Starałem się w tych dniach wyciszyć, oddać w milczeniu hołd tragicznie poległym zarówno w Katyniu, jak i pod Smoleńskiem...
Nie mogłem być w Warszawie, Krakowie, Gdańsku, Poznaniu lub w wielu innych miastach Mojego Kraju. W skupieniu ducha i sercem byłem wszędzie, gdzie zwykli, bezbronni Polacy swoją obecnością pragnęli tylko uczcić pamięć tragicznie zmarłych w służbie Ojczyźnie 96 Polaków z...