Jeśli w ogóle była kampania wyborcza to tak dyskretna, że jej nie zauważyłem. Ulice nie są oblepione plakatami, skrzynka na listy pusta, jakaś pojedyncza debata w TVP, kilka lokalnych w Radio Wnet i koniec. Osoby, które nie mają jednoznacznie spolaryzowanych poglądów nie mają na kogo głosować. A wybór mamy jak zwykle. Tu trochę nawiążę do wpisu Macieja1965 zachęcającego do głosowania na PIS. Otóż...