|
|
13 lat temu |
markiza |
wzzw.wordpress.com
Ten problem by nie istnial gdyby nasz kraj przeszedl prawdziwa transformacje i gdyby "boisko bylo rowne dla wszystkich".
Pozdrawiam
Lech Zborowski |
0 |
ZBIGNIEW ROMASZEWSKI I RACHUNEK ZA OKRĄGŁY STÓŁ |
|
|
|
13 lat temu |
Ursa Minor |
wzzw.wordpress.com
Staralem sie nie robic porownan ani nawet wypowiadac swojego zdania na temat odszkodowania dla pana Romaszewskiego. Odnosilem sie do argumentu corki pana Romaszewskiego, ktora narzekala na rzeczywistosc w ktorej oprawca dostaje wiecej niz ofiara. Moim zdaniem nie moze tego argumentu uzywac ktos (nawet ofiara) kto podpisal sie pod ugoda z tymi oprawcami, gwarantujaca im taka wlasnie sytuacje. Nie ma znaczenia z jakich pobudek to uczynil. Stajac sie czescia okraglego stolu pan Romaszewski utracil prawo narzekania na jego konsekwencje.
A jesli zaczniemy porownania sytuacji to otwieramy dodatkowy temat. Ja tym razem wolalem w ten temat nie wchodzic.
Pozdrawiam
Lech Zborowski
|
1 |
ZBIGNIEW ROMASZEWSKI I RACHUNEK ZA OKRĄGŁY STÓŁ |
|
|
|
13 lat temu |
markowa |
wzzw.wordpress.com
Dzisiaj bardzo popularnym staje sie bezpieczne widzenie wszystkiego w szarosci. Postrzeganie bialeg, a zwlaszcza czarnego jest bardzo nie intelektualnym oszolomstwem.
Pozdrawiam
Lech Zborowski |
|
Kto więcej wycierpiał w stanie wojennym? |
|
|
|
13 lat temu |
danielik |
wzzw.wordpress.com
J.Kaczynski jest atakowany za kazde wypowiedziane slowo i rownie mocno za kazda chwile milczenia. Trudno wiec nie dac sie "wciagnac" w taka sytuacje.
A co do faktu, ze celem tych atakow na niego (jednym z wielu)jest rowniez odciagniecie uwagi od sedna sprawy to zgadzam sie jak najbardziej.
Pozdrawiam
Lech Zborowski |
|
Kto więcej wycierpiał w stanie wojennym? |
|
|
|
13 lat temu |
Gadajacy Grzyb |
wzzw.wordpress.com
W sierpniu '80 dzialacze WZZW nawolujac stoczniowcow do obrony Anny Walentynowicz pisali w skierowanej do nich ulotce "dzisiaj ona jutro moze byc kazdy z was". Robotnicy to wowczas pojeli natychmiast. Jezeli nie zrozumieja tego prawicowi dziennikarze dysponujacy srodkami przekazu to ich przebudzenie moze byc gwaltowne i nieprzyjemne. Pomijam oczywiscie sprawe normalnej uczciwosci sumienia tych dla ktorych wolsnosc slowa powinna miec znaczenie szczegolne.
Pozdrawiam
Lech Zborowski |
|
Prawicowi celebryci a sprawa Grzegorza Brauna |
|
|
|
13 lat temu |
Szanowny Autorze |
wzzw.wordpress.com
Zgadzam sie z ogolnym Panskim odczuciem pewnego przesytu kombatanckich przepychanek widocznych w Polsce od lat. Panskie podejscie do sprawy wymienionych osob jest jednak niezupelnie logiczne.
Wytlumacze to na prostym przykladzie z wlasnej mlodosci. Za sprawa przeprowadzki rodzicow po raz kolejny znalazlem sie w nowej szkole. Znany tam szkolny osilek podszedl do mnie juz pierwszego dnia i zapytal skad jestem po czym nie czekajac na odpowiedz przylozyl mi z calych sil w zeby. Kiedy probujac utrzymac rownowage zaczalem oslaniac sie przed nastepnymi ciosami, przechodzaca korytarzem nauczycielka skrzyczala nas obu abysmy natychmiast przestali sie bic.
Panska ocena sytuacji przypomina mi ta wlasnie reakcje. Z reguly w sporach jest napastnik i napadniety. I tak jest od lat w wypadku braci Kaczynskich i rzadzacej kliki. Sadze, ze gdyby Jaroslaw Kaczynski nie byl bezustannie wysmiewany, ze nie byl wielkim dzialaczem to "przepychanek" by nie bylo gdyz on nie musialby o tym mowic.
Biorac pod uwage fakt, ze Tusk byl tak samo wielkim dzialaczem jak chomik, ktorego mialem w dziecinstwie to dzisiejszy ped do rozliczania kto ile gdzies tam po drodze zrobil jest zwyklym politycznym manewrem stosowanym glownie przez wyraznie zakopmleksionych przedstawicieli "wladzy", ktorzy w temacie powinni mowic najmniej.
Kiedys w Berlinie (jeszcze wowczas zachodnim) jeden redaktor tamtejszej polonijnej gazety zalil sie, ze on tyle pisze i tyle robi, a ludzie mu okazuja tak malo wdzieczniosci. Odpowiedzilem mu wowczas grzecznie, ze gdyby nie fakt, ze ludzie to jego pisanie czytaja to byloby ono warte tyle samo i jego zale.
I tu jest pies pogrzebany. Nie trzeba byc aktywnym dzialaczem na lini "frontu" aby byc patriota i Polakiem. Ocena czy ktos takim jest czy nie lezy gdzie indziej. Zwlaszcza, ze tak wielu dzialaczy okazalo sie tylko "dzialaczami".
Pozdrawiam
Lech Zborowski |
|
Kto więcej wycierpiał w stanie wojennym? |
|
|
|
13 lat temu |
Niehrabiabis |
wzzw.wordpress.com
Prosze spojrzec wstecz. Prawie kazdy z nas probowal. Joanna Gwiazda, Krementowki i inni wyleceieli z hukiem mimo popularnosci nazwisk. Nas drukarzy wywalala bojowka Walesy. Alina Pienkowska zrezygnowala w akcie protestu.
Malo kto wie, ze pierwsza ofiara Bolka (i jego zwolennikow) byla sp.Maryla Plonska, ktora Bolek fizycznie zaatakowal w korytarzu budynku MKZu gdanskiego w pierwszych dniach jego istnienia, szarpiac ja za wlosy za rozdawanie Robotnika Wybrzeza. Zareagowal natychmiast Andrzej Runowski, ale malo sam nie oberwal od stoczniowych gwardzistow Walesy. I w koncu przypomne, ze zaledwie kilka miesiecy po strajku wywalono w bardzo wstretny sposob sama Anne Walentynowicz za ktora jeszcze kilka miesiecy wczesniej tysiace ludzi rozpoczelo strajk. Zaslepienie bylo tak ogromne, ze nikt nie chcial slyszec naszych glosow.
Do tego dochodzi niemozliwosc dotarcia do mediow. Zareczam, ze gdybysmy mieli dojscie do glownego nurtu mediow chocby na jeden dzien to nikt nigdy nie chcialby wypowiedziec nazwiska tego lobuza.
Pozdrawiam
Lech Zborowski |
-1 |
O TYM JAK WAŁĘSA (komune) OBALAŁ |
|
|
|
13 lat temu |
wzzw.wordpress.com
Przeprasza |
wzzw.wordpress.com
Przepraszam za "ch" w bohaterach. Pewnie zlosc na nich spowodowala to "przeklawiszowanie".
Lech Zborowski |
-1 |
O TYM JAK WAŁĘSA (komune) OBALAŁ |
|
|
|
13 lat temu |
gosc z drogi |
wzzw.wordpress.com
Kiedys piszac pewne wspomnienia zatytulowalem je "10 milionow Kowalskich" i tak wlasnie widze to od poczatku. Od lat probuje zwalczac to idiotyczne przekonanie, ze bochaterami byli wybrani ludzie tylko dlatego, ze ich nazwiska sa znane. Na zorganizowanym przez pania Anie spotkaniu WZZowcow w sejmie w 2008 roku przytaczalem historie kiedy jeden z naszych nowych kolegow rozpoczal z nami wspolprace i czul sie niemal jak bohater narodowy bo wzial udzial w akcji ulotkowej. Nasz wspanialy przyjaciel sp.Andrzej Butkiewicz powiedzial mu wowczas, ze jesli chce zobaczyc odwage to niech spojrzy na matke, ktora musi bac sie o swoje dzieci, a mimo wszystko bierze od niego te ulotki, czyta i jeszcze przekazuje dalej czy ojciec, ktory musi wyzywic rodzine, a mimo tego po nocach przepisuje ulotki by rozdac je kolegom w pracy.
Krotko mowiac, na nic najlepsza idea najwiekszego dzialacza jesli nie stanie za nia tlum "zwyklych" ludzi.
Pozdrawiam
Lech Zborowski |
-1 |
O TYM JAK WAŁĘSA (komune) OBALAŁ |
|
|
|
13 lat temu |
markowa |
wzzw.wordpress.com
Walesa mial taka metode, ktora stosowal w czasach Solidarnosci. Polegala ona na tym, ze kiedy probowal cos przeforsowac albo czul, ze w dyskusji na jakims zebraniu grunt palil mu sie pod nogami wowczas odgrywal scene wzburzenia i stwierdzal, ze w takim razie on wychodzi i jedzie na ryby. Czasem nawet zdarzalo mu sie opuscic sale, ale byl oczywiscie na to przygotowany, mial zawsze w zanadrzu jakiegos swojego klakiera lub nawet grupe ktorzy wybiegali za nim blagajac aby wrocil dla dobra nas wszystkich i on po chwili dąsow laskawie wracal na zebranie. W drukarni MKZu gdanskiego mielismy z tym ubaw. Pracowali tam sami dzialacze WZZW wiec wszyscy dobrze znali jego zagrania. Ktos kiedys przyniosl stara wedke, ktora przez dlugi czas stala za drzwiami. Zakladalismy sie czy Bolek odwazy sie kiedys rzucic haslo pojscia na ryby w czasie jakies rozmowy (najczesciej klotni) z nami. Nie wiem czy wiedzial o wedce, ale nigdy sie nie odwazyl zablefowac.
W czasie 25 rocznicy WZZW w obecnosci Gwiazdow i pani Ani rzucil znow ta sama "grozbe". Niestety nie bylo tam zadnego z nas bo musialby szybciej wyjsc niz mu sie wydaje.
To tak jako ciekawistka.
Pozdrawiam
Lech Zborowski |
-1 |
O TYM JAK WAŁĘSA (komune) OBALAŁ |
|