Nic tak nie ukoiło premiera, jak schodzący z podium mistrz skoków, który przed wejściem na platformę zrugał Kaczyńskiego i jego bratanicę. Już za dwa dni OBOP poda najnowszy sondaż wskazujący, że Tuskowi poparcie skoczyło a Małyszowi spadło. Bo Tusk doskonale wie, że w sytuacji braku jakichkolwiek sukcesów na arenie krajowej i międzynarodowej, musi podpierać się sukcesami innych. Pijawka przecież...