Postulat powtórzenia wyborów wydaje się oczywisty. Ale to nie wystarczy - trzeba zrewidować kwestię przygotowania wyborców do wyborów. Najlepiej będzie, jeśli oprę się na konkretach, na moim osobistym przykładzie. Zajmuję się, co prawda amatorsko, jako bloger amator, interpretacją polskiej polityki od lat, ale w tym roku czułem się bezbronny jak dziecko, nie mając pojęcia jak i na kogo mam...