Zastanawiam się, w imię czego kijowska soldateska tak bardzo gloryfikuje ludobójców z UPA? Przecież w ten sposób jedynie pogłębia rów dzielący ich z Polską.
Niemcy po II wojnie światowej przez lata całe pracowały i częściowo już nawet wypracowały sobie nową historię, w której zamiast zbrodniarzy niemieckich pojawili się nazistowscy, a niemiecki termin Vernichtungslager zostaje często zastępowany...