Komentarze do użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika omilka
9 lat temu Odpowiadam Panu: Odpowiadam Panu: Handel w niedziele nie jest polską tradycją, skoro jarmarki odbywały się okazjonalnie. Jesli Pan twierdzi inaczej, to proszę mi to udowodnić jakąś literaturą, na podstawie której Pan twierdzi, że handel odbywał się wszędzie, co niedzielę, i to w czasach powiedzmy ostatnich dwustu lat. Gdy podawałam przykład jarmarku na św. Walentego, to przecież nie jest to święto kościelne, z okazji którego przysługuje wolne. Cięzka praca w niedzielę, bez uzasadnienia jest grzechem i to powie Panu każdy ksiądz - ja przynajmniej słyszałam o tym w czasie kazań niedzielnych. Zysk pracodawcy nie jest wystarczającym powodem dla wyniszczającej pracy. Sądzę, że ten grzech obciążą pracodawcę, nie starającą się przeżyć pracownicę. Wśród znajomych mam bardzo różnych ludzi i pod zwględem wieku i pod względem statusu materialnego czy społecznego. Wiem jak ciężko pracuja kasjerki w hipermarketach. Pamiętam jedną, która nie mogła uczyc się zaocznie, bo w niedzielne noce robilą spisy inwentaryzacyjne, oraz  inną, która poroniła targając ciężkie wózki w Biedronce. Niewolnicom z hipermarketów również  należy im się wolny dzieńświąteczny  i to spędzony wspólnie z rodziną, . 0 Handel w niedzielę
Obrazek użytkownika gps65
Obrazek użytkownika zetjot
9 lat temu Każdy czlowiek jest po części Każdy czlowiek jest po części altruistą a po części egoistą, więc wyodrębnianie altruizmu jest skrzywieniem a więc zafałszowaniem. Podstawą kooperacji jest naturalna zdolność, właściwie wręcz biologiczny przymus, do interakcji i do odczytywania intencjonalności swojej i innych. Kapitalizm jest właściwie efektem przypadkowego zbiegu paru korzystnych okoliczności, geograficznych, technologicznych i spolecznych, a nie efektem altruizmu. Weber by powiedział,że powstał dzięki wierze w predestynację związaną z indywidualną odpowiedzialnością przed Bogiem i ascezie skłaniającej do oszczędności, ale do tego potrzebny był jeszcze rozwój innowacyjności oparty na nauce.   Ponadto kapitalizm korzysta z ludzkiej skłonności do współdziałania, ale też potem wymusza wspólpracę i pozwala na trenowanie i utrwalanie współpracy, ale to nie on tworzy zdolność do współpracy. 1 Altruistyczny kapitalizm
Obrazek użytkownika gps65
Obrazek użytkownika omilka
9 lat temu http://weblog.infopraca.pl http://weblog.infopraca.pl/2008/09/kobieta-w-hipermarkecie-badania-warunkow-pracy/Nie jestem teologiem, tak że trudno mi się wypowiadać za księdza w sprawach handlu niedzielnego i świątecznego i potepiać lub nie.  Katolika obowiązuje jednak przykazanie "Pamiętaj, abyś dzień święty święcił". Moim zdaniem nie mieści się w tym przykazaniu ani praca (cięzka) kasjerki w supermarkecie, ani rodzina biegająca po sklepie. Nie wiem na ile sie Pan w tym orientuje, ale kasjerka w hipermarkecie przerzuca w ciągu swojej dniówki kilka ton towarów. Proszę rozejrzeć sie w pobliskim Lidlu, Biedronce itp., jak często zmieniają się tam pracownice. To jest praca ponad sily i bardzo marnie płatna. Może Pan przeczytać choćby ten artykuł: 2 Handel w niedzielę
Obrazek użytkownika gps65
Obrazek użytkownika marekpolo
9 lat temu @ utopia czyli domyslnie bzdety,bzdury,brednie stan wyimaginowany,niezgodny z niczym,fikcja inaczej łagodnie mowiac pozdro marekpolo 4 Altruistyczny kapitalizm
Obrazek użytkownika gps65
Obrazek użytkownika omilka
9 lat temu Nie napisałam, że to Nie napisałam, że to "nieprawda"; użyłam słowa "okazjonalnie", czyli jarmarki odbywały się co jakiś czas np.  w Łowiczu 6 razy do roku, z tym, że bywały to dłuższe jarmarki. Dosyc obszernie opisano targi i jarmarki w Biłgoraju na stronie miejskiej. Z opracowania wynika, że targi odbywały się w stałe dni tygodnia, lecz nie w niedziele; natomiast tylko 3 jarmarki: na św. Erazma, św. Walentego i św. Michała Archanioła. 3 Handel w niedzielę
Obrazek użytkownika gps65
Obrazek użytkownika omilka
9 lat temu http://www.polskaniezwykla.pl     W zaborze pruskim w XIX istniały sklepy, natomiast jarmarki nawet w powieściach odbywały się co jakis czas,  lub okazjonalnie, niekoniecznie w niedzielę. Znalazłam przykłąd Łowicza, który miał prawo do sześciu jarmarków. Natomiast po przejrzeniu internetu stwierdziłam, że handel  w niedzielę prowadzili Żydzi.     4 Handel w niedzielę
Obrazek użytkownika gps65
Obrazek użytkownika omilka
9 lat temu Gps65 Pan ma obraz innej wsi, innych ludzi, niż Ci o których pisała moja babcia. Pisała głownie o rolnikach i wsi na ziemi chełmińsko-dobrzyńskiej. Czasem zahaczała o życie pracowników folwarcznych czy rzemieślinikow. To były nieduże wsie, a ludzie pracowali cięzko, i niewiele im zostawalo pieniędzy na festyny czy inne rzeczy. Dlatego liczyły sie rozrywki rodzinne, a nawet zabawy odbywały się w znajomych domach. O handlu nie napisała nic prawie; oprocz dziejów rodziny pisała o epidemii cholery, ospy, o strajku szkolnym w Nawrze, ale to juz zupełnie inna historia. Dziekuję za filmik córki. Na tym portalu odnajduję wielu ludzi o pogladach zblizonych do moich. Nie zabierałabym może głosu w tym temacie; ale moja pasja to dzieci "zranione", rodziny adopcyjne, zastepcze, zaburzenia więzi i ich wpływ na rozwój osobowości. Pozdrawiam     6 Handel w niedzielę
Obrazek użytkownika gps65
Obrazek użytkownika omilka
9 lat temu Troche to trwało, przejrzałam Troche to trwało, przejrzałam ksiązkę ponownie, bo jakoś  nie pamietałam niczego, co mogło odpowiedzieć na pańskie pytania. I nie znalazłam. Niedziele były przeznaczone na wyjście do kościoła, odwiedziny, spotkania w karczmie, dla młodych tańce. Zakupy robiło sie w pobliskim mieście (głownie mowa o materiałach do szycia, czy narzędziach) i nie jeździło się na te zakupy w niedzielę. O egoizmie napisałąm w innym kontekście: dla włąsnej wygody i może pieniędzy (właścicieli) zapomina Pan, a może nawet nigdy nie pomyślał jak bardzo potrzebny jest rodzinie wspólnie spędzony dzień. 4 Handel w niedzielę
Obrazek użytkownika gps65
Obrazek użytkownika omilka
9 lat temu Wasza wolność libertarianów, Wasza wolność libertarianów, jest brakiem szacunku dla wolności innych ludzi. Niech Pan sie nie powołuje na tradycje, bo  rodzinne  Polaków są zupełnie inne. Mam dorosła córkę, ale Pan z pewnościa nie ma dzieci, bo pana poglądy sa poglądami stuprocentowego egoisty. Pisałam o córce kilka postów wcześniej, widocznie nie chciało się Panu nawet tego przeczytać. A tak Pana bolki lekceważenie innych. Moja babcia napisałą ksiązkę  o naszej rodzinie, o jej chłopskich korzeniach "Na przestrzeni wieku" wydana przez LSW. Dotyczyła lat 1850 - 1950. Zapewniam Pana, że nikt nie chodził w niedzielę do sklepu. Zajmowano się zupełnie czymś innym. 4 Handel w niedzielę
Obrazek użytkownika gps65
Obrazek użytkownika omilka
9 lat temu Nie wiem, czy posiada Pan Nie wiem, czy posiada Pan rodzinę i czy ma Pan pojęcie o wychowaniu dzieci; choć w to wątpię. Jednak praca w poniedziałek, to nie to samo co w niedzielę, gdy dzieci  nie chodzą do szkoły, i to jedyny dzień który moga spędzić wspólnie, razem zjeść obiad. Przy okazji moga tez wspólnie uczestniczyć we mszy, co jest równie ważne dla wspólnoty tej rodziny. Niewierzący moga wybrac się do kina, razem z mamą. Widzę, że libertarianie nie mają żadnego szacunku dla  życia rodzinnego, a liczy się dla nich wyłącznie włąsna wolność, z  pominięciem wolności pracowników. Nie wiem o jakiej tradycji Pan pisze, bo w czasie PRL-u w moim 200-tys. mieście w niedzielę otwarte były wyłącznie Delikatesy i to tylko do południa. 4 Handel w niedzielę
Obrazek użytkownika gps65

Strony