|
|
11 lat temu |
@Bogdan T |
Też bardzo lubię książki Piaseckiego i co jakis czas do nich wracam. Szczególnie lubię "7 pigułek Lucyfera" ( obok "Zapisków..." oczywiście). Nic by nie stało na przeszkodzie aby te książki były choćby w kanonie lektur. Cieszę się, iż postanowiono wydać je ponownie.
|
2 |
Sergiusz Piasecki- 17.09 w "Zapiskach" |
|
|
|
11 lat temu |
Bogdan T, napiszę o nich i o innych pomordowanych |
Janina i Jerzy Zborowscy
Cześć ich pamięci. Chwała Bohaterom!
Niemcy, naród, który chlubi się zamiłowaniem do porządku i sumienności w wykonywaniu wszelkich zapisów prawa, bez skrupułów łamał podpisane przez siebie zobowiązania.
5. Z chwilą złożenia broni żołnierze AK korzystają z wszystkich praw konwencji genewskiej z dnia 27.VII.1929, dotyczącej traktowania jeńców wojennych. Z takich samych uprawnień korzystają żołnierze AK, którzy dostali się do niewoli na terenie miasta Warszawy w toku walk od 1.VIII.1944.
6. Prawa jeńców wojennych przysługują też osobom nie walczącym, towarzyszącym AK w rozumieniu art. 81 konwencji genewskiej o traktowaniu jeńców wojennych bez różnicy płci. W szczególności dotyczy to pracowniczek sztabów i łączności, zaopatrzenia i pomocy żołnierzowi, służby informacyjno- prasowej, korespondentów wojennych itp.
Pozdrawiam
|
7 |
Jak meteory na niebie |
|
|
|
11 lat temu |
Bogdan T |
Ja tylko kopiowałem
W edytorze spaprałem
Pozdrawiam
|
|
45 zasad zniewolenia |
|
|
|
11 lat temu |
I ci co strzelali do Polakow dlugo pewnie zyli sobie w blogosci |
i poczuciu dobrze wykonanego zadania na dobrych emeryturach z podatkow tych ktorych bliskich ubili.
Ich dzieci teraz rzadza Polska i maja taki sam stosunek do patryjotow polskich ktorzy nie godza sie na obecny stan podzialu Polski.
|
1 |
POZNAŃSKI HISTORYCZNY CZERWIEC 1956 |
|
|
|
11 lat temu |
@Bogdan T |
Witaj
Niestety, są tu osoby chore i tak przepełnione jadem, ze nie mogą sobie darowć.
Bóg im daruje.
Pozdrawiam
|
0 |
Byłem u Józefa... |
|
|
|
11 lat temu |
@Bogdan T. |
Masz rację. Jeden minus jest ode mnie, bowiem komentarz jest autorstwa kłamcy, tak więc nie mam najmniejszych powodów, aby uważać, iż zawiera on prawdę. Stąd moja ocena. Nie wiem natomiast, czym kierują sie inni uczestnicy.
Pozdrawiam!
|
-2 |
Byłem u Józefa... |
|
|
|
11 lat temu |
Pisaly o tym wszystkie dzienniki w U.K |
Hungary 1956 revolt: Bela Biszku jailed for war crimes
Biszku, 92, is the only surviving member of the post-uprising communist executive committee
A former Hungarian interior minister has been found guilty of war crimes over the suppression of the October 1956 uprising against communist rule.
Bela Biszku, 92, was convicted of ordering security forces to open fire on civilians, killing 49 people.
The anti-communist revolt toppled the government but was put down by the invasion of forces from the Soviet Union three weeks later.
This was the first trial in Hungary of a former top communist.
Biszku was sentenced to five years and six months in prison. He has the right to appeal.
He was a member of the interim executive committee which set up militias to suppress the uprising.
In December 1956, 49 people died when the militias opened fire indiscriminately on two rallies, in Budapest and the town of Salgotarjan.
Biszku was also found guilty of other charges, including denying crimes committed by the communist regime - a crime in Hungary, like Holocaust denial.
He is the only surviving member of the 1956 executive committee.
|
2 |
4 czerwca 2014 – Święto Wolności Generała |
|
|
|
11 lat temu |
Bogdan - jeszcze nie. Mamy póki co - "komuna - reaktywacja" |
Właśnie przeczytałam artykuł pt."Upamiętnili komunistycznego działacza" :
"Z prawdziwym smutkiem i zażenowaniem przyjąłem czwartkową (15 maja 2014 r.) decyzję Rady Miasta Lublina dotyczącą nazwania skweru im. prof. Grzegorza Seidlera przed Chatką Żaka na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej. Tym bardziej było to dla mnie bolesne, że uczestniczyłem osobiście w posiedzeniu Rady. Wprawdzie Seidler jako rektor UMCS był, jak podnoszą jego zwolennicy, faktycznym budowniczym kampusu uniwersyteckiego, ale był zarazem wieloletnim funkcjonariuszem partyjnym, przyznającym się wprost w swoich publikacjach do filozofii i ideologii marksistowskiej. Na dodatek uczestnicząc w życiu partyjnym, zasłynął jako komunistyczny funkcjonariusz podczas protestów studenckich w marcu 1968 roku. Po wprowadzeniu stanu wojennego w 1981 roku w wystąpieniu telewizyjnym poparł generała Jaruzelskiego. W partii był do końca, aż do jej rozwiązania.(...)"
http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/77410,upamietnili-komunistycznego-dzialacza.html
Sowieckich pomników nie możemy usunąć z polskiej przestrzeni, a Ty o sądzie dla komuchów marzysz... Ciekawe którego następnego na piedestał wrzucą. A jaruzelowi urządzą pogrzeb z honorami państwowymi, zobaczysz ! I jeśli wtedy Polacy w Polsce nic nie zrobią to nigdy nic nie zrobią żeby te wszy i pluskwy na miejsce im należne odesłać.
Pozdrawiam.
|
0 |
4 czerwca 2014 – Święto Wolności Generała |
|
|
|
11 lat temu |
@Bogdan T |
Witam
Znam tą metodę. Też czasami stosuję.
Ale...
Czasami chcę wiedzieć, co u wroga. A gdzie lepiej znaleźć, jak nie na Czerskiej?
GieWu nie kupuję, zarobić im nie daję. Radio mam za darmo.
Pozdrawiam
|
0 |
Sensacja! Lemingi idą po rozum do głowy! |
|
|
|
11 lat temu |
Bogdan T |
Ciesze sie, ze postrzega Pan szczegoly zyciorysu Borowczaka. To wlasnie tych szczegolow boja sie oni najbardziej. Dlatego tez niezaleznie od tego jak bardzo rozsadza ich zlosc kiedy o nich mowimy to jednak nigdy nie podejma polemiki. . Co do "sluzby" wojskowej Borowczaka na bliskim wschodzie to w mojej opinii sprawa jest bardziej smierdzaca niz moze sie wydawac. Cytowalem kiedys wypowiedz dowodcy odpowiedzialnego za oddzialy wysylane na te fuchy, ktory stwierdzil: " Kazdy zolnierz wyjezdzajacy na misje wojskowa musial cos dla wywiadu zrobic". I tak jak w moim tekscie tak i tutaj zwroce uwage na dwa zasadnicze slowa tej wypowiedzi "kazdy" i "musial". Do tego przypomne, ze bezpieka zalozyla sprawe osobowego rozpoznania Borowczaka dokladnie dnia 8 sierpnia 1980. Nie dosc, ze postanowiono "rozpoznac" czlowieka, ktory jak Pan slusznie zauwazyl praktycznie nie funkcjonowal nigdzie w opozycji to do tego zainteresowano sie nim natychmiast po zwolnieniu Anny Walentynowicz, o ktorym 8 sierpnia sam Borowczak jeszcze nic nie wiedzial. Jakie wiec plany miala bezpieka wobec tego czlowieka? Co sprawdzali esbecy albo czego szukali w jego charakterze? Doloze jeszcze ciekawostke, ze bezpieka nadala mu pseudonim "zolnierz". To jest o tyle ciekawe, ze sb nadawalo przydomki bedace charakterystyczne dla okreslonych osob. Np Gwiazda "Brodacz" , AW "Suwnicowa" itd. Borowczak byl zwyklym zolnierzem z poboru tak jak wielu mlodych, a wsierpniu byl juz dlugo po sluzbie . Dlaczego wiec to odniesienie do wojska w jego przypadku? Inny dzialacz WZZow Andrzej Runowski mial z wojskiem znaczaca wojne bo odmowil przysiegi i prowadzil glodowke po czym zostal z tego wojska wykopany wygrywajac wojne z ta instytucja, a mimo tego nie zostal przez nich "ochszczony" zadnym przydomkiem z tym wojskiem zwiazanym. Skad zainteresowanie Borowczakiem? Dlaczego w tym momencie? I dlaczego odniesienie do pobytu w wojsku. No coz, jak powiedzial wspomniany general "kazdy cos musial".
Pozdrawiam
Lech Zborowski
|
|
FENOMEN WOLNYCH ZWIĄZKÓW ZAWODOWYCH WYBRZEŻA |
|