|
16 lat temu |
Czy też ktoś czuje jakąś dziwną nerwowość w działaniach PO? |
Bo ja mam wrażenie, że takowa ostatnio sie pojawiła. Nie potrafie tego jeszcze zidentyfikować, ale ....
I nie chodzi mi tu o strzałkę Kwaśniewskiego. Coś jest jeszcze. |
|
PO ma sposób na WŁADZĘ |
|
|
16 lat temu |
Iwona, gadzinka wyborcza uważa nadal, że szkodził tylko trochę |
Co rusz rozmiękcza opinie n/t putanizmu Wolszczana w stylu naukowcy chcą nadal pracować z profesorem gwiażdzistym-kapusiowatym triumfalnie obwieszczając co rusz w tym stylu:
"W czwartek wieczorem Wolszczan powiedział w TVN24, że społeczność akademicka może przestać z nim współpracować: - Po prostu skończy się ta część mojej historii kontaktów z Polską. I to chyba z dnia na dzień. Sądzę, że wiele projektów, które trwały i trwają, już legło w gruzach.
Spytaliśmy toruńskich astronomów, czy są gotowi nadal pracować z prof. Wolszczanem? Większość z nich uważa, że fakt współpracy uczonego z bezpieką nie zamyka drogi do wspólnych badań. - Z mojego osobistego punktu widzenia byłoby zupełnie niezrozumiałe, gdyby został poddany jakiemuś ostracyzmowi naszego środowiska. Wręcz przeciwnie, uważam, że jest wiele osób, które go wspierają i szanują - mówi dr hab. Krzysztof Goździewski z Centrum Astronomii UMK.
Prof. Michał Hanasz z CA UMK: - Z naszej strony nie ma żadnych przeszkód, uśredniając opinie w środowisku.
Naukowcy nie ukrywają, że doniesienia o współpracy Wolszczana z SB to dla nich przykra niespodzianka, ale podkreślają jego zasługi dla rozwoju polskiej astronomii: pomoc w udziale naszych uczonych w międzynarodowych projektach badawczych, wspólne badania nad pulsarami, promowanie doktorów, cykliczne wykłady dla studentów. - Uczestniczyliśmy w budowie teleskopu SALT w RPA. To był projekt, który prof. Wolszczan przywiózł nam niemal gotowy - mówi dr hab. Andrzej Niedzielski z CA UMK.
W wart 28 mln dolarów teleskop Polska zainwestowała prawie 3 mln dolarów, uzyskując dzięki temu 10 proc. czasu obserwacyjnego.
Ponadto zespół Niedzielskiego poszukuje planet pozasłonecznych za pomocą 10-metrowego teleskopu HET w Teksasie. To urządzenie zbudowane za pieniądze m.in. Uniwersytetu Stanowego w Pensylwanii. Pracuje tam Wolszczan i dzięki niemu torunianie mogli rozpocząć w 2004 r. swoje badania nie płacąc Amerykanom ani złotówki. Obecnie monitorują ok. tysiąca gwiazd. Odkryli już pierwsze planety, więc projekt "broni się sam", ale przez pierwsze trzy lata, kiedy nie było wyników, decydujące było poparcie Wolszczana. Współpraca z Amerykanami będzie kontynuowana. - Poszerzamy nasze poszukiwania o gwiazdy typu słonecznego i gwiazdy na innych etapach rozwoju, bo dotychczas śledziliśmy głównie tzw. olbrzymy, czyli obiekty zaawansowane ewolucyjnie - mówi Niedzielski.
Sceptycznie o dalszej współpracy z Wolszczanem wypowiada się za to dr inż. Jerzy Usowicz z CA UMK: - Decyzja należy do niego, bo to on znalazł się w bardzo trudnej sytuacji. Jednak spodziewałem się po nim czegoś więcej. Błądzenie jest rzeczą ludzką, ale jeśli człowiek zbłądzi, trzeba powiedzieć: Tak, zbłądziłem. Takie słowa nie padły, więc trudno mówić, że pracownicy przywitają go z otwartymi ramionami i powiedzą, że nic się nie stało. Dlaczego tak mało mówi się o normach moralnych? Naukowców - także w Stanach Zjednoczonych - obowiązuje przecież kodeks postępowania etycznego.
Dalsze losy prof. Wolszczana na toruńskim uniwersytecie rozstrzygną się na początku października. Rektor prof. Andrzej Radzimiński omówi jego sprawę z komisją doradczą pod kierownictwem prof. Stanisława Salmonowicza. W środę rektor zapowiedział w oświadczeniu, że "jest zainteresowany pełnym i rzetelnym zbadaniem faktów i okoliczności związanych z kontaktami prof. Wolszczana z SB"."
pozdr |
|
Per esbe"cum ad astram prof. A. Wolszczana! Brunatne, esbeckie zacieki na kopernikańskim słoneczku toruńskiej Al;ma Mater. |
|
|
16 lat temu |
Żona wielkiego autora ma prosić? Zarządaj !!! |
Ugnie się na pewno.
Inaczej by ryzykował buntem postaci pierwszo-, drugo- i trzecioplanowych. A Tygrys mógłby go nawet urżnąć w 4 litery.
Albo wiem, uwiedź męża na zupę jakąś dobrą;-)) |
-1 |
Jacek Jarecki prekursorem nowego gatunku literackiego!!! |
|
|
16 lat temu |
Łazarzu |
Jeszcze kilka pomysłów i umrę ze strachu zanim napiszę pierszą linijkę. |
1 |
Jacek Jarecki prekursorem nowego gatunku literackiego!!! |
|
|
16 lat temu |
Dobra Kobieto |
łe tam, trochę, to nie żadna łaska, chodzi o całość.;P
A faceta przjrzeć, to naprawdę nie trudno, oni są jak najprostrzy mechanizm.
Pozdro.:D
" Upupa Epops ". |
|
Zostaję na S24, czyli zrozumieć kobietę |
|
|
16 lat temu |
Iwona |
na miejscu Boga zafundowalabym takiemu kocie lby a nie autostrade z pasami
co to za chlop (za przeproszeniem) co nie rozumie kobiet :) |
|
Zostaję na S24, czyli zrozumieć kobietę |
|
|
16 lat temu |
Tygrys |
i co uważasz, że tam jest odpowiedź na na całą kobiecą naturę???
Oj jak się mylisz...nawet Bóg się przyznał, że nikt kobiety niezrozumie.
Ech...Tygrysie.
Pozdro.:D
" Upupa Epops ". |
|
Zostaję na S24, czyli zrozumieć kobietę |
|
|
16 lat temu |
-->I. Jarecka |
Miło mi, nieniejszym stuknęliśmy brudzia :-)
A z tym majorem to jest tak, że ja sobie trochę kpię, bo oczywiście wiem, kto zacz. Tylko nie zwracam na niego uwagi, bo on jest bardzo dziecinny. Minie kilka lat i zmądrzeje, albo nie zmądrzeje.
Czasem dobrze jest mieć kilku wrogów. Kiedy wszyscy cię lubią, to jest podejrzane :-)
Pozdrawiam,
---
referent Bulzacki |
|
Ketman, Cycki Marty W. i dawanie dupy przez Algę |
|
|
16 lat temu |
nie |
Pzdrwm
triarius
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Optymizm jest tchórzostwem. (Oswald Spengler)
|
|
Ketman, Cycki Marty W. i dawanie dupy przez Algę |
|
|
16 lat temu |
"Ratunku, gwałcą"! |
Żałuję, że nie założyłem bloga "krolewna.sniezka". Mógłbym się w razie czego obrażać, wołac o pomoc i domagać przeprosin, mając pewnośc, ze zjadą się rycerze lewicy i lwy salonowe walczyć w mojej obronie.
Dajcie spokój, dziewczyny! Jest chamstwo, głupota i chamska głupota wobec której można stracić cierpliwość i odwinąć się bez opamiętania.
Kilkanaście lat temu mieszkaliśmy z dziesięcioletnim bratankiem i namówiłem go, do pisaia komputerowej gazety domowej. Wszystko było dobrze do czasu, gdy doszło do polemik. Młodzy człowiek poleciał do mamy i ciotek ze skargą, że wujek go "polemizuje". Dostał pomoc, a jakże.
My jesteśmy dużymi chłopcami i duzymi dziewczynkami. :):):)
Kaska, wiesz doskonale, że Sandurski zachował się po chamsku nie dlatego, że czepił się piersi tak jak "zwykły prostak" czepiłby się tyłka czy innych trzeciorzędowych cech płciowych, tylko okazał się bydlakiem w stanie czystym. |
-1 |
Ketman, Cycki Marty W. i dawanie dupy przez Algę |
|