Elyta III RP ma nową tradycję - "protest opozycji przeciw opozycji"...

Obrazek użytkownika Yagon 12
Kraj

Wystartował po rekonstrukcji rząd pana premiera Morawieckiego. I od razu zdarzył mu się kiks,  bo pani Emilewicz, koleżanka ministra Gowina, musiała się tłumaczyć pokrętnie ze swoich, najdelikatniej mówiąc, niezręcznych słów o smoleńskiej tragedii. Ale przecież kilka lat temu pani Emilewicz patrzyła w Tuska jak w tęczę, więc jak miała mówić ? Poza tym jej polityczny patron zasiadał wtedy w rządzie PO-PSL. No ale po co szukać dalej skoro rzecznik rządu pani Kopcińska byłą łódzką radną PO-mafii do 2013 roku i dopiero kiedy pokłóciła się z kolesiami i panią prezydent Zdanowską "postawiła" na PiS. O lewackim panu ministrze spraw zagranicznych Czaputowiczu (naśladowcy Geremka i Mazowieckiego) jeszcze usłyszymy...po co nam ten  cały PO-PiS panie prezesie...?

Me(n)dia miałyby więc o czym pisać i kłamać gdyby nie środowy samobój polityczny "totalnych". PO-sitwa i "nowośmieszni" pokazali wszystkim, że całe ich antyrządowe zadęcie to pic i fotomontaż. Obalając własnymi rękami sztandarowy projekt "czarnych wdów" i lewactwa udowodnili, że jedynym punktem ich programu, niezmiennym od ponad dwóch lat - pozostaje powrót do władzy dla łatwej publicznej kasy. W dodatku 58 posłów PiS poprało dalsze procedowanie lewackiego projektu ustawy (w tym pan prezes Kaczyński we własnej osobie). Wczoraj pod Sejmem mieliśmy premierę serialu nieznanego w żadnym innym państwie świata - "protest prawdziwej opozycji przeciw totalnej opozycji". W dodatku UBywatele RP, sieroty po szKODnikach, byli funkcjonariusze służb PRL i III RP, SLD-owcy, towarzysz Kalisz, kawiorowi komuniści z partii "Razem", czarne wdowy" oraz feministki trojga płci - "protestowali" pod czerwonymi sztandarami "proletariackiej rewolucji". Ciekawe czy rządzący podziękują jutro organizatorom "protestu"...?

Jakby było mało mega-kompromitacji Gregor zaprosił do Sejmu  Dukaczewskiego i Janickiego by "spiskować" z nimi o przywróceniu emerytur w dawnym wymiarze - oczywiście po "zwycięstwie wyborczym". Pewnie myślał nieborak, że Sejm to najlepsze miejsce na takie tajne porozumienia i nikt tego nie zauważy ? A nie lepiej było Grzesiu zaprosić obu panów na znane przecież w PO-mafii ścieżki cmentarza w Marcinowicach, po których dreptali Chlebowski z Sobiesiakiem dogadując aferę hazardową ? W dodatku internauci zabili śmiechem "plan" Petru nim jeszcze wystartował, pani przewodnicząca Lubnauer skutecznie likwiduje swoje ugrupowanie, o PSL-u nie pamięta już nawet TVN  czy GWno. Dzięki Ci Boże, że  w 2015 roku odebrałeś rozum elycie III RP i Jesteś w tym nadal konsekwentny..

I na koniec - HGW "wydzwoniła" ze służbowego telefonu 50 tysięcy złotych miesięcznie, z tymi ludźmi nie trzeba walczyć, nie należy im tylko przeszkadzać.  Wielki mENdrzec z Ruskiej Budy znów błysnął intelektem zeznając w polskojęzycznych me(n)diach, że "ludzie głosują na PiS bo - uwaga! - boją się nas, bandytów i złodziei".Władek- szoferak, przez chwilę przymierzany przez oficerów prowadzących do roli "lidera totalnych", skompromitował się ponownie, odmawiając stawienia do prokuratury "z przyczyn politycznych". Władziu - ty lepiej o fakturach za "zakupione" TIR-y pomyśl...Towarzysz Pieronek (dla niepoznaki zwany w TVN-ie "biskupem") był łaskaw nazwać siebie - "antyklerykałem". Nie mam wątpliwości jak zareagowaliby na te słowa - kardynałowie Wyszyński, Wojtyła czy choćby Glemp. Niestety wiem także jak zachowa się w tej kwestii aktualny "nowoczesny" prymas - nomen omen - Polak...

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:5)