Lewicowa szkoła historyczna na sztandarach powinna wypisać sobie słynne hasło: jeśli fakty są przeciwko nam, tym gorzej dla faktów.
Tradycyjnie już na początku sierpnia następuje wysyp silących się na pozorną obiektywność tekstów piętnujących w czambuł Powstanie Warszawskie.
No bo to przecież zbrodnia była! Przy czym wspomniani obiektywiści nie zauważają, że obwiniając przywództwo AK stawiają ich...