|
|
8 lat temu |
Pani Premier Beata Szydło mocna jest |
I zupełnie nie rozumiem planów Jej odwołania! Dlatego Krzysztofie Jawrucki ode mnie gigantyczna piąteczka i tak trzmać Rodacy! Pozdrawiam serdecznie. |
6 |
Apel! Panie J. Kaczyński! Tylko B. Szydło! |
|
|
|
8 lat temu |
Na miły Bóg niepoprawni blogerzy..... |
.....i nikt nie protestuje?! Nawet jednego, soczystego komentarza?! Jesteśmy zmęczeni, czy zamuleni?! sebastianie jarczak gigantyczna jedynka! Człowieku opamiętaj się! Jesteś zapewne chrześcijaninem i Polakiem i Ty w jakimś sensie chcesz tłumaczyć ludobójstwo na Wołyniu i Kresach?! Na miły Bóg pytasz: "Bo niby co mieli robić?!".No przecież jasne, że nie rąbać niewinne dzieci, kobiety i starców, zresztą kogokolwiek! To było diaboliczne, upiorne ludobójstwo, jakiego nie znała bodajże do tej pory historia! Na historii trochę się znam, bo nie tylko studiowałem w IH UW ale jeszcze jest to moje hobby od 12 roku życia. Pozdrawiam |
4 |
UPA to jedyne, co mają na Ukrainie, w kontekście narodowoniepoległościowym... |
|
|
|
8 lat temu |
Imć Targalski to zjawisko szczególne..... |
.....niby typowe, a jednak dające do myślenia. Fedorowicz Ewaryst ode mnie również piąteczka! Trzeba mieć wiedzę i trzeba trochę czuć sprawę Kresowian, by połapać się w tych współczesnych meandrach polityki wschodniej. Nie dziwicie się wcale niepoprawni blogerzy, gdyż Ukraińcy zawsze byli przedni w przebiegłości! I jeśli Wy się nie połapiecie, to nie oczekujcie, że inni tym bardziej znajdą się w tej sytuacji. Trzymaj się Ewaryst. Pozdrawiam b. serdecznie. |
3 |
Waszczykowski be! - czyli czerwona niewdzięczność Targalskiego |
|
|
|
8 lat temu |
Nie potępiajmy prawdy |
Serwus Archiwum X. Twój wpis o Polsce szokuje dlatego ludzie automatycznie oburzeni, ścinają go na pniu. Tymczasem niestety jest w nim dużo powalającej prawdy! Inaczej bowiem przeżywa emocje rodowity Polak, dla którego polskie ulice to codzienność, a inaczej ktoś kto żyje wyobrażeniem o własnej ojczyźnie. Nie ma najmniejszej wątpliwości, że w Polsce jest b. wielu Ukraińców. Dla emigrantów to właśnie szokująca nowość! Nie ma najmniejszej wątpliwości, że w Polsce jest drogo, mieszkam w Wielkiej Brytanii od 12 lat i w Polsce bywam dwa razy w roku i wiem co mówię. Szokuje mnie, że conajmniej pięć albo i więcej razy bogatsza Anglia ma podobne ceny, jak biedna Polska. To kompletnie niezrozumiałe! Dalej wszyscy wiedzą, że zadłużenie Polski jest gigantyczne i wciąż rośnie w b. szybkim tempie.Tak możnaby wymieniać bez liku. Stanięcie w prawdzie jest pokorą drodzy niepoprawni blogerzy, a ucieczka od tej prawdy jest pychą. Jest w nas taka złość, że musimy znosić trudy 46 lat komunizmu (1945-1991) i następnych 25 lat tzw. III RP Pomrocznej. Jednakże od prawdy ucieć się nie da! Jest w nas taka narodowa słabość, by zagryźć zęby w ścianę i choćby się waliło i paliło, my bez końca będziemy zawzięcie powatarzać, że jest wspaniale. Wiedzą o tym ludzie bezwzględni i od pokoleń, to wykorzystują. Tak właśnie rodzą się takie hasła z naszych dziejów: "Po nas to choćby potop", czy współcześnie: "Polacy nic się nie stało". Jednakowoż tej trudnej rzeczywistości, długo czarować się nie da. Pozdrawiam |
4 |
Polska Kaczynskiego: co drugi przechodzień to Ukrainiec |
|
|
|
8 lat temu |
Panie Zdzisławie Koguciuk z Lublina |
Panie Zdzisławie Koguciuk z Lublina gorąco dziękujemy za przesłane świadectwo wiary i miłości do Boga i człowieka, do Męczenników Wołynia i Kresów. Oni pod tym lubelskim krzyżem i wieloma innymi miejscami upamiętnień w całym kraju, znajdują modlitwę, ofiarę i żywą pamięć wobec nieludzkiej śmierci, podczas banderowskiego ludobójstwa, a potem wobec nieludzkiego traktowania przez 74 lata, wpierw w ZSRR, a dziś w niepodległej Ukrainie. Niech dobry Bóg wynagródzi tę piękną i tak błogosławioną pracę dla ojczyzny. Gorąco Pana i Kresowian w Lublinie i w okolicach pozdrawiamy. Z Panem Bogiem |
5 |
Lublin pamięta o Zbrodni Wołyńskiej – relacja z 1 listopada 2017 |
|
|
|
8 lat temu |
W tych dniach Męczennicy są blisko nas |
Witam Piotrze. Dzięki za ciekawy i b. ważny, pożyteczny wpis. W tych dniach wszyscy w jakimś sensie otwieramy nasze serca na ten świat inny, ten z zaświatów, bo że instnieje to pewne i że Oni żyją w Bogu, to dla nas zbawienne. W tych dniach Męczennicy Wołynia i Kresów są b. blisko nas, tylko my musimy chcieć pozwolić Im do nas przemówić, a mają o czym do nas mówić. Czas jest krótki Bratankowie. Dziś jest tak oto, a jutro już inaczej i nie możemy tego zatrzymać, możemy jednak uchwycić Pana Boga za serce, tak wprost za serce: naszą miłością i modlitwą za Tych, którzy może jeszcze od 74 lat, a może i dłużej, czekają na naszą żywą, ufną, bezinteresowną modlitwę. Raz jeszcze pozdrawiam. |
1 |
Stasia Stefaniak kolonia na Wołyniu. Pamiętamy. |
|
|
|
8 lat temu |
Krwawa wojna jest już b. możliwa |
Witam zetjocie. Ode mnie piąteczka za podjęty trud oraz popularyzowanie wiedzy, o coraz trudniejszych relacjach z naszym neobanderowskim sąsiadem z Ukrainą. My Kresowianie prawdopodobnie już właściwie wszyscy, już wyczuwamy kolejną b. krwawą wojnę z Ukrainą. W obecnej tendencje na Ukrainie, gdzie z najpodlejszych i najbardziej odrażających zbrodniarzy OUN - UPA, robi się na siłę narodowych bohaterów, ta nowa wojna jest już niestety nie do uniknięcia. Pozostaje pytanie realne i naturalnie b. ważne: kiedy to się stanie, każdy chciałby wiedzieć?! Odpowiedź jest b. prosta dla ludzi pokornych, którzy jak od ognia uciekają od totalnej głupoty. czyli od naiwności, otóż w czasie najbardziej dogodnym dla neobanderowskiej Ukrainy! Niech potwierdzeniem będzie i Twój zetjocie powyższy, cenny wpis, w którym jak czarno na białym widać klarownie, iż cokolwiek Ukraińcy nie zrobią, to my Polacy i tak będziemy chcieli prowadzić jakieś rozgowory, a możeby tak jednak jakoś się dogadać. My już tak po prostu mamy i Ukraińcy dokonale to znają od podszewki i wiedzą że mogą grać, tak długo, jak to tylko możliwe! A na koniec i w sposobnym momencie naturalnie zawsze dla neobanderowców: no to rżniemy się! Pozdrawiam |
6 |
Zaduszki a kwestia relacji z Ukrainą |
|
|
|
8 lat temu |
Droga prosta do Nieba |
Drogi Kazmierzu pięknie napisane, jesiennie, nostalgicznie i z miłością do naszej ziemi i tego wszystkiego co na niej piękne, a co nam w sercu gra na nutach żalu nieutulonego. Nie śpiesz się Bracie, gdyż jeszcze nam Cię tu b. potrzeba! Choć wiesz, że tam w światłości Pana nie ma Ci nigdzie lepiej. A jeśli prosta droga komu do Nieba, to Tym co kochają ojczyznę. Serdecznie pozdrawiam. |
7 |
ROZPŁAKAŁA SIĘ WE MNIE BIAŁA BRZOZA SMUTKU... |
|
|
|
8 lat temu |
Miłe złego początki |
Serwus Kazimierzu. Dobry i na czasie wpis o Halloween. Ode mnie piąteczka! Jestem w jakimś sensie przerażony jak beztrosko traktujemy, tę istną zabawę w demony i demonki, upiory i upiorki! Jest takie stare, dobre, ludowe powiedzonko: "Miłe złego początki". Wszysko rozchodzi i się o realną wiarę w demony, które bez dwóch zdań istnieją i zapewniam miłych, beztroskich niepoprawnych, że w tych dniach przebierańców bynajmniej nie są obojętne i na pewno nie śpią. Znam temat, bo się trochę przez te uprzednie lata poczytało i od długich 12 lat mieszkam na Wyspach. Znaczy że widzę to każdego roku na żywca. Dziś też widziałem, wracając z polskiej mszy świętej w wigilię Wszystkich Świętych w kościele św. Krzyża w Watford k. Londynu. Widzaiałem wielu maluchów z rodzicami w najdziwniejszych pozach, wszyscy zmierzali w kierunku centrum, a ja dokładnie w przeciwnym. Pozdrawiam |
4 |
Halloween to pogański zwyczaj, niezgodny z naszą kulturą i tradycją |
|
|
|
8 lat temu |
Godny Ojcze pomawianie ludzi o kłamstwa to gorzki chleb |
Stanisław Srokowski (ur. 29 czerwca 1936 w miejscowości Hnilcze koło Podhajec województwa tarnopolskiego II Rzeczypospolitej ) – polski pisarz, poeta, prozaik, dramaturg, krytyk literacki, tłumacz, nauczyciel akademicki i publicysta. Rodzice zajmowali się rolnictwem. W 1945 wypędzeni z Kresów osiedlili się w Mieszkowicach (ówczesne województwo szczecińskie).Prof. Stefan Banach w 1922 r. habilitował się na Uniwersytecie Jana Kazimierza (decyzja Rady Wydziału z 30 czerwca) i 22 lipca tego roku otrzymał nominację na profesora nadzwyczajnego, a w 1927 na profesora zwyczajnego tego uniwersytetu.Po zajęciu Lwowa przez wojska sowieckie (22 września 1939) był profesorem Uniwersytetu Lwowskiego, dziekanem Wydziału Matematyczno-Fizycznego. Chociaż stronił od polityki, zgodził się zostać delegatem do Lwowskiej Rady Miejskiej.W czasie okupacji niemieckiej Lwowa (1941–1944), z powodu zamknięcia przez Niemców uczelni wyższych, pozbawiony możliwości pracy zawodowej, wraz z wieloma innymi przedstawicielami nauki, kultury, członków ruchu oporu, młodzieży gimnazjalnej i akademickiej we Lwowie był (wraz z synem Stefanem, studentem medycyny) karmicielem wszy w Instytucie Badań nad Tyfusem Plamistym i Wirusami profesora Rudolfa Weigla, dzięki czemu posiadał dokument, który skutecznie chronił go przed represjami okupantów. Od 1942 do 1944 był wykładowcą matematyki na Państwowych Technicznych Kursach Zawodowych.Po ponownym zajęciu Lwowa przez Armię Czerwoną (27 lipca 1944) kontynuował swoją pracę na Uniwersytecie Lwowskim jako kierownik katedry matematyki. Wykładał też w Lwowskim Instytucie Politechnicznym. Mieszkał u zaprzyjaźnionej rodziny lwowskich kupców Riedlów w ich kamienicy przy ul. Dwernickiego 12. Przygotowywany był jego wyjazd na stałe do Krakowa, gdzie miał podjąć wykłady na UJ. W styczniu 1945 zachorował jednak na raka płuc i wyjazd nie doszedł do skutku. Zmarł 31 sierpnia 1945, został pochowany w grobowcu Riedlów na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie tuż obok grobu Marii Konopnickiej.Panie Godny Ojciec zatem Stefan Banach pozostawał zatem do końca 1944 r. aktywnym i b. czynnym naukowcem. Stanisław Srokowski w latach 1943-44 miał już 7-8 lat, a to jest wiek kiedy każde dziecko już doskonale pamięta spotkania i ważne zdarzenia. Na jakiej podstawie zatem można publicznie zarzucać Panu Srokowskiemu kłamstwo, skoro słynny matematyk, jak najbardziej mógł dla jakiegoś lokalnego odczytu, odwiedzać różne miejsca, gdzie gromadzli się Polacy, to mogła być zwyczajnie Jego służba, to mogła być taka praca od podstaw. To jest absolutnie możliwe i widocznie tak było! Piszą o Prof. Stefanie Banachu wyraźnie, że do stycznia 1945 r. był w dobrej formie i nic nie wskazywało na jego chorobę!Nie rozumiem także dla jakich przyczyn, tak szanowana osoba, zasłużona, godna zaufania, mająca na karku 81 lat, miałaby uciekać się do niskich chwytów, to absolutnie nielogiczne! Osobiście całkowicie wierzę Panu Stanisławowi, iż rzczywiście miał ten honor spotkać, tego wielkiego polskiego uczonego i słynnego matematyka Szkoły Lwowskiej.Panie Godny Ojciec proszę niniejszym odwołać swoje zarzuty względem wiekowego Stanisława Srokowskiego, gdyż nie znajdują potwierdzenia w prawdzie i w faktach! W każdym razie nie ma na to żadnych dowodów! Pozdrawiam. |
3 |
Rzeź Wołyńska w przestrzeniach Banacha |
|