Uczelnie, których mamy w bród, podlegają okresowej ocenie w celu określenia ich wartości, pozycji w domenie akademickiej, co ma przełożenie na finasowanie ich działalności z kieszeni podatnika. Zwykły podatnik nie ma na ten proces wpływu, bo kontrola społeczna u nas niemal nie istnieje. Od lat przestrzegana jest zasada, że profesorów to mogą oceniać tylko profesorowie, co doprowadziło do...