|
|
16 lat temu |
Katarzyno droga, |
my o tym samym!
W imię nie do konca jasnych racji rozpętano sprawy marginalne, przez ogół Polaków ( wychowanych na wycieczkach do Oświęcimia, itp) w ogóle nie przyjmowane do wiadomości.
Ja rozumiem, że - powiedzmy - od dawna chciano wywołać pogromy.I wywołano, obie znamy historię kielecką.
Ale nie starcza mi inteligencji, żeby odpowiedzieć, bez uproszczeń, na pytanie: po co?
Z czystej nienawisci?
Jeszcze tamta sprawa miała jakieś uzasadnienie, była odwrotnością np.Deir Yassin: "wracajcie, gdzie wasze miejsce!"
Ale teraz?
Madrzy ludzie tak nie działają.A w ten proceder angażuja się jednak mądrzy ludzie.I nie mam tu na myśli Michnika, ani jakiegoś "jałmużnika" Bartoszewskiego.Nie wyłącznie.
|
|
Przedziwna sprawa |
|
|
|
16 lat temu |
Jarecki, |
własnie zwinąłeś mi temat.Dobry jesteś, wiesz?
Ale nie zrezygnuję. |
|
Ani słowa o prowokatorach! |
|
|
|
16 lat temu |
Dziadek |
No i chyba słowo stało się ciałem |
|
Przedziwna sprawa |
|
|
|
16 lat temu |
Triarius, |
więc dlaczego czytałeś go z nabożeństwem, jeśli Cię nie porywał?
Mnie - i owszem. Musiałam poskładaĆ do kupy wiele istotnych i nieistotnych elementów, zanim mi wyszło, że gość łże, nagina fakty jak mu pasuje, działając w określonym celu.
Co ciekawsze - Michnik nigdy nie ukrywał, o co mu chodzi.
To my odczytywaliśmy wszystko "szywrot na wywrot", patrząc przez blask jego aureoli "męczennika za sprawę polską", zastanawiając się, czy "człowiek honoru" pt. Kiszczak aby naprawdę nie brał pod uwagę ewentualnego rozlewu krwi...I nie myśleliśmy, że on już tę krew rozlał. Krew ks. Jerzego, Grzesia Przemyka, górników z Wujka i całej masy ofiar bezimiennych. |
|
Przedziwna sprawa |
|
|
|
16 lat temu |
@Katarzyna |
W tarocie jest taka karta: koło fortuny.
Nie wierzę, że Michnik ma w d... itd. On spadł z bardzo wysokiego konia,z samego szczytu tego koła fortuny. A co więcej - mimo wszelkich ( mocno przesadzonych) wysiłków przekonania czytelników, że są integralną częścią "ciemnych mocy" - po prostu ośmieszył linię Gazety.
Ja się nie domyślam, ja w i e m, że wychowanie Polaków w duchu "tolerancji" było fobią Michnika. Udało mu się jedynie wzbudzić strach przed tzw. salonem, sprawić, że większość publicystów skrzętnie omija niebezpieczne rafy, wyczyniając przedziwne wygiby myślowe.
W Polsce antysemityzm, z którego nas leczył, stanowił wątek tak marginalny, że nie warto było robić z tego kwestii ogólnonarodowej - a to własnie zrobiono.
Komuś zasnął rozum, obudziły się demony.
Zwłaszcza te rozpętane przez FŚ, ukochane dziecko GW.
|
|
Przedziwna sprawa |
|
|
|
16 lat temu |
Ewa |
Ale jest jakiś powód, że tych łamów nie wykorzystuje. Czyżby tam wcześniej uznali go za ...hmmm...belkę we własnym oku?
Bo coś tu jest nie - tak. |
|
Przedziwna sprawa |
|
|
|
16 lat temu |
antysalon |
A niech Cię...Ja mam odwrotnie: przyroda jest "na moich kolanach", w związku z czym mam obowiązki. Zwłaszcza weekendowe. Ale lubię. |
|
Przedziwna sprawa |
|
|
|
16 lat temu |
Free, |
lubię Warzechę, ale myślę, że problem leży gdzie indziej.Powinien to być osobny wpis, ale pewnie nie będę miała czasu.
Czytam, słucham - i wydaje mi się, że liberalizm niektórzy ( w tym - większośc nawet przyzwoitych dziennikarzy) uznali za przyzwolenie na nowy podział społeczny.
To stąd się bierze słynna opowieść Ziemkiewicza o "lepszej" i "gorszej" stronie jego własnej, wiejskiej drogi.A także niedawne zagranie Karnowskiego o tym, że" nigdzie na świecie nie ma już lewicy socjalnej".Więc - hulaj dusza, należy tylko załapać się po właściwej stronie.
A sa to ludzie bynajmniej nie wywodzacy się z arystokracji.
Oni w to uwierzyli, jak w koniec historii u Fukujamy.
Ale to już było, choćby u Kalwina, który wymyslił, że większośc ludzi rodzi się bez łaski boskiej - i cześć.Zakładając, że to ci wygnańcy "bez łaski boskiej" zbudowali Amerykę, coś tu nie gra z mysleniem.
Nie mam żadnych predyspozycji na "ciotkę rewolucji", ale nie godzę się na planowe wykluczenia społeczne. A oni się godzą, doskonale wiedząc, że Skandynawia (np) nie poszła taką drogą. Pasuje im sytuacja, w której ICH awans społeczny jest tym pewniejszy, im większa przepaśc dzieli ich od "zwykłych ludzi". Oni się godzą na "bydło" Bartoszewskiego, choc nie mówia o tym z otwartą przyłbicą.
Po czym "bydło" śmie wpisywać im nie takie komentarze, w dodatku wcale niegłupie, odbierac złudzenia - i rzecz skutkuje niestosownymi propozycjami naczelnego.
To jest niebezpieczny proces.
Przykro mi z powodu Warzechy, ale on też jest wynawcą tej tezy. Jak wszyscy, mający ciągotki neoliberalne.
Lubię go, napisałam panegiryk "na jego cześć", ale to dotyczyło warsztatu, nie - poglądów.
Pozdrawiam |
|
Którędy z potiomkinowskiej wsi? |
|
|
|
16 lat temu |
Kochani, |
nawet nie klikam na odpowiedzi w ostatnim poście - nie zdołam odpisać.Mam istne piekło, nie gniewajcie się, dobra? |
|
Odezwa? Piekna rzecz! |
|
|
|
16 lat temu |
@ Piotruś |
Nudzisz się? Takie kawałki "nadaje" czasem galopek na salonie - trzeba pomysleć, zanim wpadniesz na to, gdzie jest prowokacja.
Co prawda, ja naprawdę nie czuję się zobligowana do odpowiedzialności za niegdysiejsze śniegi.
Takie wejścia w historię kończą się pytaniem "a co było wczesniej? A kto tam przedtem mieszkał?"
To jest jak z Big Bangiem, zawsze pozostaje pytanie - " ale kto zgromadził materiał i podpalił lont?" |
|
Wyznanie niedobrego Katolika |
|