|
|
17 lat temu |
Ojej... |
Musi być ta spiskologia...?
Promują dlatego, bo gumka odziela płyny ustrojowe od siebie, a inne metody antykoncepcji nie.
Sorry za fizjologie, ale tak jest. |
|
Światowy dzień walki z AIDS – szczyt obłudy |
|
|
|
17 lat temu |
Re: czyli kastrowana idea z definicji? kora pływająca w płynie.. |
To wolisz liberalizm i kognitywizm? ;) |
|
Realiści znów w natarciu |
|
|
|
17 lat temu |
Iwona, dzięki. Ty jestes niezła znawczyni ! |
Mnie coś jarzyło, ale wydawało mi się, że to mówiła"dama".
Własnie wyzywam od postubeckiej swołoczy użytecznych idiotów na toruńskim forum obrońców Wolszczana i Kusa , "szynkowo-paszportowych" profesorów!
pozdr |
|
Niestety, już nie podam ręki Panu Lechowi - wyznanie szarego Polaka |
|
|
|
17 lat temu |
Tyle tu zezwoleń ;) |
Martwię się o adminów. Za dużo tej kontroli MSZ
Lustracja
|
|
Salon 24 i Onet schodzą do podziemia |
|
|
|
17 lat temu |
Ja też... |
czekam... bo są świetne... a jako Olsztyniak korzystam dodatkowo... :)
Pozdrawiam. |
|
Nakaz pracy. |
|
|
|
17 lat temu |
parę ostatnio napisałeś naprawdę znakomitych, a to... |
... o polowaniach to naprawdę rzecz, której dzieciarnia mogłaby się uczyć w porządnych szkołach.
To nie musi być duża publikacja. Na razie w każdym razie dalej pisz, bo warto.
Pzdrwm
triarius
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
It's not about who's right, but who's left. ("Ojciec amerykańskiego karate" Ed Parker)
|
|
Nakaz pracy. |
|
|
|
17 lat temu |
jade do mamy i taty Kaska |
a nie na salony
ani mi to w glowie |
|
Dziady |
|
|
|
17 lat temu |
co z tą drugą wojną światową? nic nie rozumiem... poza tym... |
... co z tym rynkiem i interwencjonizmem? Ja nie gadam o ekonomii! Nie jestem ekonomistą, mam te sprawy w głębokiem poważaniu, a i ekonomiści jak widzę, niewiele o tym z sensem potrafią powiedzieć. Nie mówiąc już o typkach w rodzaju Misesa czy K*wina.
Mnie interesuje to, że nie ma żadnego "wolnego rynku", gdzie ekonomia byłaby w realny sposób oddzielona od reszty życia społecznego, w tym polityki. "Wolnego rynku" zawsze jakaś polityczna siła musi bronić, strzec, wprowadzać go... Albo w niego ingerować, co oczywiście rynkowcom wolnym się nie podoba.
I jest tak, że jak coś idzie dobrze, albo się wolnorynkowcom podoba, to to jest wolny rynek, a jak idzie źle, to nie jest. Czyli znowu zyski ja, straty wy. Czyli liberalizm zysków i socjalizm strat.
Nie ma żadnego "wolnego rynku"! Niech mnie ktoś przekona, że istnieje. Bo na razie słyszę od rynkowców żenujący z intelektualnego punktu widzenia bełkot, nie mówiąc już, że ci panowie mają b. luźny kontakt z rzeczywistością. (To ostatnie często się oczywiście wśród mędrków zdarza, ale co mnie to obchodzi?)
Całe to gadanie o wolnym rynku to bełkot i NA WAS spoczywa obowiązek przekonania ludzi, że to bełkot nie jest.
Bo narzekanie na biurokrację, to zawsze standardowe zajęcie wszystkich pismaków totalitaryzmu, oraz totalitarniackich "satyryków" - tak było w Sowietach, tak było w PRL. To akurat NIC nie znaczy. Albo macie do powiedzenia coś istotnego, co w dodatku ma sens, albo nie wygłupiajcie się z tymi diatrybami na temat biurokratów zabijających inicjatywy. To już było!
Tym bardziej, że wszystko zdaje się sugerować, gdzie nie będą dusić biurokraci, tam będą dusić prawnicy.
Istniał gdzieś wasz wolnorynkowy ideał? Nie? No to to jest utopia! Prawicowa? TAKOWE NIE ISTNIEJĄ! Istniał? No to, zapytam uprzejmie - dlaczego w takim razie już nie istnieje?
Zacznijcie odpowiadać na pytania, zacznijcie gadać z sensem, bo jak imponują mi mądrości waszych mędrców można sobie poszukać na moim blogu, gdzie obśmiałem Misesa. I na razie nic powyżej tych misesowych idiotyzmów w stylu przygłupiej starej baby z waszej strony nie otrzymuję.
Pzdrwm
triarius
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
It's not about who's right, but who's left. ("Ojciec amerykańskiego karate" Ed Parker)
|
|
Krótka historia polityczna Zachodu - cz. 2 |
|
|
|
17 lat temu |
"...Hitler miał z pewnością pewne wady, |
ale kochał psy i wiele dla nich robił" ("Doktor Murke zbiera milczenie" H. Boll") |
|
Nie winić tramwajarza |
|
|
|
17 lat temu |
Fakt, był ,,Kibic'' |
Kto krył się pod tą ksywką?
o Gierku piszesz?
[quote]Poza ale ciekawe artykuł. Lubię okresu Gierka bo to było najpiękniejsze w życiu 70 latach. Gierek pozyczy kredytu od zagranicznego ale było wiele budował Polskę np. mieszkanie, drogi i wiele innych. Ludzie mówią że kredyt zagraniczny to nie ważne, tylko ważne poprawa życia publicznego i budować. Wspaniałe on budował wielki huty np. Huta Katowice, a obecnie wielu budynków które budować przez okresu Gierka zostają sprzedane przez obcych zagraniczów to smutne ale prawdziwe. Ktoś wspominał jak wygladą latach 70 to polecam film ,,Nie lubię poniedziałku" to prostu klasyk! Moj dziadek z Warszawy (ktory był dyrektorem ogrodu i I sekretarzem KW PZPR na powiatu Ostrołęki) był spotkanie z Gierkiem i mówi że było wzruszony.[/quote]
http://www.deaf.pl/forum_deaf,topic,6786.0.html
Wielu jak widać tęskni. |
|
NIE JESTEM MARIONETKĄ! NIE JESTEM, nie jestem ... |
|