koszula

Obrazek użytkownika maciej1965
Grafika komputerowa

Pan premier Tusk wybrał się na szczyt Unia Europejskia - Unia Afrykańska. Zapewne przyjmując, że w Afryce teraz powinno być ciepło, pojechał w samej koszuli. Kompromitacja. Nawet tam poważni politycy na takie spotkanie ubierają Garnitur i zakładają krawat. Ale jak widać zwyczaje naszego Donalde pokazują, że jesteśmy 100 lat za Afro-afrykanami.  A może pan premier po prostu uwalał sobie gartnitur podczas ostatniego grzybobrania i oddał go do prania, a w między czasie wyskoczył mu ten niespodziewany wyjazd? No, bo chyba nie uwierzył, że w Afryce nadal chodzi się w fartuszkach z liści palmowych...

5
Średnia: 5 (2 głosy)
Obrazek użytkownika maciej1965
Grafika komputerowa

Ogólnie przyjmuje się, że mężczyzna na pewnym stanowisku powinien wyglądać elegancko. Za elegancki strój przyjęło się uważać garnitur z koszulą i krawatem, ewentualnie muszką. Oczywiście nie zawsze trzeba tak się ubierać, ale na pewne okazje wypada. Np. na ślub, pogrzeb, konferencję czy... debatę przedwyborczą. 

Donald Tusk chyba o tym zapomniał. 

5
Średnia: 5 (4 głosy)