|
|
10 lat temu |
Leszek Smyrski |
Zatem, mimo iż posługiwaliśmy się diametralnie różnymi metodami dyskursu, ale jednak
znaleźliśmy się we wspólnym mianowniku.
A jest nim podporządkowanie CAŁEGO aparatu sprawiedliwości, nie jakiemuś teoretycznemu
rządowi, tylko SPOŁECZEŃSTWU.
Jakkolwiek metody sprawowania takiego społecznego nadzoru mogą być trudne,
to ze względu na wagę, stają się konieczne.
Jakimś sposobem mógłby być Narodowy kodeks prawny, opracowany pozarządowo
i poddany Referendum.
Przecież wszyscy wyjątkowo dobrze znamy patologie związane z wykonywaniem władzy.
Ale ŻADNA władza nie zechce, z własnej nieprzymuszonej woli, zakładać sobie kagańca.
To Naród powinien ZMUSIĆ władzę do zmian.
Tu akurat Referendum zwróci się tysiąckrotnie, eliminując świnie w wyścigu do żłobu.
I przetnie raz na zawsze sowiecką pępowinę tzw. elit.
Pozdrawiam
|
2 |
Kukiz |
|
|
|
10 lat temu |
Leszek Smyrski |
Genezą moich uproszczeń jest nieskuteczność zawiłych opisów rzeczywistości.
Nawet najbardziej zawiłe i skomplikowane wzory opisujące władzę, nie zmieniają
procesu gnilnego, jaki zachodzi w KAŻDEJ władzy.
Władza korumpuje, a w większości przypadków, także swoich antagonistów.
Dlatego skuteczniejsza jest działalność nad usunięciem żłobu, niż jego malowanie.
I tu żadne JOW-y, proporcje itp. bzdury nie pomogą.
W każdym takim sposobie, TE SAME świnie przystąpią do wyścigu do żłobu.
Może ważniejsze byłoby opracować system kar wobec świń, aby nie przekraczały granic chlewika.
Mamy chrzescijańskie miłosierdzie i zrezygnowaliśmy ze stosowania kary śmierci.
Ale może warto byłoby przywrócić chłostę, infamię i banicję?
W końcu chyba warto sobie przypomnieć, że to my tę władzę oddaliśmy najemnikom,
i my ją możemy również odebrać.
To my jesteśmy zdecydowaną większością, a kiedy wystrugamy nowe pały
na potrzeby własne, wtedy ze zbuntowanych najemników nawet ślad nie zostanie.
Pozdrawiam
|
3 |
Kukiz |
|
|
|
10 lat temu |
Napisałeś Leszku kolejne bzdury. Ręce mi opadają! |
Odniosłem wrażenie, że Ty masz piszących tu Niepoprawnych za idiotów, którzy przyjmą Twoje "mądrości" z przyklaskiem i będą podziwiać Twoją erudycję. Zapewniam Cię, - nic z tego! Zamiast przyklasku, będzie moja konstruktywna kontra.
Mam taką zasadę: - jeśli nie mam dostatecznej wiedzy na przedmiotowy temat, to nie zabieram głosu do czasu, kiedy pozyskam stosowną wiedzę.
Jeśli uznajemy, że cybernetyka jest nauką o systemach sterowania i związanym z nimi przetwarzaniem oraz przekazywaniem informacji, to mamy do czynienia z analizą (odnajdywaniem) analogii między zasadami działania nie tylko maszyn, ale także społeczności czy innych organizmów żywych występujących w przyrodzie.
Napisałeś, cyt.: „W cybernetyce czarna skrzynka jest układem, którego wewnętrzne operacje są dla nas nieznane bądź nieistotne, interesuje nas jedynie informatyczny stan wejścia i wyjścia (…)”. Totalna bzdura!!!
Zapomniałeś, bądź nie wiesz, że owa Twoja „czarna skrzynka” to nic innego jak… bramki logiczne, które zaprogramowane według określonego algorytmu przetwarzają sygnał wejściowy tak, by na wyjściu osiągnąć zamierzony cel. Więc jakim cudem nie są nam znane operacje wewnętrzne, a tym bardziej dla nas nieistotne? Wręcz odwrotnie! To właśnie operacje wewnętrzne wykonywane według określonych algorytmów bezpośrednio wpływają na sygnał wyjściowy.
Zatem jeśli dla Ciebie liczy się tylko stan wejścia i wyjścia, a pomijasz najistotniejsze przetwarzanie w bramkach logicznych sygnału wejściowego, to nic dziwnego że masz kłopot z logicznym myśleniem. Oj, filozofie, filozofie! Chcesz wymyśleć koło kwadratowe, "cy cóś" podobnego?
Pozdrawiam i życzę światłości umysłu,
|
2 |
Kukiza poniosły nerwy, trudno, alleluja i do przodu. |
|
|
|
10 lat temu |
Odpowiedź dla Leszka Smyrskiego |
Chociaż powyższą odpowiedź skierowałeś do Romana z USA, to z uwagi na to, że Roman zgadza się z moim zdaniem – pozwoliłem sobie na skomentowanie Twojej odpowiedzi.
Napisałeś, cytuję: „Brak logiki to najczęstszy zarzut ateistów wobec religii. Logika jest ważna, ale ma ograniczone możliwości stosowania, przynajmniej klasyczna logika Arystotelesa”.
Otóż zdecydowanie nie zgadzam się z Twoim zdaniem.
Przypisałeś Romanowi, iż ten jest zapewne ateistą wobec religii, skoro zarzuca Tobie brak logiki w treści Twojego wpisu. Mój stan wiedzy wskazuje, że Roman nie jest ateistą. Znam się z Romanem od jesieni 2012 roku, więc wiem co piszę. Nasze kontakty są nie tylko mailowe, ale także często (2-3 razy w tygodniu) rozmawiam z Nim za pośrednictwem komunikatora Skype. Tak więc stwierdzenie, że w Twoim wpisie jest brak logiki – co także zasygnalizowałem w poprzednim swoim komentarzu – niekoniecznie musi być autorstwa ateisty. Ja nim także nie jestem.
Nieprawdą jest, jakoby logika miała ograniczone możliwości stosowania. To Ty ograniczasz jej stosowanie – spłycając zagadnienie i idąc „na skróty” myślowe. Mogę powiedzieć, że ograniczasz się do stwierdzeń nie wynikających absolutnie z analizy związku przyczynowo-skutkowego.
Właśnie klasyczna logika Arystotelesa mówi wprost, że najważniejszymi częściami logiki są:
– sylogistyka, czyli lista form poprawnego rozumowania (uprawnionych przejść od przesłanek do wniosku);
– teoria sądu, czyli definicja podstawowej formy wypowiedzi, która może być przesłanką lub wnioskiem;
– lista kategorii, czyli lista przedmiotów i pojęć, które mogą składać się na sądy.
Rozumowanie sylogistyczne ma następującą postać:
– przesłanka 1;
– przesłanka 2;
– wniosek.
Na przykład:
Przesłanka 1.
– są w Polsce ludzie, którzy ze względu na swą postawę ideologiczno-moralno-etyczną szkodzą narodowi polskiemu i nie powinni pełnić ważnych funkcji w kierowaniu państwem polskim.
Przesłanka 2.
– wśród tych ludzi jest Paweł Kukiz.
Wniosek
Paweł Kukiz szkodzi narodowi polskiemu i nie może pełnić jakiejkolwiek funkcji w kierowaniu państwem polskim.
Jeśli zadaniem logiki jest odróżnienie jednych od drugich i postawienie właściwego ze względu na prawdę wniosku, a Ty nie zróżnicowałeś postaci P. Kukiza na tle innych osób i „wyssałeś z palca” wniosek, to Twój tok myślenia a priori jest pozbawiony logiki. Potraktuj to zdanie jako dowód.
Nie mamy większego problemu z konstrukcją przesłanki 1. – bo danych do jej zredagowania mamy aż nadto w każdej dziedzinie życia społecznego. Wystarczy być tylko dobrym obserwatorem z umiejętnością konstruowania związków przyczynowo-skutkowych.
Natomiast jeśli chodzi o przesłankę 2., to wymaga od nas (od Ciebie przede wszystkim) wykonania pewnej pracy w poszukiwaniu danych potrzebnych do jej skonstruowania. A Tobie tego zabrakło i bezpośrednio przeszedłeś do postawienia wniosku – w dodatku fałszywego. Bo oto uznałeś, że P. Kukiz nie jest szkodnikiem Polski i zadeklarowałeś głosowanie na niego w najbliższych wyborach do parlamentu.
Konkludując: - zamiast filozofowania na naszym serwisie NP i wypisywania bzdur – „rusz d*pę” i zgłębiaj wiedzę o człowieku, na którego chcesz oddać głos na karcie wyborczej. Skoro – jak dajesz do zrozumienia – masz poglądy narodowo-katolickie, to gwarantuję Ci, że po zrobieniu kwerendy dotyczącej postaci Pawła Kukiza, zmienisz o nim zdanie i decyzję odnośnie głosowania.
I jeszcze jedno: - nie bój się myśleć logicznie. Wierz mi – takie myślenie naprawdę nie boli.
Pozdrawiam,
|
4 |
Kukiza poniosły nerwy, trudno, alleluja i do przodu. |
|
|
|
10 lat temu |
panie, jak masz pan materiały to opublikuj je pan |
jw. a to teraz musi pan przeprowadzić kilkuletnie badania... to czemu pan piszesz o tym jak o fakcie ?
skoro ma pan zamiar przeprowadzic badania to chyba ma pan jakiś gotowy konspekt dotyczacy konkretnych spraw, ludzi...to mozeby tak uchylić rabka tajemnicy... ja tutaj widze asymtrie pana ocen...Kukiz jest cacy ale ludzie wokół niego sa błeeee... ale kaczyński nie jest cacy bo ludzie wokół niego są błeeee... o tyle ile pan usiłuje tłumaczyć Kukiza to dlaczego nie tłumaczy pan Kaczyńskiego ? za długo musiał pan stać w kolejce żeby podać mu rękę ?
|
4 |
Kukiz, szmaciarze i etyka. |
|
|
|
10 lat temu |
to bardzo miło, że pan pisze o złodziejstwie ale nie kompletnie |
jw. gdyby pan był tak uprzejmy rzuci hasłowo kilka nazwisk tych złych ludzi co to otaczaja niczym pajęczyna jądra ciemności prezesa Kaczyńskiego to byłbym bardzo zobowiazany... bo jak na razie, pańskie pisanie jest niekompletne...a może nawet wybiórcze jak w pewnym organie złośliwie nazywanym wybiórcza...
|
4 |
Kukiz, szmaciarze i etyka. |
|
|
|
10 lat temu |
Leszek Smyrski |
Myślę, że złodziejstwo jest wynikiem
utraty kontroli nad rozrastającą się
w ludzkim sercu chciwością.
Chciwość, czyli żądza pieniądza,
jest nienasyconym wciąż głodem.
"W miarę jedzenia wzrasta apetyt",
toteż nienasycony głód chciwości,
drobnego złodzieja zamienia z czasem w fachowca.
Dla złodzieja bogiem jest pieniądz.
I jemu to złodziej staje się posłuszny.
Żądzę pieniądza przebija żądza władzy.
Wówczas pieniądz staje się tylko
narzędziem do jej osiągania.
Człowiek żądny władzy sam staje się bogiem.
I przyjmuje tylko pozory posłuszeństwa.
W drodze po władzę.
Pozdrawiam.
dratwa3
|
0 |
Jestem chrześcijaninem, katolikiem. |
|
|
|
10 lat temu |
Leszek Smyrski |
Modlitwa uwolnienia
[video:https://www.youtube.com/watch?v=fIodlFxwQRU]
|
0 |
Jestem chrześcijaninem, katolikiem. |
|
|
|
10 lat temu |
spokojnie |
Spokojnie, wiara rodzi się ze słuchania. Zapraszam na katechezy - tam nawet bez wiary można przyjść, nawet bez wiary można wejść na Drogę. Niektórzy orientują się, że wiary nie mieli dopiero później. Odwagi!
|
4 |
Jestem chrześcijaninem, katolikiem. |
|
|
|
10 lat temu |
Leszek Smyrski |
Pamiętam słowa Chrystusa, że należy posiadąć gorącą wiarę. Mam sobie za złe, że moja taka nie jest. Ale niedawno na jakimś kazaniu uslyszałam, że nawet słaba wiara jest zaczątkiem czegoś dobrego.
Rzadko kto otwiera sie tak jak Pan, cenię tę szczerość..
|
3 |
Jestem chrześcijaninem, katolikiem. |
|