|
|
10 lat temu |
@MS |
Zgłoś, aczkolwiek żadnej obrazy oczywiście nikt nie znajdzie. Tak się akurat składa, że cały czas posługuję się Twoimi słowami. Możesz prześledzić nasz dialog. Nie uważam też z racji wyżej wymienionych powodów można było mówić o chamstwie z mojej strony.
|
-3 |
Pięć dni do wyborów, a blogerzy zwalczają... Pawła Kukiza |
|
|
|
10 lat temu |
@MS |
W rzeczy samej, wcale mnie nie obchodzi z kim "spółkujesz" swoją żonę, natomiast ja sobie nieżyczę twoich kłamstw i insynuacji. Nawet jeśli wynikają z braku wiedzy!
|
-3 |
Pięć dni do wyborów, a blogerzy zwalczają... Pawła Kukiza |
|
|
|
10 lat temu |
@MS |
Bezczelnością jest gardłować za kupnem przeciwrakiet, co do których sprzedający zachowuje sobie prawo, co do tego kiedy i gdzie kupujący będzie mógł ich użyć. Wybacz, ale czasem trzeba tłumaczyć "na misiach".
|
-2 |
Pięć dni do wyborów, a blogerzy zwalczają... Pawła Kukiza |
|
|
|
10 lat temu |
@MS |
Jeśli chodzi o Patrioty, to rozumiem, iż to twój teść decyduje gdzie i kiedy możesz korzystać z żony :). Tak wygląda ta umowa z USA.
Caracale- zobaczymy co napiszą o nich nasi piloci, choć w przypadku dopuszczenia tylko jednego z trzech oferentów jest skandalem i śmierdzi.
W jednym masz rację, cały ten cyrk opiera się na "obiecywaniu i przebijaniu". Niech da nawet i 80%, co szczególnie ślicznie wygląda, gdy 3% jest granicą błędu statystycznego, a posiada szczególnie przecudną wartość gdy % PKB jest...ujemny!
Nie rozumiem jak ludzie zdrowi psychicznie mogą być za władzą obieraną demokratycznie- tą na szczeblu centralnym.
|
-3 |
Pięć dni do wyborów, a blogerzy zwalczają... Pawła Kukiza |
|
|
|
10 lat temu |
Dobrze, ze zauwazyl Pan sprzecznosc w twierdzeniach Autora. |
Niemcy - to dzisiaj raczej rywal niz sojusznik USA (gospodarczo i politycznie).
Faktem jest, ze sa dzisiaj europejskim hegemonem gospodarczym - osiagneli to sami ciezka praca - trzeba uczyc sie i podpatrywac, aby jak najwiecej z ich rozwiazan gospodarczych wprowadzic i w Polsce... niestety - wydaje mi sie, ze my Polacy bardzo lubimy wywazac, otwarte juz przez innych drzwi.
Gdyby nie II Wojna i pozostajace do dzisiaj na terenie Niemiec oddzialy amerykanskie - zapewne Polacy nie czuliby sie dzisiaj tak bezpiecznie pod wzgledem zagrozenia od strony zachodniego sasiada.
Tzw. "eksploatacja" biedniejszych przez bogatszych (dotyczy to zarowno ludzi - jak i krajow) - to dzisiaj (niestety) norma.
Beda nas tak eksploatowac - jak pozwola na to politycy wybierani przez nas samych. Warto tutaj o pewien kompromis - nie mozna zgadzac sie na wszystko, ale tez nie mozna stawiac warunkow nie do spelnienia.
|
1 |
Niemcy są nadzorcą nad Europą z nadania USA |
|
|
|
10 lat temu |
Dziekuje za poparcie - logicznie i spokojnie punktujac |
korzysci - mam nadzieje - mozna przekonac tych samodzielnie myslacych...
Choc zapewne sa tacy, ktorych przekonac sie nie da... ale przeciez byli juz w historii ludzkosci i tacy, ktorzy bali sie wyjsc z jaskin i zamieszkac w ziemiankach czy na drzewach...
|
1 |
Niemcy są nadzorcą nad Europą z nadania USA |
|
|
|
10 lat temu |
W programie f35 nawet mała |
W programie f35 nawet mała Finlandia wzięła udział. Z czym to nie wiem ale widocznie im się musiało opłacać, a jak na razie f35 kupować nie będą.
Jeśli nie mamy technologii w jakiejś dziedzinie to inwestujemy kasę i naszych naukowców. W końcu uniwersytety i politechniki są państwowe.
My nie musimy produkować wszystkiego. Ale mamy wiedzieć jak to zrobić. Na naukę podczas wojny będzie już za późno. Jak nie bierzemy udziału w pracach badawczo rozwojowych (choćby tylko finansowo) to gówno wiemy co kupujemy. Wykluczamy się też z możliwości szycia produktu pod swoje potrzeby.
Biorąc pod uwagę nasze położenie i doświadczenia to zakupy naszych wojsk powinny być na poziomie nie wiele mniejszym niż franuskie czy niemieckie.
|
1 |
Polecą na francuskich drzwiach od stodoły |
|
|
|
10 lat temu |
Mi nie przeszkadza wybór tej |
Mi nie przeszkadza wybór tej konkretnej maszyny. Ja tylko nie bardzo rozumiem po co my się tak tym offsetem podniecamy. Mamy pieniądze więc wydajmy je na rozwiązania najlepsze i pozyskujmy w ten sposób technologie. Faktem jest, że obecnie najlepszym śmigłowcem do przewozu wojaków na pole bitwy jest UH-60, ale nasi "przyajaciele" z Ameryki są niechętni do dzielenia się technologiami.
Nasza armia chce coś większego i bardziej uniwersalnego, ok. PUMA po modyfikacjach też może być. Mnie zastanawia tylko jedno. Dlaczego armie Francji, Niemiec czy Australii nie chcą nowej/starej PUMY tylko inwestują w NH90? Fakt, że jest większy ale nie za dużo, nie jest to śmigłowiec ciężki.
Jedna platforma to też jakiś bezsens. Powinny być co najmniej dwie. Jedna dla wojsk lądowych, druga dla marynarki.
My przy takich zakupach nie powinniśmy robić żadnych otwartych przetargów. Powinniśmy opracować założenia, wytyczne i specyfikacje, następnie zwrócić się do "zaprzyjaźnionych" producentów tudzież państw o zaproponowanie swoich rozwiązań/prototypów, po przetestowaniu wybrać to co jest wg nas najlepsze. Dodatkowo dużą część systemów elektronicznych powinniśmy opracowywać sami/w kooperacji.
Spokojnie taki wybór mógłby trwać ze 3-4 lata. Po dopracowaniu/poprawkach uruchamiamy produkcję u nas w kraju, z naszym serwisem itd. Jak chcemy czegoś kilka sztuk (śmigłowce morskie) to kupujemy to co najlepsze i jesteśmy w stanie pozyskać + odpowiednia ilość części.
Nie ma znaczenia czy kupimy coś francuskiego, amerykańskiego, chińskiego czy jeszcze innego. Ma być takie jakie chcemy w 100%.
Żaden z tych śmigłowców nie spełniał naszych wymagań w całości.
Jak nam nikt nie sprzeda tego co chcemy to siadamy i robimy swoje albo podłączamy się pod wspólny projekt - to czego nie potrzebujemy albo chcemy inaczej modyfikujemy i poprawiamy sami, reszta w kooperacji.
To nie są zabawki. To jest sprzęt, który ma nam zapewnić bezpieczeństwo. Produkcja i serwisowanie kluczowych podzespołów ma być zlokalizowana na terenie Polski nie ze względu na miejsca pracy ale na wypadek konfliktu.
|
2 |
Polecą na francuskich drzwiach od stodoły |
|
|
|
10 lat temu |
Jak znam życie... |
...to przetarg ten był ustawiony, i niekoniecznie ktoś wziął za to pieniądze. Raczej chodzi o wybór polityczny; europa śmigłowce, amerykanie system obrony rakietowej. W mojej opinii powinniśmy zwyczajnie zakupić bezprzetargowo (pozyskać zgodę kongresu USA) UH60M Black Hawk dla wojsk lądowych - dogadać się z amerykanami aby maszyna była produkowana na miejscu w ich fabryce w Mielcu, do tego dołożyć ileś tam sztuk śmigłowców cięższych, europejskich NH90 i to też moglibyśmy częściowo produkować a na pewno dokonywać finalnego montażu w Polsce w zakładach agustawestland. Dla Marynarki Wojennej powinien być osobny przetarg/zakup na śmigłowce typowo morskie, zresztą przy tak małej ilości to zwyczajnie kupić to co jest najlepsze na rynku i sprawdzone w walce.
A jeśli poważnie myślimy o niezależności w produkcji nowoczesnej broni to należy się przyłączać do wielu polityczno/przemysłowych programów badawczo rozwojowych, a nie robić jakieś śmieszne przetargi z jakimś śmiesznym offsetem. Pozyskiwanie technologii to jest sprawa kluczowa, a nie jakieś zakłady montażowo/naprawcze czy inne "chlewnie".
Przykładowe programy wielonarodowe: amerykański F-35, europejski dron nEUROn, wcześniejszy europejski myśliwiec Eurofighter Typhoon i wiele wiele innych.
A tak na marginesie, jak można nie mówić o ustawce skoro na śmigłowce wybieramy wiekowe PUMY, które są zastępowane przez ich głównych użytkowników nowymi NH90, na system obrony rakietowej wybieramy patrioty, które nijak się mają do naszych pierwotnych wymagań, a modyfikacje tego systemu są dopiero w amerykańskich planach i nie wiadomo czy w ogóle dojdą do skutku. Dla mnie to typowe wybory polityczne (i śmigłowce i rakiety), znowu się przymilamy do ch... wie kogo i nie wiadomo w jakim celu. Mamy do wydania taką kupę pieniędzy, że zwyczajnie powinniśmy wybierać to co jest na rynku najlepsze i sprawdzone albo przeznaczyć tą kasę na własne programy badawczo rozwojowe oraz uczestnictwo w programach międzynarodowych.
P.S. Jeśli chodzi o sam śmigłowiec to nie ma znaczenia, który by wygrał, bo przy braku odpowiedniego wsparca lotnictwa wiekszość naszych śmigłowców zostanie zniszczonych zanim na pole walki dowiezie tych czy to co ma tam dowieźć. A nikt chyba nie wierzy, że przy konflikcie na dużą skalę te 48 f16 czy resztki migów 29 będą w stanie zapewnić nam chociaż namiastkę dominacji w powietrzu.
|
3 |
Polecą na francuskich drzwiach od stodoły |
|
|
|
10 lat temu |
MS |
"Ale antyrosyjska hołota nie zdaje sobie sprawy z tego, jakie będą konsekwencje jej działań..."
Wygląda to tak, jakby Pan Węgrzyn już wiedział, jakie te konsekwencje będą.
|
-1 |
MEDIALNA NAGONKA NA WIKTORA WEGRZYNA... |
|