Komentarze do użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika ossala
3 lata temu Nadzieja - pierzaste stworzenie mości się w duszy na grzędzie, śpiewa piosenkę bez słów i zawsze śpiewać będzie. Emily Dickinson Nadzieja, że będzie normalniej, Dixi.
7
A. Klarenbach - bez amnezji.
Obrazek użytkownika Dixi
Obrazek użytkownika Grasja
4 lata temu przypomina mi sie taki ładny wierszyk hej czerwony podaj cegłę jesli jesteś komunistą jak się kiedyś czasy zmienią łeb ci urwą i psu cisną :
-1
,,Proponuję przeprosić Polaków za »Solidarność«''
Obrazek użytkownika Dixi
Obrazek użytkownika Gawrion
5 lat temu Dixi Tam żądanie od razu.. Ale zdziwiłem się, boś faktycznie napisał instrukcję. Stawiałbym że mi nie napiszesz konretów. Doszliśmy do sedna. Tak jak napisałem - jesteśmy inni. To chyba dobrze ;)
1
Kto potrzebuje kogo?
Obrazek użytkownika Dixi
Obrazek użytkownika Gawrion
5 lat temu Dixi Ok - Ty byś ciął, odpiłowywał, przypalał. Pewnie raz z lepszymi dowodami, raz tylko z marnymi poszlakami. Raz pod wpływem większych emocji, raz mniejszych - z większym przemyśleniem. Skuteczność - pół na pół. A co tam. Lepiej pół się pomylić na zapas niż przeoczyć :) Tak sobie to wyobrażam - jako tyranię. Co byś miał? Miał byś kółko wzajemnej adoracji, podrzędny portalik - społeczność podporządkowaną terrorowi albo z głupiego oddania, albo ze strachu. Ein Fuhrer - ein Reich! Ja taki nie jestem - nużą mnie mdłe kółka wzajemnych adoracji, gdzie jeden drugiemu szczebiocze i spija z dzióbeczka i ciucia tu, ciucia tam. To nie dla mnie Dixi. Wolę napisać agentowi/pożytecznemu idiocie kilka słów po męsku i dobitnie (oczywiście w granicach Regulaminowych) niż ciuciać sobie z grupką ciuciających przyjaciółeczek.
2
Kto potrzebuje kogo?
Obrazek użytkownika Dixi
Obrazek użytkownika Gawrion
5 lat temu Dixi Piszesz teraz o radach, piszesz, że straciłeś czas. Gdzie te rady? Co jest Twoim celem, skoro straciłeś czas? Co by się musiało stac abyś nie stracił? Mam zamknąć portal? Mam powywalać ludzi którzy się Tobie nie podobają? Co mam zrobić? Napisz jak w instrukcji. I nie powtarzaj swoich ocen po raz kolejny - ja znam Twoją ocenę - Ty znasz moją. Ja zapewniam, że wiele musiałoby się stać (nowe okoliczności) aby moja ocena się zmieniła. Twoja chyba także może się zmienić tylko w podobnych okolicznościach. Powatarzanie się nic nie wnosi.
5
Kto potrzebuje kogo?
Obrazek użytkownika Dixi
Obrazek użytkownika Gawrion
5 lat temu Dixi Dixi. Ty to lubisz turpistyczne elementy, porównania. Niczego się nie obawiam. Jakkolwiek będziesz mnie próbował zniechęcić - skarpetkami, agentami - to tym więcej energii mi dodasz. Do tego że mnie nie przekonasz chyba dasz się przekonać? Zapewniam Cię! :)
4
Kto potrzebuje kogo?
Obrazek użytkownika Dixi
Obrazek użytkownika Gawrion
5 lat temu Dixi Wielokrotnie na ten temat rozmawialiśmy - i publicznie, i przez PW. Zdajesz sobie zapewne sprawę, że Ty mnie, ani ja Ciebie nie przekonam. I nawet nie chodzi o prawdę czy falsz. Różnimy się po prostu ocenami i tym co komu odpowiada - jeden lubi róże, drugi tulipany, trzeci fiołki, czwarty bez. Ja lubię przebywac i obcować z ludźmi, lubię przekonywać, być przekonywanym, lubię dyskutować o swoich ocenach i wysłuchiwać innych ocen. Nie wyobrażam sobie aby w dużej społeczności wielu tysięcy użytkowników, setek aktywnych komentatorów, dziesiątek blogerów mieć receptę na odizolowanie się od tych złych, patologicznych. Staramy się oczywiście bronić przed złem i wychodzimy z koncepcji sprawiedliwości klasycznej - każdemu po równo. Co możesz więcej zrobić? Nic. Oczywiście że alternatywą jest samotnia. Ale oznacza ona świadome pozbawienie się możliwości oddziaływania na innych, wpływania na innych, współistnienia z innymi i współorganizowania się z innymi.
4
Kto potrzebuje kogo?
Obrazek użytkownika Dixi
Obrazek użytkownika Dixi
5 lat temu popatrz niżej Gawrion! "Panowie, policzmy głosy"?:):):) Stoisz przed nierozwiązywalnym dylematem. Ja bym ich wszystkich wywalił na zbity pysk już dawno temu. No, ale z czym Ty teraz zostaniesz, jak się pozbędziesz nowych "filarów"? Albo jak się... nie pozbędziesz? Z niczym. Cokolwiek byś zrobił, masz przerąbane:(:(:( Desant wystawił Ci rachunek za wsparcie podczas konfliktu w łonie redakcji, ale jest to w gruncie rzeczy szantaż. JazWSI sformułował to jasno (choć ma problemy z wyrażaniem bardziej skomplikowanych myśli:):):)) Podsumował Bib-Rus Ras-Putin.
1
Kto potrzebuje kogo?
Obrazek użytkownika Dixi
Obrazek użytkownika Gawrion
5 lat temu Ale ja tu nie mam żadnych Ale ja tu nie mam żadnych pupili :) Dixi? To że jest konflikt? Czy to pomiędzy blogerami czy pomiędzy blogerami a adminami? Pokaż mi społeczność, która nie ma konfliktów. Konflikty pomiędzy blogerami były od zawsze. Teraz sobie przejrzałem pewien dokument spisany przez Budynia w 2008 r. - czasy rozpadu blog.media.pl - czyli prehistoria niepoprawnych :) Dixi - starzejesz się:) Zobacz co my tam mamy: Kilka tygodni temu na BMPL odbyły się wybory tzw. superoperratorów. Najwięcej głosów otrzymał Budyń. superoperatorzy mieli pełnić funkcję pomocniczą i doradczą wobec administracji. Superoperatorzy mieli rozstrzyjać sytuacje sporne między blogerami. Pierwszą sprawą, jaka wpłynęła do "sądu koleżeńskiego", była skarga na Venissę złożona przez Nowego 33. Po jej dokładnym rozpatrzeniu kolegium zdecydowało o rezygnacji w wymierzania sankcji, jednak uznało obie strony konfliktu za winne i poprosiło o zmianę zachowania. Venissa odeszła z blog.media.pl, oskarżając Budynia o celowe działanie na jej niekorzyść i zrywając wszelkie zwiazki z BMPL (skasowanie konta i rezygnacja z agregacji bloga). Nowy 33 nie odnosząc się nigdzie do postanowienia zrezygnował z pisania, usuwając ze swojego bloga logo BMPl, nie rezygnując jednak z agregacji. Wkrótce potem odezwały się głosy, że te wybory były niepotrzebne i prowadzą tylko do komplikowania ponad miarę struktury administracyjnej forum. Część użytkowników nie rozumiała, czego tak naprawdę dotyczą. Powstał konflikt między Kukim (zwolennikiem nowej struktury), a ckwadratem, przeciwnikiem nowej struktury. Konflikt stopniowo zaostrzał się, z obu stron pojawiły się poważne oskarżenia. Obaj administratorzy zapowiedzieli rezygnację z prac na rzecz BMPL Budyń 78 zaproponował bardziej transparentne reguły pracy administracji, co ponownie spotkało się ze sprzeciwem ckwadrata. Równolegle odżyły stare konflikty, toczące się wokół odejścia Venissy. Pozostający w sporze z Venissą Nowy33 umieścił nieprzychylny komentarz na jej temat na blogu Paliwody. Część użytkowników (w tym Paweł Paliwoda) domagała się usunięcia usera ~Nowy 33, jednak superoperatorzy byli temu przeciwni.  Ograniczono się do ukarania Nowego33 naganą i skierowaniu do niego prośby o niekomentowanie bloga Pawła Paliwody. Podczas konfliktu Danz wkleił tresć prywatnych wiadomosći dotyczących obecności Venissy na forum, krążących między Venissą i Kukim. W związku z tym pojawiły się oskarżenia wobec adminów o czytanie korespondencji i żadania wyczyszczenia prywatnych wiadomosci pod groźbą odejscia z forum. Wiadomości te wcześniej ujawnił Kuki, w zwiazku z czym Danz nie miał świadomosci, że ujawnia osobistą korespondencję. Wobec wszystkich administratorów wysunięto oskarżenia o ubeckie metody. Kuki zamknął stronę. Wieczorem rozpoczęły się rozmowy w składzie Budyń, Dr. No, Danz,Gawrion i Jaku w celu stworzeniea grupy, której Kuki mógłby przekazać prowadzenie strony i która mogłaby poprowadzić BMPL. w nocy na S24 pojawiła się strona sbwo.salon24.pl skupiająca przeciwników Kukiego, informujaca o zamknięciu BMPL i apelująca o grupowanie się blogerów na tej stronie, by wspólnie powołać nowe wcielenie BMPl pod skrzydłami stowarzyszenia, które powołać planują osoby odpowiedzialnę za stronę. Nie związana z pierwszą grupa, roboczo nazwana radą redakcyjną wysłała propozycję do Kukiego, Po kilku godzinach zostałae ona przyjęta Na forum pojawiły się oskarżenia o wrogie przejęcie, epitety wobec RR, a nawet porównaia uczestników do Maleszki czy też Leszka Bubla. Równocześnie był na nich prowadzony atak na blogu SBWO i blogach samych zainteresowanych. Pojawił się wreszcie zarzut o publiczne ujawnienie prywatnych danych i groźby wytoczenia administracji procesów sądowych. Zarzut jednak do teraz nie znalazł potwierdzenia, został zdementowany przez Kukiego.  W związku z brakiem zaufania nowa redakcja, oprócz Gawriona, zrezygnowała z funkcji. Gawrion pozostał adminem, by sprawować pieczę nad stroną i przeprowadzić ją przez kryzys. Nie spowodowało to jednak wygaszenia ataków na Kukiego i resztę adminów, nazywanych uzurpatorami. Kuki ponownie wyłączył stronę. Na blogach zarówno  sympatyków SBWO, jak i RR trwała nagonka i festiwal oskarżeń wobec tymczasowej redakcji blog.media Przez cały czwartek uczestnicy rady redakcyjnej BMPL wielokrotnie udzielili wyjaśnień, zarówno na blogu Budynia, jak i blogu SBWO, jednak odpowiedzią byłot jedynie powielanie oskarzeń, przy uporczywym odrzucaniu wszelkich argumentów i zapewnień z naszej strony. W zwiazku z brakiem szansy na porozumienie członkowie RR wycofali się z dalszej polemiki, nie majac już niczego do dodania. Wciąż jednak pojawiają się pytania od osób postronnych, na które członkowie RR starają się udzielać wyczerpujacej odpowiedzi. To powyżej to wydarzenia z czerwca 2008 - na początku lipca 2008 ruszył stworzony przeze mnie, z dużą pomocą DoktoraNo, przy stałym duchowym i mailowym wsparciu reszty moich dawnych kolegów, portal niepoprawni.pl Jak wyglądała stara strona? Do dziś można się po niej przejść - nawet zalogować! http://old.niepoprawni.pl/
4
Kto potrzebuje kogo?
Obrazek użytkownika Dixi
Obrazek użytkownika Gawrion
5 lat temu Dixi Dixi - wszyscy (wielu) mienią się demokratami. Demokracja to także utopia - niech dowodem będą wybory naszego polskiego suwerena.. To co ja proponuję w tej małej, lokalnej społeczności, to demokracja ważona i permanentnie bezpośrednia. Bo dlaczego taki sam głos ma mieć nowy a taki sam 4 letni niepoprawny? A dlaczego niepoprawny 4 letni, ale marnie oceniany przez innych ma mieć taki sam głos jak ten 4 letni i dobrze oceniany? Czy Społeczność podoła? Wierzę że tak.  Tak samo w życiu - głos ważniejszy powinien mieć Polak zamieszkujący tu z dziada pradziada, niż jakiś sprowadzony przez Bronka. Można pewne bezsprzecznie bezsporne zasady wcielić do rzeczywistosci.  Znam Twój ostry język. Jest jednak różnica w przyznaniu, stwierdzeniu, że ktoś zaśmieca, a stwierdzeniu że jest sam śmieciem. Agenci - na pewno jacyś są - różnią się tylko od pożytecznych idiotów tym, że są bardziej inteligentni oraz mają czasami niższą moralność (ci werbowani z Polaków), ci obcy jednak, pomimo że wrogo do Polski nastawieni, to możliwe że gorliwi patrioci i ideowcy, kierujący się troszkę machiavellsko-mickiewiczowskim wallenrodyzmem.. A sam przyznasz że milej dyskutować z kimś inteligentniejszym (nie od siebie - od pożytecznych idiotów) :) Gdybyś miał ze względu na agentów zaprzestawać bronić swoich wartości i idei, to byś musiał opuścić wszelkie ludzkie skupiska. Czy lepiej siedzieć w swojej samotni?
0
Kto potrzebuje kogo?
Obrazek użytkownika Dixi

Strony