CZYTANIE NA NIEDZIELĘ i nadchodzący tydzień:

Obrazek użytkownika poeta
Kraj

U mnie jeszcze Niedziela Bracia Polacy......

Tak dzisiaj, błądząc sobie po tej naszej globalnej wiosce. Po tej naszej wirtualnej przestrzeni, zaszedłem do znanego chyba wszystkim, ojca Klimuszki. Znałem To nazwisko, znałem Tę postać, ale chyba tylko od strony ziołolecznictwa. Słyszałem tylko o ziołach zakonnika.
Nigdy nie słyszałem o tym, że ojciec Klimuszko zaglądać mógł i oglądać przyszłość.
Widzieć mógł co ukryte, niewidzialne. Potrafił odnaleźć zaginionych.
ON powiedział włoskiej policji, gdzie może znaleźć zwłoki zamordowanego przed kilkoma tygodniami, premiera Aldo Moro.....
Pamiętacie tę historię ?
 
Ojciec Klimuszko. Nasza Polska. Jutrzenka, Świt, który nadszedł oczekiwany. Który się zaczął, w TEN Dzień Majowy..... Nasz PAD. 
I Ta Biała Hostia w Jego Dłoniach.
Ktoś mi kiedyś powiedział, że nie ma przypadków. Są tylko znaki. Dziś u mnie jeszcze Niedziela, 8 Listopada.  
Za kilka dni 11 Listopada, Wielkie Narodowe Święto. Rocznica odzyskania niepodległości po 123 latach niebytu na mapach świata. Po 123 latach niewoli......
A później będzie 12 Listopada. Inauguracja Nowego Polskiego Sejmu. Już bez tej obrzydliwej kreatury co dziś jeszcze premierą, co w jakimś swoim amoku, szaleństwie, wyrabia co wyrabia.
Sejm bez POstkomuszej, ćpanej hołoty zera Millera.
Niech tej mój dzisiejszy wpis, będzie jakby wstępem do obrad sejmowych. "inwokacją". Niech będzie słowem, które przynosi nadzieję na lepsze jutro, po tych latach destrukcji dokonywanej i dokonanej przez polactwo. POstkomusze, POtuskie, przestępcze, mafijne i zbrodnicze badziewie, za którym tylko ruiny i zgliszcza.
I ogrom pracy, który nas Polaków czeka, by pozamiatać tę stajnię Augiasza. "dobrość" po rządach czerwonych i tęczowych ciemniaków.
 
Tak mi wpadła do głowy teraz myśl, że PAN przerwał nić życia Czesława K., nie chcąc, by ten zbrodniarz swym istnieniem plamił naszą Nową Polską Rzeczywistość.
 
CHWAŁA TOBIE PANIE.....
 
Niech Żyje Polska !
 
Powiedział Ojciec Klimuszko przed śmiercią Swoją:
 
  • Ojciec Andrzej Klimuszko:
"Przez Europę przejdzie fala wojen i kataklizmów, tylko nad Polską nie widzę krwi i zniszczeń, lecz promienne blaski przyszłości" 
 
I jeszcze:
 
  • Ojciec Czesław Klimuszko:

" Polska będzie źródłem nowego prawa na świecie, zostanie tak uhonorowana wysoko, jak żaden kraj w Europie (...). Polsce będą się kłaniać narody Europy. Widzę mapę Europy, widzę orła polskiego w koronie. Polska jaśnieje jak  słońce i blask ten pada naokoło. Do nas będą przyjeżdżać inni, aby żyć tutaj i szczycić się tym."

" Jeśli chodzi o nasz naród, to mogę nadmienić, że gdybym miał żyć jeszcze pięćdziesiąt lat i miał do wyboru stały pobyt w dowolnym kraju na świecie, wybrałbym bez wahania Polskę, pomimo jej nieszczęśliwego położenia geograficznego. Nad Polską bowiem nie widzę ciężkich chmur, lecz promienne blaski przyszłości."
 
I jeszcze 
TO
:
  • Niemiecka stygmatyczka Teresa Neumann:

"Wy, Polacy macie do nas, Niemców, żal, bośmy was skrzywdzili. Macie rację. Ale przez to wyście już wszystko odpokutowali. Na nas, Niemców, przyjdzie jeszcze pokuta.Wy możecie czuć się spokojni (...). Za wami wstawia się Czarna Madonna, która będzie chodzić po ziemiach polskich. Wam się już nic złego nie stanie."

"W języku polskim będą głoszone najmądrzejsze prawa i najsprawiedliwsze ustawy."

  • Ksiądz Luciano Guerra, rektor sanktuarium w Fatimie, zapowiedział, że Polskę czeka czas katakumb. Zapewniał jednak, że atak ten tylko umiocni Kościół i oczyści go.
 
  • Matka Boża Bolesna do Mikołaja Sikatki w objawieniach licheńskich (1850 rok):

"Ku zdumieniu wszystkich narodów świata z Polski wyjdzie nadzieja udręczonej ludzkości.
Wtedy poruszą się wszystkie serca radością, jakiej nie było przez tysiąc lat. Jeśli naród polski się poprawi, będzie pocieszony, ocalony i wywyższony."

  • Biskup Cieplak (1888 rok):

"Anioł na gwiazdy pokazał i rzecze:
Patrz, to wszechświata pisane są losy
I ręką Bożą rzucone w kolei tak,
Jak Bóg ułożył losy człowiecze.

A tej, o którąś się modlił i płakał,
Ojczyźnie twojej, Bóg wyznaczył dzieje.
Lecz patrz, już dla niej lepsze jutro dnieje,
Niedługo będzie jęczeć pod przemocą.

Gdy od tej chwili ćwierć wieku przeminie,
Świat się pożogą zrumieni i rzeka krwi się przeleje,
A z łun tych pożarów Polska wyjdzie wolna
Mąż ją wywiedzie, pomazaniec Boży,

Na straży ziem tych swe serce położy.
Lecz odrzuć radość i módl się w pokorze,
Ciężko doświadczą was wyroki Boże.
Nim się następne ćwierćwiecze przechyli

Wilk z krwawą paszczą, wiecznie mordu głodny,
Co się pod znakiem krzyża zawsze chowa
Krzyż splugawiony znów weźmie za godło,
Pocznie narody pożerać dokoła.

Krwawe swe ślepia ku wschodowi zwróci
Zastęp pancerny na kształt chmury ptactwa
Całą potęgę na kraj twój rzuci.
A drugi niedźwiedź zdradziecki, co młotem kościoły wali,
Który prawo Boże wokół depta, nóż wam w plecy wrazi.

Próżno dobywać będziecie oręża,
Na ten raz w walce on zwycięża!
Lecz zginie własnym jadem zatruty.
Wicher z południa zawieje na państwa,
Runie najeźdzca i przemoc tyrańska!

Wilk z krwawą paszczą, zewsząd osaczony
Choć wszystkim groził, dokoła ściśnięty,
Próżno się miotać będzie jak szalony -
W bitwie nad rzeką w pień będzie wycięty!

Niedźwiedź, co dotąd zżerał własne dzieci
Krwią się zachłyśnie własną i upadnie.
Ten niby „olbrzym” przed karłem z północy
Drugi cios straszny z południa otrzyma,
A smok ze wschodu dobije olbrzyma.

Wszechmocny Pan Bóg kartę dziejów zmieni.
W stolicy Pańskiej tajne dokumenta
Ze 113 papież wyjmie szafy,
W Rzymie się pocznie odrodzenie świata.
Bóg wstrząśnie ziemią, powalą się domy.
Gdy zacznie mijać strasznie sroga zima,
Od Boga danym będzie znak widomy.
Od gór i stepów idzie wybawienie.

Pokój się Boży ustali w Warszawie,
Wielka w przymierzach, bogactwie i sławie
Polska ku morzom granicami sięgnie.
Dla tych co cierpią, przyjdzie dzień wesela,
Dla tych co wątpią, dzień sądu i kary.

Tak mówił Anioł i uleciał w gwiazdy
A jam się ocknął na swoim klęczniku
I jeszczem słyszał jak mówił z daleka:

Niech się twój naród burzy nie ulęknie,
Gdy Bogu ufa to w gromach nie pęknie.
Ręka go Boża przywiedzie wśród nocy
I zanim nadejdą dni lata gorące,
W proch zetrze wrogów i wynijdzie słońce."

 
 
 
 
 

https://youtu.be/h5Y-gabe3WA

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:7)

Komentarze

Bogu niech będą dzięki i Bogurodzicy Maryi królowej Polski po wsze czasy. Bo kto z Bogiem, to Bóg z nim, nie dała się Polska i Polacy omamić żydo ubeckiej doktrynie genderowania Polski, i wyrzucenia Boga z serc Polek i Polaków. A naród Polski jako Bogu w podzięce za opiekę nad Polską, powinien intronizować Pana Jezusa na króla Polski, jako dowód mocnej wiary z Panem Bogiem. Bo kto śmiał by podnieś rękę na Polskę, gdy królem będzie Pan Jezus. 

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1498118

Tak, Masz rację. To by miało bardzo głęboki sens. 

Matka Boża Maryja, od wieków Królową Polski Jest, a Teraz Syn Jej, Jezus Zostałby Królem.
Sens tego aktu, który winien mieć miejsce, jest niesamowity. 
Gdy tak dotykam Naszej Polskiej Historii. Tych Cierpień Polaków, Ich bólu i łez na przestrzeni wieków. Ich Trwania mimo wszystko. I Zawsze z Bogiem. I Zawsze z Honorem. I Zawsze z Ojczyzną, Dla Której Istnienia nie ma takiej ofiary, która byłaby zbyt wielka. Gdy tak dotykam tych faktów pięknych i bolesnych zarazem, jedna myśl mnie nie opuszcza. W tym oceanie zła, który otaczał Naszą Ojczyznę, otacza wciąż i usiłuje zniszczyć, w tym oceanie dawno pogrążylibyśmy się ostatecznie i Polski by nie było, gdyby nie ochrona Jej, przez Jej Królową, Maryję. 
Choćby taki Cud nad Wisłą........  

AKT ODDANIA MATCE BOŻEJ

USTANOWIENIE MARYI KRÓLOWĄ POLSKI

Lwowskie śluby Jana II Kazimierza króla Polski

1 kwietnia 1656r

 
 

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1498137

Jedną z obietnic składanych przy ślubowaniu było wybudowanie Świątyni Opatrzności Bożej.
Dzisiaj ta świątynia jest w trakcie budowy.
Dobrze że przypominasz słowa Matki Bożej:  
„Jeśli naród polski się poprawi, będzie pocieszony, ocalony i wywyższony."
W związku z tymi słowami przypatrzmy się naszej wierze.
               

PROŚBA O WIARĘ

Wierzę w Ciebie Boże żywy.
Wierzę, lecz czy tobie ufam?
Gdy wicher dziejów nad nami,
Gdy słów troski wciąż słucham.

Lękam się chodzić po wodzie,
Lękam się  wyjść poza poznanie.
Ty wołasz, powstań narodzie
Znów cud nad Wisłą się stanie.

Kto pokieruje ojczyzną?
Rodzi się w sercu pytanie.
Czy szczerze do niej się przyzna,
Czy odda Ci królowanie?

Kto pozna jakimi drogami
chcesz wieść mnie do siebie?
Czy cicho i zaułkami,
I tylko znanymi Tobie.

Panie wybacz mi zwątpienia.
Wybacz sercu co mało ufa.
Wiary przymnażaj mi co dzień
 Bo ufność moja usycha.

 Podnieś Panie serce zranione.
Przez ludzi podłych knowanie
W ranie Twojego serca,
Jest nasze i Polski powstanie.
                         Krzysztof Radło

Przez różaniec do wolnej ojczyzny

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

trzeźwy

#1498230