Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika Gaga
13 lat temu polaku mału Kuźwa, jakie to proste, teraz to już wszystko zrozumiałam! Miałam wiele wątpliwości ale z tym barszczem i kiziorem stało się jasne jak żurek wielkanocny, zaczęły mi elektrony przeskakiwac i proporcje mi się ułożyły na kartce. Biały szum tumanił mnie ale zaczęłam jarzyc z 5 klasy podstawówy o tym prądzie w gniazdku. Jak dorosłam to też nie chciałam się tak szybko położyc jak ta brzoza, kumasz? W Smoleńsku nie było żadnej brzozy, która została naruszona przez samolot.!!! Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart Dlaczego Rosjanie wymyślili brzozę?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Gaga
13 lat temu Brzoza "Wysokość brzozy brodawkowatej dochodzi do 25 m, przy średnicach do ok. 60 cm; często także w postaci karłowatej. Pień do wysokości ok. 12-15 m .Największy i najstarszy odnotowany egzemplarz brzozy brodawkowatej rośnie w Gdańsku-Oliwie, ma 171 lat, 26 m wysokości i pierśnicę 102 cm (obwód 321 cm)." Cytat z http://www.drzewapolski.pl/Drzewa/Brzoza/Brzoza.html U ruskich wszystko jest najmniej dwa razy większe, poniał? Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart Dlaczego Rosjanie wymyślili brzozę?
Obrazek użytkownika markowa
Obrazek użytkownika Gaga
13 lat temu Pomoc dla rolników Oczywiście , że pośrednictwo zarabia najwięcej. Przecież nie muszę tłumaczyc jakie są koszty a jakie zyski w skupie. To jest śmieszne. Mój znajomy handluje warzywami, owowcami i zarabia około 100-300% od ceny zakupu towaru u rolnika. Niech mu chwała za to , on też musi z czegoś życ. Bez pośrednika się nie obejdzie, banany w Ameryce Płd też kosztują grosze i mnóstwo pracy tubylców po to żeby w Jewropie zostały sprzedane po 3-4zł/kg.Nie da się ominąc ogniwa w łańcuchu, zawsze można sprzedawac bezpośrednio jak czyni to wielu producentów, tyle że kosztem czasu a czas to pieniądz. Wracając do tematu, Polska płaci haracz UE za te nędzne dofinansowania dla rolników.Skoro UE dopłaca jakieś tam pieniądze do hektara to po ch...a go uprawiac, skoro płody rolne sprzedawane są w skupie za bezcen. Niedługo nasze pola będą wyglądac jak na Ukrainie- zakrzaczone, zachwaszczone i bezużyteczne. Polska moim zdaniem ma potężny potencjał i z pewnością nie po to żeby karmic gratis resztę jewropy i to tej bogatszej części zresztą. Matki dzieci mordują bo nie maja co do gara włożyc, rolnicy za zniszczenia powodziowe jakieś marne grosze dostają albo i nie, leżymy dosłownie na trzęsawisku albo coś się ruszy w duszach Polaków albo za chwilę pochłonie nas bagno . Pozdrawiam Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart Polacy nie są nędzarzami Europy
Obrazek użytkownika Salata53
Obrazek użytkownika Gaga
13 lat temu Rolnictwo i leśnictwo O tych dwóch skarbach naszej drogiej , polskiej ziemi nawet nie wspominam. W Polsce jest około 60% gruntów rolnych, resztę stanowią lasy i nieużytki rolne. Dla przykładu w Norwegii grunt rolny stanowi 3% powierzchni kraju i jest wykorzystany do ostatniej piędzi ziemi. Krowy są wysokomleczne i na dodatek chowane naturalnie, hodowla owiec i kóz jest bardzo rozpowszechniona i stanowi naturalny element rolnictwa. Nam się nic nie opłaca, odłogiem leżą połacie ziemi V i VI klasy, które w Norwegi podejrzewam, stanowią większy procent gruntów ornych. Ten biedny kraj rozwinął się błyskawicznie dzięki ropie i złożom rud polimetalicznych i mimo wszystko nie porzucili rolnictwa i leśnictwa. My jak zwykle jesteśmy wiecznie uzależnieni, nasi pomocni sąsiedzi wyrywają łapy po nasze skarby, rozerwali by nas na strzępy, ich polityka właśnie mierzy w tym kierunku a my jak te przysłowiowe barany idziemy na rzeź. To jest nie do pomyślenia , żeby w tak bogatym kraju chodziły głodne rodziny, emeryci dogorywali za przepracowane życie, wzrastało bezrobocie, ludzie uciekali za granicę...ech...KARWA MAC!!! Tu rządzie niezwykle wyrafinowana banda złodziei! Pozdrawiam Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart Polacy nie są nędzarzami Europy
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Gaga
13 lat temu ellenai Za mnie też wybierali, póżniej sama to robiłam i zawsze wracałam na rodzimą ziemię . Czemu? Wtedy nie wiedziałam może do końca ale podświadomie pragnęłam aby mój dom był zawsze moją ostoją, właśnie tu w Polsce. Warszawa jest miastem w którym się wychowałam, wykształciłam, przeżyłam jeden z najpieknięszych okresów mojego życia. Dziś już nie. Mogę mieszkac w lesie lub w polu. Warszawa nie jest już moim miastem, należy do wszystkich i do nikogo. Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart 1 Setki trupów na budowie warszawskiego metra
Obrazek użytkownika raven59
Obrazek użytkownika Gaga
13 lat temu ellenai Tam dom mój gdzie się wychowałem i wrosłem korzeniami. Mimo, ze od kilkunastu lat mieszkamy w niezwykle NIEatrakcyjnym powiatowym mieście pod Warszawą (zupełnie z przypadku zresztą), czuję się zobowiązana wobec tego miejsca. Synowie praktycznie wychowali się tutaj, kończą szkoły, maja swoich przyjaciół, dziewczyny. Trudno żyje się tutaj ale dla nich to ukochane miejsce z którym się utożsamili. Dla mnie osobiście to nie takie łatwe i mam nadzieję że wkrótce wyniosę się zupełnie na wieś. I znowu będę przybłędą :)) Pozdrawiam Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart Setki trupów na budowie warszawskiego metra
Obrazek użytkownika ellenai
Obrazek użytkownika Gaga
13 lat temu mukuzani Warszawa była odbudowana przez społecznośc wiejską i resztką pozostałych rodzimych mieszkańców. Połowa mojej rodziny czyli ze strony matki(od pokoleń rodowici Warszawiacy) odbudowywała Warszawę, druga połowa ze strony ojca wracała luksusowym pociągiem z Kresów mając jedynie w ręku dowody tożsamości(dziadka zostawili gdzieś w nieznanym lesie ) i też natychmiast zawźięcie wzięli się do odbudowy. - to było tak na marginesie :) Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart Setki trupów na budowie warszawskiego metra
Obrazek użytkownika Leniwiec Seed
Obrazek użytkownika Gaga
13 lat temu ellenai Nie mam żadnej pogardy dla ludzi , którzy mieszkają w Warszawie. Niech sobie mieszkają , ja się wyprowadziłam 15 lat temu. Do Warszawy imigrują a z Warszawy emigrują. Niestety nie wszyscy przyjezdni czują się związani emocjonalnie ze stolicą . Powstają też firmy rejestrujące swoja działalnośc gospodarczą w miejscu zamieszkania , w stolicy rozkręcają biznes a rozliczają się w rodzimym gnieździe. A skoro Warszawa nie jest tylko dla warszawiaków, jest stolicą europejską to czemu takie larum kiedy osiedlaja się obcokrajowcy , szczególnie ci z pejsami, ci to dopiero napędzają gospodarkę... Zgadzam się, gdyby nie emigranci z okolic Warszawa byłaby powiatowym miasteczkiem. A propos mój syn urodził się w Monachium i z pewnościa nie jest Niemcem. Pozdrawiam Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart Setki trupów na budowie warszawskiego metra
Obrazek użytkownika Dixi
Obrazek użytkownika Gaga
13 lat temu Contessa Prawdziwa Dama, pełna wdzięku, mądrosci, miłości...taką ją pamiętam. http://www.youtube.com/watch?v=3Dbj3NvJ32I Pozdrawiam Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart Pierwsza Dama Rzeczpospolitej...
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Gaga
13 lat temu mukuzani Odbiegnę trochę od tematu ale czy w Warszawie są Warszawiacy z krwi i kości ? Jeśli została to garstka po II WŚ i PW. Jeszcze do niedawna świnie kwiczały w bagażnikach a ziemniaki w worach ugniatały dachy" maluchów". Obecnie cały Lublin i okolice zapychają ul.Nadwiślańską i trasę lubelską w piątki i poniedziałki. Une są Warszawiaki? Zajmują najlepsze stanowiska pracy w stolicy a do siebie wpadają na wekend i po jaja. U siebie rodzinnie pędzą do kościółka a w pracy uprawiaja wyścig szczurów i wpędzają siebie i innych w kompleksy. Z tytułu wykonywanego zawodu wiem kto kupuje najdroższe mieszkania w Warszawie. Wracając do głównego tematu, to prawdopodobieństwo takiego odkrycia jest duże . Znowu będzie na Polaków tych z krwi i kości oczywiście, żem krwią pomazany naród. Pozdrawiam Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart Setki trupów na budowie warszawskiego metra
Obrazek użytkownika elig

Strony