|
|
12 lat temu |
Napisałeś, |
że Bóg odbiera rozum tym, których CHCE zgubić...
Czyli założyłeś, że Pan może chcieć kogoś zgubić...
Czyż nie? :)
______________________________________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
Jacenty-Wincenty jest zdrowo walnięty |
|
|
|
12 lat temu |
Tyle że ci przedstawiciele chcą zgubić nas. |
Niedoczekanie.
A Pan Bóg zgubić nie chce nikogo.
Ech, gdyby nie ta wolna wola... :)
______________________________________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
Jacenty-Wincenty jest zdrowo walnięty |
|
|
|
12 lat temu |
A ja odmówiłam 'wieczne odpoczywanie', |
bo zmarły może potrzebować wsparcia.
Każdy ma duszę nieśmiertelną, a wieczność to wieczność...
Pozdrawiam
______________________________________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
Hej! Zmarł wyszkolony w stalinowskiej Moskwie członek nielegalnej tajnej grupy przestępczej Florian Siwicki |
|
|
|
12 lat temu |
Wydłuża się lista ukazów |
narzucanych okupowanym i ciemiężonym przez okupantów i ciemiężycieli - tu (i tylko tu) i teraz...
Na razie trzeba je właśnie wyłapywać i punktować, za co wyłapującym i punktującym należy się wdzięczność i uznanie.
______________________________________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
Jacenty-Wincenty jest zdrowo walnięty |
|
|
|
12 lat temu |
Powtórzę: |
http://niepoprawni.pl/blog/5499/ksiadz-sprofanowal-pogrzeb#comment-392887
______________________________________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
Ksiądz sprofanował pogrzeb |
|
|
|
12 lat temu |
Są niezliczone przykłady |
zachowań dobrych czy wręcz bohaterskich, ale o nich media milczą. Tropią te złe, a jak znajdą jeden taki, to go rozdmuchują i grillują bez końca - jest news! A jak nie znajdą - to se taki stworzą. Nie wiadomo kto, nie wiadomo gdzie, nie wiadomo czy - ale jest temat.
To się nazywa manipulacja.
______________________________________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
Ksiądz sprofanował pogrzeb |
|
|
|
12 lat temu |
W szkole chętnie się biegało, skakało czy grało - żeby wygrać. |
Na szczęście nikt z nas nie wiedział o tych komuszych kulisach.
Ale nauczyciele pewnie wiedzieli - może dlatego jeden z naszych WF-istów zwariował na starość...
Pozdrawiam
______________________________________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
Komunistyczny sport (1) |
|
|
|
12 lat temu |
Jasne, nie obarczaj SIĘ, obarczaj ją czy jego. |
Tzw. asertywność ma zastąpić zdrową samoakceptację, tak jak tolerancja ma oznaczać akceptację, mimo że toleruje się (z definicji) to, czego się nie akceptuje.
Odwieczne zakusy na stworzenie nowego świata, nowego porządku, nowych praw, nowego człowieka.
Chyba śliski temat, bo wpadłam w niezły poślizg :)
______________________________________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
"I z Ciebie chcą zrobić prostytutkę" |
|
|
|
12 lat temu |
Mają też pełne portki, więc brak wstydu jak znalazł. |
Większość w sejmie na nic się zda.
______________________________________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
"I z Ciebie chcą zrobić prostytutkę" |
|
|
|
12 lat temu |
Chwilowo nie mogę sobie pozwolić |
na śledzenie wszystkich wątków na NP, ale śledzę dyskusję pod tym postem i utwierdziłam się w przekonaniu, że bloger powinien mieć prawo do wykasowania komentarzy, których sobie nie życzy pod swoją notką, oraz do zablokowania komentatora, z którym nie ma ochoty dyskutować. Nie byłoby tylu tych obrzydliwych niekończących się glutów, bo bloger, który sobie ich nie życzy, po prostu by na to nie pozwolił. Z pewnością mniej byłoby też rozmaitych 'adpersonamów', w tym wyzwisk, bo ludzie nie byliby doprowadzani do szału. Każdy z nas ma emocje i coraz słabsze nerwy. Oni to wiedzą - i prowokują. Gołym okiem widać, kto jest prowokatorem, no ale dziś nawet oczywistość trzeba udowodnić. A nie trzeba by niczego udowadniać, gdyby można było zablokować gluta, bez odwoływania się do administracji, która tym bardziej jest zobowiązana do przestrzegania regulaminu, wykazania zasadności itd. Po co ta zabawa? Moim zdaniem co najmniej połowa komentarzy na NP jest efektem naparzanek, bynajmniej niechcianych przez autorów notek, pod którymi te naparzanki mają miejsce. Nb. konieczność odwoływania się do adminów i oczekiwania na ich reakcję jest, moim zdaniem, żenująca ("Mamusiu, on mnie bije!").
Oczywiście wiem, że formuła 'blog blogów' ma swoje plusy i jest ciekawym wyróżnikiem NP. Wiem, że wielu blogerów czy komentatorów ceni sobie to, że może czuć się tutaj jak u siebie - na każdym blogu, pod każdą notką. Niemniej sytuacja zmieniła się na tyle (wypaczenie rozumienia wolności słowa), że blogowanie czy komentowanie w tej formule staje się udręką. Trolle i wtyki wygrywają, choćby przez to, że zamulą, wypaczą dyskusję, a dyskutujących zniechęcą.
Dodam, że gdybym chciała poprosić o rangę blogera na NP, powstrzymałaby mnie właśnie ta kwestia.
Przepraszam, Traube, że wykorzystałam Twój blog do wygłoszenia tego, co właśnie wygłosiłam, ale uznałam, że komentarz ten wpisuje się w dyskusję pod tą Twoją notką, mimo że nie wpisuje się w jej temat.
Pozdrawiam
______________________________________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
Pytanie o głodujące dzieci |
|