Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika Dixi
5 lat temu starzeję się... razem z blogosferą:):):) Nie brałem udziału w tych przepychankach, choć czytywałem portal BM. Potem powstały dwa portale: BM24 i NP. Od początku wspierałem Niepoprawnych, którzy z czasem zaczęli zdobywać sobie znaczące miejsce w Sieci. Po to, żeby się tu szarogęsiły spady od Jankego i desant z NE (oraz jego mutacji)? Gawrion! Moim zdaniem ci, którzy odeszli, zachowali się najuczciwiej. Okazało się, że pracowali długo na (nagle ujawnionych) właścicieli portalu, a jedyną "zapłatą" za lata starań są bluzgi rozpychających się coraz bardziej trolli, desantowców, prowokatorów i agentów oraz kopniak na pożegnanie od Twojej nowej trzódki (dziś już domagającej się coraz wyższych nadań, tytułów i praw). W normalnym społeczeństwie każdy może wymówić pracę (a także samemu dobierać sobie towarzystwo). Na szczęście w Sieci nie ma jeszcze pańszczyzny:):):) Nie chcę tu rozwodzić się na temat B-n-R, bo, jak widać, nauczony doświadczeniem, nie powtórzyłem już błędu sprzed lat. Inni zrobili, jak chcieli. Jedni tak, inni siak. Ich prawo. Nie jesteśmy zresztą na B-n-R i nie rozmawiamy o B-n-R. Powtórzę, co mówiłem wielokrotnie już wcześniej: "Niepoprawni to teraz Twój cyrk i Twoje małpy (barany, wilki w owczej skórze, drób, ujadające kundelki...)". Z portalem czuję się związany wspomnieniami, ale całego tego zwierzyńca nie lubię. Zauważyłem, że małpy tak się spasły i zhardziały, że próbują siegnąć po więcej władzy. Nie mój problem,nie jestem właścicielem niczego w Sieci, poza swoim prywatnym blogiem. Czasem obserwuję, bo jestem ciekaw, jak rozwija się nowe kiedyś medium - Internet (moim zdaniem blogi odchodzą do lamusa, a portale kapcanieją, tracą pozycję na rzecz Facebooka i Twittera - te zaś są mi obce).  No, czasem coś komentuję, bo, jako się rzekło, łatwo ulegam słabości do polemik. Uważam, muszę powtórzyć to raz jeszcze, że Twoja koncepcja prowadzenia portalu jest utopijna, zawiera oczywiste sprzeczności, i, co gorsza, nie sprawdza się w praktyce. "Wolność słowa" - w Twoim rozumieniu - to recepta na stworzenie bestiarium. To już widać. Nikt przyzwoity nie będzie zadawał się z ludźmii, których nie lubi i nie szanuje, ba, z takimi, którzy budzą w nim najgłębszy sprzeciw (na przykład - agentami obcych państw i zdrajcami). Nie będzie się zadawał nie tylko z powodów estetycznych (każdy kontakt z nimi brudzi). Nie będzie się wdawał "jak równy z równym" w żadne dyskusje ze swołoczą, bo sa one bezsensowne, nieracjonalne, niemoralne i demoralizująca, a służą tylko tejże swołoczy, uwiarygadniając ją.
2
Kto potrzebuje kogo?
Obrazek użytkownika Gawrion
Obrazek użytkownika Dixi
5 lat temu jako właściciel sam narzucasz system. Co to jest? Monarchia konstytucyjna?:):):) Nawet to nie. Próbuję Ci tylko zwrócić uwagę na sprzecznśoci, jakie dotyczą Twojej idei (dla idei:):):)). To nie działa. Masz dowód. Dawni pupile właśnie próbują odgryźć Ci rękę, a między sobą też pożarli się na amen, mimo Twojego "idealnego systemu". Wcale ich nie żałuję. Wyraziłem już swoją opinie o nich. PS Lem wielokrotnie pokazywał, czym się kończy uszczęśliwianie ludzi (i robotów:):):))
1
Kto potrzebuje kogo?
Obrazek użytkownika Gawrion
Obrazek użytkownika Dixi
5 lat temu oszalałeś, Maruś?! Nie używam tego narzędzia, bo mnie ono nie bawi. Nie stawiam ani plusów, ani minusów nikomu, Sobie też. PS Zadajesz się z takim "towarzystwem", że możesz mieć z tego powodu wrogów w... innym "towarzystwie". Albo Twoje Cię "dyscyplinuje".
1
Gawrionie! Potrzebujesz nas!
Obrazek użytkownika maruś
Obrazek użytkownika Dixi
5 lat temu Jeśli stworzysz nowy matematyczny (i skuteczny !) model... ... funkcjonowania społeczeństwa (a portal to też społeczność) w idealnej równowadze między władzą absolutną i anarchią, masz Nobla jak w banku:):):) Moim zdaniem to utopia, a utopie bywają bardzo groźne. Nigdy też nie sprawdziły się w praktyce. Twoja też, jak widać:(:(:( PS Znasz mój ostry język i pasję polemiczną.  Lubię też pisać prosto i wprost. Nie zamierzam też poddawać się politycznej poprawności. Jak mam opisać zjawisko zaśmiecania portalu bez użycia słowa "śmieci"? Zaś agenci to - po prostu - agenci (mógłbym dodać kilka prawdziwych wyzwisk, ale to określenie mówi wszystko) Wieluj ujawniono w ostatnim roku. Nadal zbyt mało. Wychodzi na to, że jednak nie jestem wariatem, co mi zarzucali różni... agenci. Nie jestem też agentem i "zawodowym rozpie.dalaczem prawicowych portali". Kto jest - widać już jak na dłoni - praktykę niszczenia prawicowej blogosfery przez wędrowne bandy prowokatorów można obserwować in statu nascendi na resztkach Niepoprawnych Co mam powiedzieć? Że widziałem to od dawna i biłem na alarm? Marna satysfakcja.  
4
Kto potrzebuje kogo?
Obrazek użytkownika Gawrion
Obrazek użytkownika Dixi
5 lat temu warto zastanowić się, dlaczego ta grupa odeszła. Może nie odpowiadało im, starym blogerom, Niepoprawnym, "towarzystwo" rozbestwionych trolli, desantowców i agentów? Odszedłem, ale nie wziąłem nic dla siebie.
-1
Gawrionie! Potrzebujesz nas!
Obrazek użytkownika maruś
Obrazek użytkownika Dixi
5 lat temu moje sumienie jest spokojne. Szkoda mi Niepoprawnych, ale za późno płakać nad rozlanym mlekiem (do którego ktoś jeszcze obficie naszczał).
-1
Gawrionie! Potrzebujesz nas!
Obrazek użytkownika maruś
Obrazek użytkownika Dixi
5 lat temu ostał Ci się ino... automat, Gawrion! Niestety, bo mechaniczną "wolność słowa" (dla Ciebie "misję", a wręcz ideologię) uważałem, i nadal uważam, za rozwiązanie co najmniej niedoskonałe. Na tej "wolności słowa" upasły się pijawki (uważające się za szczupaki:):):)), które sam sobie wyhodowałeś i które  teraz gryzą Ci d.pę, tak wcześniej obcałowywaną. Pozostaje jeszcze pytanie: "Kto jest dla kogo"? Dla mnie końcem zabawy (choć to dla wielu raczej kawał długoletniej, ciężkiej, bezinteresownej roboty dla dobra wspólnego) było nagłe ujawnienie się... właścicieli. Mniejsza o to, na czym polegał ich konflikt, bo tego nikt już nie dojdzie. Wcześniej my, Niepoprawni, wierzyliśmy, że portal działa zgodnie z (wpisywaną jako motto) zasadą "blogerzy dla blogerów". Kłócący się o kasę i władzę właściciele nie zauważyli (i nadal nie zauważają), że naprawdę okradzeni zostali ci, którzy nigdy nie chcieli ani władzy, ani pieniędzy. Okradzeni ze złudzeń... Portal tworzą użytkownicy, nie automat (niezależnie, kto opłaca jego działanie - a przypominam, że były także składki). Blogerzy, nie te śmieci, desantowcy, agenci i wariaci (plus kilku autoreklamiarzy), z którymi zostałeś po katastrofie Niepoprawnych (tych prawdziwych), a którzy upomnieli się o władzę i profity (co mnie wcale nie dziwi, bo po to tu przecież cała ta banda się przywlokła). Może go też tworzyć właściciel, który nada mu wyrazisty charakter i zapewni wysoki poziom zarówno publikowanych postów, jak komentarzy. O tym jednak w przypadku Niepoprawnych nie może być już mowy. Z definicji. Twojej własnej. 
1
Kto potrzebuje kogo?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Dixi
5 lat temu - -
-1
Gawrionie! Potrzebujesz nas!
Obrazek użytkownika jazgdyni
Obrazek użytkownika Dixi
5 lat temu nie mamy o czym rozmawiać... ...nabzdyczony, tępy trepie!
-1
Gawrionie! Potrzebujesz nas!
Obrazek użytkownika jazgdyni
Obrazek użytkownika Dixi
5 lat temu desant z Nowego Ekranu... .. tak się rozgościł, że już poczuł się godpodarzem i teraz boi się... desantu:):):) A uprzedzałem...
2
Gawrionie! Potrzebujesz nas!
Obrazek użytkownika Anonymous

Strony