|
|
13 lat temu |
@bu-dzin |
Och, w III RP śmierdzą nawet aromatyzowane "nawozy sztuczne"... ;-)))
Pozdrawiam |
|
Nic się nie stało, Polacy, nic się nie stało... |
|
|
|
13 lat temu |
Re: @jwp |
to byłby wyjątkowo śmierdzący kompost... |
|
Nic się nie stało, Polacy, nic się nie stało... |
|
|
|
13 lat temu |
"uzurpatorow"? |
Czyżby wiara w demokrację?
Pozdrawiam
cui bono |
|
Nic się nie stało, Polacy, nic się nie stało... |
|
|
|
13 lat temu |
@jwp |
Bardzo dziękuję :)
Rzeczywiście tekst jest próbą poruszenia tematu szerszego. Może znajdę czas by napisać kontynuację...
serdecznie pozdrawiam ! |
|
Dyskretny urok empirii |
|
|
|
13 lat temu |
"Byłem w piekle". |
ja tez byłm
pzdr
|
|
Dzień "świra" |
|
|
|
13 lat temu |
witaj Krysko,pieknym wierszem zaczęłaś Temat |
gość z drogi
wiersz Jasnorzewskiej,córki Kossaka,świetnie oddaje nastrój
a Jesienne klimaty są tymi,które tej chorobie sprzyjają
serdeczne pozdrowienia i garść promyków słonecznych,mimo,że za oknem ciemno już....:)
słoneczna dyszka dla ocieplenia jesiennego wieczoru i tematu |
|
Dzień "świra" |
|
|
|
13 lat temu |
tł |
rozumiem Cię - klaps od przyjaciela :) Ale to nie takie proste. Ja nie kapituluję i nadal zamierzam publikować na Niepoprawnych, lecz będą to jedynie wstępy do tekstów, publikowanych jednak w takich miejscach, gdzie nie schodzą po kilku godzinach ze strony.
Być może dla niektórych byłoby satysfakcjonujące, że temat, który znają "od podszewki" , któremu poświęcili dużo pracy i czasu przeczyta 100-200 osób, zanim trafi w czeluść archiwum. Mnie to nie satysfakcjonuje, a "udowadniać swoich racji" w kwestii "ważności" nie będę. Ostatni tekst przelał czarę goryczy i pokazał stopień błogiej nieświadomości czytelników. Ale rozumiem - pokolenie młodszych ode mnie bardziej interesuje się sensacją, niż problemami codziennego życia - na które , nota bene, obecny reżim ma znaczny wpływ. Może ta motywacja bardziej Cię przekona, ale polemika mile widziana. |
|
Czytelnicy i wyznawcy |
|
|
|
13 lat temu |
Drogi Adamie Dee |
Albo za naciśnięciem guziczka wskakuje do wody (jak to szczuka), nabieła wody w usta i przestaje błebłać fałmazony.
Pozdławiam Niepopławnie
kłisp
Dycha dla Shorka |
|
Żony ze Stepford |
|
|
|
13 lat temu |
stronnik |
[quote=stronnik][...]Naiwnością jest wiara że uda się kiedyś dojść do władzy przy pomocy metod tzw demokratycznych. Będziemy płacili cenę tej naiwności bez końca.[/quote]
To trochę nie tak.
Zostaliśmy ograni - przez bezpiekę i jej seksotów. W pewnym sensie czuję się zwolniony z odpowiedzialności bo między 3, a 5 czerwca 1989 starałem się nie wytrzeźwieć - widząc to co się dzieje pozostawało tylko się urżnąć i nie brać udziału, co uczyniłem. Niemniej mówię "my" bo o ogół mi chodzi.
Owszem, część z nas była naiwna i wierzyła, że oto upada komunizm. Ale trzeba przyznać, że cała operacja podmiany świadomości była przeprowadzona na skalę gigantyczną, choć nie w perfekcyjny sposób. Dużo ludzi wiedziało co się święci, ale tych było za mało.
Serce się radowało gdy człowiek podpatrywał jak kończył Caucescu - u nas to było niemożliwe, nie było zapotrzebowania na odegranie spektaklu, bo wydarzenia rumuńskie spektaklem były. Podobnym do naszego choć o innej dramaturgii.
No, a dziś... skoro seksoty niczego się nie wstydzą, to czemu mieliby chować się ich prowadzący ?
I vice versa.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart |
|
Obersturmbannführer Lars Reiner ruga ofiarę Gestapo |
|
|
|
13 lat temu |
Pani Jadwigo |
Bo to, niby, można pisać, co się chce, a... nie można. Skoro Pani teksty nie podobały się Pani Radziszewskiej - winna z Panią polemizować, a nie narzucać CO I JAK Pani ma pisać, by się jej podobało, czy by akceptowała tekst. Mój krytyczny o Morawieckim tekst też mógł się tej Pani nie podobać , ale ja jestem otwarta do dyskusji i nie cofam swoich słów. Także byłam walcząca ale w Solidarności samej, a nadto - mam czystą kartę od dzieciństwa, kiedy byłam angażowana jako łączniczka AK. Pani Walentynowicz, ma, niewątpliwie bardzo pozytywny kawał swej politycznej działalności, ale w przciwwieństwie do mnie (innych nie wyliczam), która nie należała do żadnej organizacji młodzieżowej , ani partyjnej za komuny- była zarówno przodownicą pracy (nie byłoby czego sie wstydzic, gdyby nie działo się to za rządów sowieckich wiedząc, kim byli przodownicy pracy) i także prężną działaczką ZMP, co mnie, akurat, wśród wielce Ją eksponujących, wcale się nie podoba, bez względu na to, co Nią powodowało (podobnie, jak Kuroń - stale wyliczany jako jeden z czołowych działaczy niepodległolsciowych, czy Michnik, który właściwie nie wiadomo kim jest i jak go rozliczać z aktywności politycznej). Pozdrawiam i czekam na grad krytyki, która na mnie spadnie. Pozdrawiam Panią Jadwigę. |
|
Nowomowa, bełkot – pisanie na zamówienie? |
|