/Pomieszał więc budowniczym języki, dzieląc ludzi na różne narody.../
Stary Człowiek pochylił się na kartą papieru, starannie przyłożył bibułę, chwilę odczekał, po czym zdjął i razem z wiecznym piórem odłożył na półce eklektycznego sekretarzyka. Spojrzał na ostatnią stronę zapisanej kaligraficznym pismem opasłej księgi; kończące tekst zdanie wyróżniało się nieco od reszty pisma, zostało...