|
|
11 lat temu |
Tragifarsy nie robimy:) |
Kolego. Może, będąc kiedyś sam w woju, zakładam że każdy zna zasady, lub "bawiąc się" czarnym prochem - dla własnego bezpieczeństwa - z zasadami się zapozna. Mogę sie mylić i tu (niestety) możesz mieć rację. Co do współczesnego czarnego prochu, to nie kwestia handlowa. Technologia trochę sie zmieniła i ten proch jest mniej higroskopijny. Ładunki zrobione do skałkowych karabinów "wiwatówek" użytych do rekonstrukcji historycznych, takie typu "proch owinięty" w szary papier przeleżały dwa lata (celowo) i wystrzeliły z karabinu skałkowego bez jakichkolwiek problemów. Co do przechowywania w domu nabitego Colta... Hm.. W domu w ogóle nic nie przechowuję, ale gdybym czuł się zagrożony to jednak bym trzymał. Oczywiście nie bez środków ostrożności. Co do strzelania z moździeży to nie tylko "zleżały" granat potrafi "wyrąbać" przy odpaleniu. Buble zdarzają sie wszędzie. Obsługa wtedy niestety kończy nieciekawie. To też ryzyko. Jak zawsze.
Pozdrawiam.
|
2 |
Kościół, szkoła, strzelnica i legalna broń dla każdego... |
|
|
|
11 lat temu |
To po co Ci kolego broń? |
Po pierwsze, współczesny czarny proch przez dobre kilka lat nie zmienia właściwości. Sprawdzone organoleptycznie.:) Po drugie, nie jestem aktorem na scenie a wojsko odsłuzyłem prawdziwe i zasady znam. Po trzecie, raz na pół roku broń należy przestrzelić, właśnie dlatego żeby wystrzelać starą amunicję, sprawdzić mechanizmy, celność, przeczyścić lufę i resztę, przesmarować mechanizm. Co do reszty postu - jest nie w temacie więc się nie odnoszę.
Pozdrawiam.
|
2 |
Kościół, szkoła, strzelnica i legalna broń dla każdego... |
|
|
|
11 lat temu |
Sprawa jest niebyła |
Kusza przestała istnieć fizycznie.:) Została skonfiskowana i zniszczona. kolejnych nie budowałem bo to właśnie było hobby w latach młodości. Konfiskata nastąpiła przez organa Milicji, niejako Obywatelskiej. Co by nie było to się przedawniło. Szczegółów nie podaję bo i po co? Pozdrawiam.
|
1 |
Kościół, szkoła, strzelnica i legalna broń dla każdego... |
|
|
|
11 lat temu |
Poprawna obsługa |
Nigdy nie "wywali" sześć gniazd jednocześnie jeżeli zastosujesz dobre materiały i poprawnie załadujesz. Kilka reguł trzeba znać. No i jeszcze jedno. Broń nie jest dla bojaźliwych. Ryzyko istnieje zawsze. Jeżeli masz obawy przed jej użyciem to daruj sobie posiadanie. Szybciej ją stracisz niż się obronisz. Teraz pytanie. Lepiej stracic palce czy życie w napadzie? Jak zaznaczyłem w poprzednim poście, w woju byłem (prawdziwym), zasady znam. Ryzyko również. Jak zaczniemy rozbijac gówno na atomy to zginiemy w gadaninie.
Pozdrawiam.
|
1 |
Kościół, szkoła, strzelnica i legalna broń dla każdego... |
|
|
|
11 lat temu |
Pożyteczne hobby?:) |
Hm.. Można i tak do tego podejść. Jeżeli już przyjmiemy "wariant Słodowego" (pomijając granatnik - dowcipniś z kolegi) to elementem wyjściowym mojej pierwszej (i ostatniej) kuszy był resor od pojazdu a właściwie jego fragment. Reszta to zwykła ślusarska robota. Cięciwą był drut sprężysty tzw. fortepianówka. Może być stalowa linka wędkarska lub dowolna linka stalowa. Prowadnicą była rurka z wycięciem. Strzała - pręt aluminium zkończony grotem - stal z tyłu rozcięcie i niewielka wąska lotka. Skuteczność - przy 100 m przebicie deski 10mm, celnośc - przy pewnej wprawie jak broń palna. Niestety szkice się nie zachowały. Kusza uległa konfiskacie przez "siły wyższe":) Pozdrawiam.
PS. Z tą wielkościa to akurat nie o piwnice mi chodziło, ale to jest kolego poprawny tok rozumowania.
|
2 |
Kościół, szkoła, strzelnica i legalna broń dla każdego... |
|
|
|
11 lat temu |
Optymalnie z legalnych |
Nabitego "Colta Navy" można przechowywać w szufladzie. Jest to legalne 0,44". W razie napadu masz natychmiast do dyspozycji sześć strzałów. Po każdym odciągasz kurek - automatu nie ma. Może nie jest to Smith&Wesson, ale w napadzie na dom/mieszkanie odległości są nieduże a bandzior nie wie z czego strzelasz. On napada dla zarobku a nie dla ryzyka śmierci. Hałas strzału alarmuje otoczenie, bandzior woli zwiać. Jeżeli go kropniesz i i staniesz przed sądem to pamiętaj: Lepiej być sądzonym niż niesionym. Aha, strzelba bębenkowa "Remington" daje to samo z dużo większym zasięgiem, z tym że do szuflady się nie mieści, do szafy na stojąco już tak.:)
|
|
Kościół, szkoła, strzelnica i legalna broń dla każdego... |
|
|
|
11 lat temu |
podzielam pogląd |
Dziękuję kolego. O tym też chciałem napisać, zabrakło czasu.:) Dobra kusza może służyć za miotacz "materiałów róznych". Ma tę zaletę że jest cicha, celna i lekka. Konstrukcje są różne, od mechanicznej po wyrafinowaną pneumatykę miotającą. Sęk w tym że i cena i dostępność nie są wcale rewelacją. Wielkośc też ma znaczenie (czasami). Niemniej to też dobry pomysł. Pozdrawiam.
|
2 |
Kościół, szkoła, strzelnica i legalna broń dla każdego... |
|
|
|
11 lat temu |
Szlachetna powiadasz |
Może i racja, tyleże mało skuteczna.
|
1 |
Kościół, szkoła, strzelnica i legalna broń dla każdego... |
|
|
|
11 lat temu |
Czarny proch |
Czarny proch do broni, taki do "Coltów Navy" tudzież Remingtonów i innych zabawek czarnoprochowych kupuje się właśnie u braci Czechów. Tam nikt onic nie pyta. Kupuje się w pojemnikach po 1kg. Polecam. Ścieżka przetarta.
|
5 |
Kościół, szkoła, strzelnica i legalna broń dla każdego... |
|
|
|
11 lat temu |
Mój błąd |
Oczywiście mój błąd poprawna pisownia: Macierewicz. Sam nie lubię przekręcać nazwisk.
Co do Wiktora Węgrzyna i jego "wypadku" mam identyczny pogląd, z ciężarówką parę osób sie zderzyło i to na prostej drodze a niektórzy na jednokierunkowej. Na gierkówce zginęło trzech oficerów (jeszcze) SB wiozących archiwum sefa NIK-u prof. Waleriana Pańki. Zderzyli sie czołowo z ciężarówką. Sam prof. Walerian Pańko badał wtedy sprawę FOZZ-u i zginął - również na Gierkówce - w czołowym zderzeniu z autem osobowym. Jego służbowa Lancia bardzo dziwnie się wtedy rozpadła na pół w poprzek.
|
6 |
Wściekła nagonka na Ewę Stankiewicz |
|