie podoba, to droga wolna - won!". Jesteś właścicielem (pamietasz, jak dzisiejsi oponenci to podkreślali?), ustaliłeś zasady - nie pozwól naciskać na siebie, a szantażystów weź za pysk. Nie bój się, nie odejdą! Tak tylko straszą (kto miał honor, ten odszedł i nigdy nie wróci). Oni nie mają dokąd pójść, bo zostali już wyrzuceni z każdego liczącego się miejsca w Sieci, a do innych nigdy nie będą wpuszczeni. To (że się powtórzę) w większości śmieci zwalone na NP z całej blogosfery. To też w wększości (co ciekawe i znaczące) śmieci wyrzucone kiedyś z... NP (i nie bez powodu, bo mówimy na przykład o osobnikach złapanych na kłamstwie, spamie, chamskiej reklamie i autoreklamie, grożeniu Niepoprawnym pobiciem lub sądem, nawoływaniu do przestępstwa, jawnym reprezentowaniu WSI i interesów obcych, a wrogich, państw...), które zwaliły się tu ponownie... same, korzystając z konfliktu w redakcji i exodusu Niepoprawnych (do którego desant walnie się przyczynił - w swoim własnym interesie). To wreszcie zawodowe trolle, prowokatorzy i agenci (a także obwoźni handlarze kanapowymi "ideami") - oni robią swoje, więc nie działają na nich argumenty, prośby ani groźby, mają czas od rana do wieczora, determinację żeby pisać, komentować, pałować i... bezczelnie domagać się większych uprawnień. O grafomanach, monomaniakach i kłótliwych frustratach nawet w tym kontekście nie wspomnę:):):) Mam temperament chirurga, więc zaraz bym ciął, odpiłowywał, przypalał...:):):) Ty próbujesz z całym samozaparciem... zbudować Utopię... No to buduj ją konsekwentnie, nie zważając na próby manipulacji, groźby, wrzaski i piski! Ja bym z takiego materiału nie próbował klecić... Tobie, jeśli chcesz i musisz, życzę powodzenia.  
-1
Kto potrzebuje kogo?
Obrazek użytkownika Gawrion
Obrazek użytkownika Dixi
5 lat temu nie chcę Cie zniechęcać i już wiem, że Cię nie przekonam. To, że jesteś niereformowalny, głuchy, ślepi i odporny na dobre, życzliwe rady... paradoksalnie może Cię nawet jakoś ocalić. Mam na myśli samopoczucie... Niepoprawnych jednak (prawie dosłownie) diabli wzięli. PS Czy stara, głupia i lekko szalona kobyła Lotna nie była kiedyś Twoją pierwszą administratorką portalu? Dziś stara się przewodzić "opozycji" Czy nie migdaliłeś się z najwiekszymi szumowiinami, prowokatorami i agentami? Dziś domagają się spłaty długu.... Wiem, że sobie poradzisz, bo nie obchodzi Cię nic, poza "misją" realizowaną z uporem maniaka. Prawdę mówiąc nie wiem, czy Ci gratulowac, czy współczuć. Żegnam. Znów straciłem czas:(:(:(
-2
Kto potrzebuje kogo?
Obrazek użytkownika Gawrion
Obrazek użytkownika Dixi
5 lat temu owszem, jeden lubi ser blue, inny... ... przepocone, nigdy nie prane skarpetki:):):) Rozumiem, że obawiasz się samotności i fiaska projektu, który kosztował Cię wiele nerwów, czasu, pracy i pieniędzy. Napisałem to wyżej - nie masz alternatywy. Musisz zostać ze smrodami (które sam wpuściłeś i pielęgnowałeś z podziwu godnym samozaparciem) i.... cieszyć się, że jest ich tak wiele. Szczerze Ci współczuję. Szczerze. Także tego, że jestes głuchy na argumenty. Nawet jeśli doceniam determinację - moim zdaniem samobójczą. Stałeś się właścicielem i... niewolnikiem:(:(:(
0
Kto potrzebuje kogo?
Obrazek użytkownika Gawrion
Obrazek użytkownika Dixi
5 lat temu popatrz niżej Gawrion! "Panowie, policzmy głosy"?:):):) Stoisz przed nierozwiązywalnym dylematem. Ja bym ich wszystkich wywalił na zbity pysk już dawno temu. No, ale z czym Ty teraz zostaniesz, jak się pozbędziesz nowych "filarów"? Albo jak się... nie pozbędziesz? Z niczym. Cokolwiek byś zrobił, masz przerąbane:(:(:( Desant wystawił Ci rachunek za wsparcie podczas konfliktu w łonie redakcji, ale jest to w gruncie rzeczy szantaż. JazWSI sformułował to jasno (choć ma problemy z wyrażaniem bardziej skomplikowanych myśli:):):)) Podsumował Bib-Rus Ras-Putin.
1
Kto potrzebuje kogo?
Obrazek użytkownika Dixi

Strony