Inaczej nie da się już skomentować debilizmów wypisywanych w polskojęzycznych mediach przez opłacanych przez Niemców dziennikarzy. Głupota tych ludzi jest na tyle porażająca, że nie można do nich podchodzić na poważnie.
(...) Telewizja Republika wydobyła z czeluści Internetu jasną deklarację w tej sprawie, złożoną przez prezesa Rzeplińskiego w Senacie 12 czerwca tego roku, gdy Platforma Obywatelska i PSL forsowały ustawę, która była wstępem do dzisiejszych problemów konstytucyjnych.
Mam pytanie hipotetyczne: co będzie, jeśli ustawa zostanie zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego i będą orzekali o jej zgodności z konstytucją sędziowie wybrani z naruszeniem konstytucji wyłączą się?
— zapytał prezesa TK Jan Maria Jackowski, wtedy i dziś senator PiS.
Po dłuższym wstępie prof. Rzepliński odpowiedział.