|
|
6 lat temu |
Stalinowskie małpy w rodzaju nicka "Zawisza Niebieski"... |
bardzo często przybierają patriotyczne, lecz także bardzo fałszywe nazwy jakimi z zasady oszukują naiwnych ludzi...Dobrym przykładem jest stalinowska partia członka NKWD i komunistycznego zbrodniarza W. Gomułki, którą komunistyczy zbrodniarz Stalin kazał swoim enkawudzistom w okupowanej przez niemieckich zbrodniarzy Polsce nawać "Polska Partia Robotnicza" (PPR)...Lecz w rzeczywistości PPR nie była ani Polska, ani robotnicza.A Gomułka przyjmował do PPR także morderców, zbrodniarzy i przestępców skazanych za morderstwa na Polakach przez sądy II Rzeczypospolitej. Oraz wysyłał tych zbrodniarzy, by mordowali co bogatszych Polaków i przynosili mu łupy - które później rozdzielał pomiędzy funkcyjnych agentów NKWD w PPR... |
4 |
Źle się dzieje na "Poletku Pana Boga" - doktorze Oparo! |
|
|
|
6 lat temu |
intryguje mnie, co to za |
intryguje mnie, co to za środowisko a może i jakaś sekta? bądź chociaż jakie są osobiste motywy. z czego wynika przeświadczenie o korzyściach wielkich dawek wit. C? z niechęci do nauki? kto to wmówił i jak wygląda takie wmawianie sobie? uważam, że należy reagować na takie rzeczy, przecież masa ludzi dalej "wie swoje" a ich autorytetem jest wiara we własne poglądy i zwyczaje typu "bo nie zaszkodzi". a przecież w czasach internetu wiedza jest na wyciągnięcie ręki. chyba nawet w USA? czyż nie jest rozsądnym i społecznie pożytecznym przebadanie się?to źle, że publicznie to zalecam zamiast dziwacznych, nienaukowych przekonań? do udzielania nieproszonych porad medycznych raczej Pan ma skłonnościja, w przeciwieństwie do niektórych nie popularyzuję dziwnych rzeczy a tym bardziej nie udzielam porad medycznych przez internet- przeciwnie, wysyłam na badania okresowe, zachęcam do korzystania z laboratoriów, kieruję do lekarza a nie po wysokie dawki cudownych witamin. |
-3 |
Szarlatan |
|
|
|
6 lat temu |
AS, |
AS,wiem, tyle że napisalaś o swoim fetyszu jednej witaminyjestem zwolenniczką dużej ilości witaminy C w postaci naturalnejpodczas gdy wiadomo, że jej rola jest przeceniania, to jeden wielki mit. no chyba, że pomaga ci w regularnych wypróżnieniach czy innych takich albo używasz jako placebo. i, że się powtórzę, wcale niedaleko od tego do znachorstwa. ale pewnie sama wiesz najlepiej, że potrzebujesz potężnych dawek, bo robi się gęsia skórka :) a jakby tak wziąć i sie przebadać? czy lepiej wierzyć w moce, że szpikować się czymkolwiek na zapas, bo ludzie gadają, że przez to się nie choruje.dobrze wiesz, że wiara w cuda wit. C jest juz stara za to dalej wśród zwolenników hmm niekonwencjonalnej medycyny. prowadzi to do podejścia "ale nie zaszkodzi za to może pomóc", tyle że na tej zasadzie to ludzie potem leczą się sami, wierzą w homeopatię a i tolerują znachorstwo i naciągaczy. no a niedowierzają medycynie i lekarzom, skoro każdy wie, że witaminy to cuda czynią a lekarz nie przepisze i nie zna się na metodach Zięby (stąd i niektorzy lekarze przepisują byle co dla dopieszczenia pacjenta albo jak lek gorzki, to znaczy że musowo działa itp.). Podobnie istnieje dziwaczne przekonanie, że natura lepsza niż chemia- o ile ma to sens w diecie i z wchłanianiem, to co do leczenia i całej logiki już niezbyt- "chemia" to wyodrębnione związki chemiczne, które można łatwiej i w kontrolowany sposób użyć w medycynie. a czy w ogóle trzeba? bez zaleceń lekarza mamy potem świadectwa typu, że ktoś się leczy naturalnie i dzięki temu jest zdrowy czy tam się wyleczył z czegoś sam. skoro ktoś bierze coś zapobiegawczo to zaczyna wierzyć jeszcze bardziej w efekt.wiemy już, że wit. C nie pomaga w przeziębieniu i grypie, nie zapobiega nowotworom i ich rozwoju itp. po co więc wierzyć w jakieś duże dawki witamin? stały niedobór raczej nie grozi, szkorbut już też nie, jesli często pojawiają się zmiany skórne, to wypada spytać lekarza, palaczom przyda sie nieco więcej.wierzysz w korzyści z dużych dawek wit. C? mozna poczytac i sie przekonać.a może asekurujesz się obawą niedoboru? no to do labu na badanie, próbka krwi i jechane- proste.z całą resztą- do lekarza. |
-2 |
Szarlatan |
|
|
|
6 lat temu |
@AS |
Nawet podziękowania są oceniane na minusCo za oszołomyJak nic pewnie "sympatycy"8-)))))))Pozdrawiam |
3 |
Światowy Dzień Sprzeciwu wobec Bicia Dzieci. |
|
|
|
6 lat temu |
Jak rozumiem, są dowody |
Jak rozumiem, są dowody naukowe na to, jak cudownie wpływa ta wit. C na wszystko? Byle łykać a ew. nadmiar niegroźny, tak? A może zwyczajnie zaslyszalas za komuny, że Wit. C podnosi odporność więc musowo to takie panaceum. Czym się różni to od wiary w znachorstwo i leczenie suplementami? Chyba tylko skalą natężenia. Nie lepiej napisać, że zdrowa zbalansowana dieta i ruch starczy a na resztę są badania okresowe, jak ktoś zechce to nawet oznaczanie poziomu czegokolwiek |
-1 |
Szarlatan |
|
|
|
6 lat temu |
Zięba pomaga tylko sobie. |
Zięba pomaga tylko sobie.
To pasożyt, który zatruwa umysły i z tego żyje
Znachorzy oczywiście (za ciężką kasę) obiecują chorym, że ich leczenie na pewno przyniesie skutek. Tacy jak ten szarlatan używają przy tym takich argumentów, że metody, które proponują lekarze, mogą ich zabić.
Oszukują w ten sposób ciężko chorych ludzi. |
2 |
Szarlatan |
|
|
|
6 lat temu |
@AS |
Autorowi raczej nie podoba się ten chłystek Macron i "pozycja" z jakiej poucza nie tylko Polskę ale i Węgrów,Słowaków i inne kraje
Faktycznie to jeden z największych pajaców/prezydentów w historii Francji |
4 |
Macrone, zboczony s*******u! |
|
|
|
6 lat temu |
Te wszystkie punkty...wyglądają mądrze...ale |
... to dalsze ogłupianie już i tak ciemnego narodu...który do dziś nie wie w co dał się wplątać.NP mają nadal w tym swój udział popierając PiS.... Pytanie tylko czy należą do ogłupionych ...czy do ogłupiających? |
0 |
Wchodzimy w czas amoku |
|
|
|
6 lat temu |
Agnieszko |
Tchórze zawsze się czegoś bojąBo przed bramą piekła stojąTe tłumaczenie nie zmieniStanu, pędzenia do ciemniPozdrawiamSzczęść Boże |
3 |
Wchodzimy w czas amoku |
|
|
|
6 lat temu |
I słusznie...kościół wie co robi |
To zapewne po to aby nie mnożyły się następne pierścienie i ich władcy. Po owocach ich poznacie…Okazuje się, że najstarszy syn J.R.R. Tolkiena sam padł ofiarą molestowania w dzieciństwie. Dochodziło do niego w latach 20. w jego rodzinnym domu.https://kultura.onet.pl/wiadomosci/syn-jrr-tolkiena-byl-molestowany-w-dziecinstwie/w4t8zxh?utm_source=detal&utm_medium=synergy&utm_campaign=allonet_detal_popularne |
1 |
Nie rozumiem takich Polaków |
|