Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika mLIX
14 lat temu Zamiast opowiadać bzdury, Zamiast opowiadać bzdury, trzeba było iść na Marsz i zobaczyć te 20 tys. spokojnie idących ludzi z flagami. Oczywiście tam nie było ani jednej kamery. Oni wiedzieli, gdzie trzeba stanąć, żeby się coś działo! "Marsz Niepodległości" to prowokacja polityczna
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika mLIX
14 lat temu  Właśnie wróciłem z  Właśnie wróciłem z Marszu. Poza - niewątpliwie sprowokowanymi incydentami na początku na pl. Konstytucji i pod koniec na pl. Na Rozdrożu, odbył się spokojnie i godnie. ZOMO zepchnęlo nas z pl. Konstytucji na Waryńskiego i przez chwilę nie było wiadomo co dalej ale po kilku minutach tłum (ogromny!) ruszył w stronę Ronda Jazdy Polskiej, potem Waryńskiego, Spacerową w dół, Belwederską do Al. Ujazdowskich i Pl. Na Rozdrożu. Musiało być ze 20 tys. ludzi. Oczywiście mendia zrobią z tego wyłącznie zadymę na pl. Konstytucji i spalony samochód na pl. Na Rozdrożu, który pewnie sami podpalili. zdelegalizować TVP Info z powodu kłamliwej relacji z Marszu Niepodległości
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika mLIX
14 lat temu  Fantastyczny,  Fantastyczny, pokrzepiający tekst, dzięki! A tak na marginesie, ja sobie przed wyjściem z domu powtórzyłem trochę szkolny niemiecki :) STASI raus! ZDĄŻYĆ PRZED MARSZEM
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika mLIX
14 lat temu Re: Mój problem z Wandą Nowicką Porównanie proaborcjonistek ze zwolennikami kary śmierci wydaje mi się nietrafione. Ponieważ ci drudzy to nie są osoby finansujące czy też zachęcające innych do zabijania. Poza tym trudno chyba zrównać dziecko w łonie matki z seryjnym mordercą jako potencjalne ofiary. Niezależnie od poglądów Nowickiej na aborcję uważam, że osoba, która plugawy, haniebny bełkot o "zasługujących na śmierć darmozjadach z Katynia" kwituje tekstem, że "kto nie był za młodu komunistą, nie będzie przyzwoitym człowiekiem", stanowi obrazę dla Sejmu RP, nawet jako szeregowy poseł a co dopiero jako wicemarszałek. I to nawet abstrahując od tego, że kanalia, której słowa w ten sposób skomentowała, jest jej synem, choć to oczywiście jest okoliczność dodatkowo obciążająca. Posłowanie na Sejm RP jest, a przynajmniej powinno być, zaszczytem i godnością. Funkcja wicemarszałka - tym bardziej, nie należy się każdemu jak psu micha a świni koryto! Mój problem z Wandą Nowicką
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika mLIX
14 lat temu Re: No, dobrze, co dalej, ziobrysci? Obawiam się (obym się mylił!), że teoria kontrolowanego podziału to tylko pobożne życzenia. Skłonny jestem raczej przyznać rację prof. Staniszkis. Zwróćcie uwagę, bo tego jakoś nikt nie podnosi: kiedy Hofman bredził o chłopach, kiedy nie dopilnował autoryzacji wywiadu JK (niezbyt korzystne dla PiS uwagi, choćby nawet 100% prawdziwe, o Angeli), włos mu z głowy nie spadł, choć to było tuż przed wyborami! I jeszcze Kaczyński go bronił, cymbalerona jednego (arcyboleśnie celna ksywka nadana przez Mazurka i Zalewskiego). Jeśli Ziobro ma odejść, a Hofman zostać i go zastąpić, to sorry Winnetou, nie jest to dobrze dla PiS. No ale skoro stać ich na zrezygnowanie z Szeryfa i Bulteriera, to pozostaje mieć nadzieję, że dobrze to przemyśleli. Nadzieja zaś, jak wiadomo, jest matką głupców. W mojej najbliższej rodzinie, z 5 głosów 9.X.2011, został im, gdyby jutro były wybory - jeden mój. No, dobrze, co dalej, ziobryści?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika mLIX
14 lat temu Re: Rzepa, czyli dobrość w natarciu Przypomina się kultowe i prorocze: Ja wiem, że jeszcze nie wszyscy nas kochają. Ale my będziemy ich tak długo kochać, aż oni nas TEŻ pokochają Moje nadzieje, że Polacy wreszcie wygrają z polactwem, skurczyły się już niemal do zera. Rzepa, czyli dobrość w natarciu
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika mLIX
14 lat temu [...]PIS i Kaczyński nie [...]PIS i Kaczyński nie będą musieli sprzątać szamba po rządach Tuska Ale PIS niech się dobrze przygotuje na dzień po katastrofie. Bo katastrofa będzie ostatnim, ale za to mocnym akordem III RP. Ostatnie zdanie przeczy pierwszemu. Niby jak ta katastrofa nastąpi to co, szambo samo zniknie? Nie, będzie jeszcze grubsza warstwa! Dziwi mnie trochę dość popularna opinia, jakoby było lepiej teraz nie wygrywać wyborów. Lepiej dla kogo? Dla Polski i jej mieszkańców? Każdy miesiąc rządów tych osobników pogrąża nas coraz bardziej. Więc z czego mamy się cieszyć? Nie twórzmy ułudy, że jak w końcu wygramy to następnego dnia obudzimy się piękni, zdrowi i bogaci. Jeśli do wygranej potrzeba katastrofy, to po niej będziemy brzydcy, chorzy i biedni. Przyjdzie dzień po katastrofie….
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika mLIX
14 lat temu . A ilu czytelników GPC trzeba było namawiać do pójścia na wybory i zagłosowania na PiS? Chyba niewielu. Nie o tekst Budyniowi chodziło tylko o okładkę, która mogła, choć nie musiała wystraszyć "straszonych". Dałbym więcej. Ale nie mam (jescze) uprawnień. Sakiewicz Belką Kaczyńskiego?
Obrazek użytkownika yuhma
Obrazek użytkownika mLIX
14 lat temu procenty [quote=jwp] Tylko się ilość mandatów z procentami znowu nie zgadza. [/quote] A to uroki naszej ordynacji. Slynna metoda d'Hondta. Globalne procenty służą tylko do ustalenia, czy dana partia uczestniczy w podziale łupów (próg 5%). Mandaty rozdziela się w okręgach wyborczych, na podstawie wyników z danego okręgu. Algorytm jest zawiły i generalnie premiuje tych co dostali więcej. Z tego względu obliczanie mandatów na podstawie częściowych wyników jest mocno nieprecyzyjne. Np. w okręgu Warszawa II wciąż prowadzi PiS (więc "dostaje" większość manadatów) ale to jest z kilku tysięcy głosów policzonych. Podobnie było zresztą w Warszawa I - pierwsze wyniki i tam dawały przewagę PiS a teraz już się odwróciło na korzyść POpaprańców Służby odzyskały Polskę !
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika mLIX
14 lat temu GP Nie demonizowałbym Sakiewicza ani tym bardziej klubów GP, które wydają mi się cenną inicjatywą "w terenie" i skupiają, przynajmniej w tej chwili, głownie zwolenników PiS. Przy całym szacunku dla p. Kaczyńskiego i jego partii, której jestem zwolennikiem i wyborcą, nie jest im dana wieczna i wyłączna licencja na przyzwoitość i patriotyzm. Jeśli - z jakichkolwiek powodów i oby nieprędko! - PiS się "rozsypie", mielibyśmy zostać bez niczego, z ręką w nocniku? Od dawna czytam GP i od początku GPC (choć trochę mnie razi jej tabloidowość) i mogę stwierdzić, że przed wyborami obowiązywała u Sakiewicza absolutna lojalność wobec PiSu. A poza kampanią wyborczą odrobina normalnej (w przeciwieństwie do histerii i pomyj w mendiach) krytyki czy lekkiej złośliwości na pewno nie zaszkodzi. Zgadzam się z autorem, że sobotnia okładka nie była najlepszym pomysłem. Źle oceniono "target". Sakiewicz Belką Kaczyńskiego?
Obrazek użytkownika Jan Bogatko

Strony