Szanowni,
Mieszkam od urodzenia na Starym Mokotowie w Warszawie i zawsze to było i ciekawe i dziwne miejsce. Od paru lat codziennie widuje się tu i słyszy obcokrajowców różnych ras i języków (studenci, kierowcy taxi, kierowcy garmażeryjnych rowerów, Ukraińcy, turyści (anglo/hiszpańsko/włosko/francusko języczni)) - wrażenia są różne ale jest ogólnie spokojnie...
Dziś Niedziela Palmowa (oraz...