|
8 lat temu |
Dzięki Jeremi za szczytpę optymizmu |
Był mi potrzebny, bo przyznaję, trochę zwątpiłem. Nie powinienem chyba pisać od siebie :). Powinienem zająć się czystą analizą i wyłączyć emocje. Dzięki za krzepiące słowa. Czekam zatem z nową nadzieją na jutrzejszą konferencję Berczyńskiego. Obym nie miał racji! |
7 |
W siódmą rocznicę smoleńskiej zbrodni |
|
|
8 lat temu |
@Jeremi. |
Dobry człowiek jest zawsze naiwny ~ MarcjalisPozdrawiam serdecznie. |
6 |
W siódmą rocznicę smoleńskiej zbrodni |
|
|
8 lat temu |
@Jeremi |
Ja wiem, że to ubecja decydowała, że ma być Wałęsa, a nie Kołodziej.
Pzdr
|
7 |
Gdyby tylko przeprosił... |
|
|
8 lat temu |
@Jeremi |
Powoli,powoli, coraz więcej tajemnic będzie wychodzić na światło dzienne. Dowiemy się dokładnie kto Borusewicz, kto Borowczak.
W Trójmieście co nieco wiemy. Czekamy tylko na więcej dowodów. Nad tutejszą historia mocno pracuje Andrzej Kołdziej. A on Wałęsę wyczuł natychmiast.
Pozdrawiam
|
9 |
Gdyby tylko przeprosił... |
|
|
8 lat temu |
A wystarczyło zrobić tak Bolku |
B. działacz "Solidarności" Stanisław Filosek przyznał w Krakowie podczas spotkania z dziennikarzami, że w latach 1982-88 był tajnym współpracownikiem SB o kryptonimie Kałamarz i donosił na swoich kolegów. Jego oświadczenie to pierwszy taki przypadek w środowisku związkowców "Solidarności".
Filosek wyjaśnił, że postępował tak pod szantażem. Poprosił kolegów o wybaczenie. Zaapelował, by ujawnili się także inni tajni współpracownicy SB.
Filosek - dziś emeryt - był w Hucie im. Lenina ostatnim przewodniczącym Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" Walcowni Zgniatacz. Po pacyfikacji 16 grudnia 1981 r. został internowany - przebywał najpierw w Wiśniczu, a potem w Załężu. Ze Służbą Bezpieczeństwa współpracował od 1982 r.
Mężczyzna ze łzami w oczach i łamiącym się głosem mówił w czwartek, że postanowił się ujawnić, bo ciężko było mu żyć tyle lat z tym, co zrobił. Podkreślił, że współpracę z SB rozpoczął pod szantażem. Mówili: "zginiesz bydlaku w kryminale, a twoja rodzina zdechnie z głodu". I wtedy zrobiłem najgorsze - podpisałem. Odtąd, jako tajny współpracownik nosiłem kryptonim operacyjny Kałamarz - mówił Filosek.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Byly-tajny-wspolpracownik-SB-przyznal-ze-donosil,wid,8158282,wiadomosc.html?ticaid=1188b6
|
5 |
Legenda o Aparacie Podsłuchowym „Bolek” |
|
|
8 lat temu |
Bydło |
czuje i zachowuje się jak bydło. W drodze do koryta zadeptuje i tratuje wszystko, włączając nawet swoje współbydło. |
6 |
Legenda o Aparacie Podsłuchowym „Bolek” |
|
|
8 lat temu |
@Jeremi |
Taaa...
Jaworskiego jak najbardziej mam na swojej liście. Ciekawa postać i długa kariera. I jakoś dobrze z PO się układał. A Śniadka zostawiam sobie na deser. Będzie kara za niepodejmowanie decyzji. Waznych decyzji.
Pozdrawiam
|
3 |
Gdańskie bagno rozlewa się na PIS? |
|
|
8 lat temu |
# Medardo i inni - przepraszam. |
Nie jestem złym człowiekiem. Stało się to niechcący. Strona drgnęła, czy moja ręka, nie wiedziałem i nie zauważyłem.
Teraz poprawiam na tak, jak mialo być, czyli pozytywną ocenę.
|
7 |
Wspomnienie o babci Sadowskiej |
|
|
8 lat temu |
To pewnie odpad Neonowy |
To pewnie odpad Neonowy
A Ty też Bogdanie za chwilę "wylecisz" z Neonu za pisanie o PIS i Prezydencie - wspomnisz moje słowo
|
7 |
Wspomnienie o babci Sadowskiej |
|
|
8 lat temu |
Danuśka z Bolkiem |
nie musieli bać się niczego i nikogo w czasie stanu wojennego, byli podopiecznymi Kiszczaka i Jaruzelskiego.
Pozdrawiam.
|
5 |
33-1, czyli Naga Broń postkomuny |
|