|
|
14 lat temu |
Re: Re: Na schodach Kancelarii Rzeszy, czyli debeściaki. |
Po wysłuchaniu i obejrzeniu tego filmu dodam tylko to: Niech Pan Bóg ma w opiece Pana Antoniego Macierewicza, a morderców, o których słyszymy w filmie niech surowo i sprawiedliwie ukarze jak najszybciej.
edward
"Pan miłuje prawo i sprawiedliwość".
Psalm nr 33,5. |
|
Na schodach Kancelarii Rzeszy, czyli debeściaki |
|
|
|
14 lat temu |
No ja nie wiem |
coście się dziś czepili smoków i do towarzystwa ustawicznie tłuste dziewice im przydajecie... Fakt, lepsza tłusta niż anorektyczna, ale bez przesady. Chyba będę musiał Wam wyjaśnić jak to z tymi dziewicami naprawdę było...
A smok się jankemu wcale nie ostał: http://entia.non.sunt.multiplicanda.salon24.pl/
Pozdrawiam serdecznie
--------------------------
Reszta nie jest milczeniem. |
|
Taki Lisi los Janke |
|
|
|
14 lat temu |
@Amelia |
A słyszałaś że Lis jest namaszczany na Brauna? I zasiądzie jako nadprezes w radiokomitecie?
Lis pewnie wita się z gąską. A Jankiemu ostał się ino smok. |
|
Taki Lisi los Janke |
|
|
|
14 lat temu |
Przepraszam. |
Przepraszam. Zapomniałam błagać o przebaczenie win moich i moich przodków od prapraprapra dziadka uczestnika Powstania Styczniowego, po Ojca żołnierza AK. Ja swołocz komunistyczna zasługuję na najwyższy wymiar kary.
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
Zdziczenie, a może po prostu retorsja |
|
|
|
14 lat temu |
No jasne. O to mi chodzi |
No jasne. O to mi chodzi cały czas. Gratuluję przenikliwości. Rozpracowała mnie Pani. Włażę pod stół i odszczekuję wszystko.
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
Zdziczenie, a może po prostu retorsja |
|
|
|
14 lat temu |
Rospin |
"Przy takim rozkroku, nabiał się rozdziera."
piękne!
"nie placz kasia, nie zahakują ci bloga"
piekne!
bardzo fajna wersja tlumaczenia, od razu robi sie weselej:)
pozdrawiam. |
|
Taki Lisi los Janke |
|
|
|
14 lat temu |
LEGES |
Jan Bogatko
Zwraca Pan uwagę na najtragiczniejszy rodział sprawy. Dziękuję Panu za to.
Homoseksualiści są b. bogaci, nie tylko dlatego, że (poza przypadkami męskiej prostytucji) w związkach zarejestrowanych obie strony pracują i zarabiają, lecz krzystają oni z ulg podatkowych, przysługujących małżeństwom. Wydaje mi się że należy się zastanowić nie tylko nad skreśleniem tych ulg, ale i nad takim opodatkowaniem, które przywróciłoby zasadę równości, obecnie naruszoną, w wyniku dzałań potężnego lobby. Czy nie zwraca uwagi Państwa ukrywanie statystyk dochodów homoseksualistów? Skoro statystykami obejmuje się kobiety i mężczyzn, naturalną konsekwencją byłoby objęcie nimi "trzeciej" płci. Ze względów lobbystycznych takich statystyk (rozłożenie dochodów)się jednak nie prowadzi.
Pozdrawiam, |
|
Albo homoseksualiści, albo patologia? (2) |
|
|
|
14 lat temu |
Kolumbowie |
kosa62
To pokolenie 1990 nie może pamiętać komuny, im przyszło żyć w niby wolnej Polsce i to wcale nie jest ten zdrowy rdzeń Narodu. Dlatego nie podzielam optymizmu autora. Rewolucja jest konieczna, przy urnach raczej nic się już nie zmieni. To POlszewia liczy głosy. Nowa godz. "W" coraaz bliżej ,ale ciężar walki raczej spadnie na starsze pokolenia, |
|
Czas "Kolumbów 90"! Czas walki o Polskę! |
|
|
|
14 lat temu |
Re:,ze nie wolno grzebac... |
Eeee tam,
pogrzebac to sobie wolno.
Tylko,
gdy sie o tym chce czasami porozmawiac,
to z ta dykcja nie nalezy moze przesadnie....,
bo moze zabolec
i to nie tylko gardelko ;-)
pozdrawiam Petronelcio i uwazaj na siebie,
bo jak widac,
to zadziorna jestes ;-) |
|
Fajny film |
|
|
|
14 lat temu |
Re: Drogi Budyniu, tak było w Polsce od dawna. A skąd nasza wied |
Więc właśnie... Ja sam, z racji różnych zawirowań życiowych miałem bardzo mało do czynienia z edukacją na szczeblu średnim. W pewnym momencie wziąłem się sam za twarz, by się zdyscyplinować zrobiłem kurs maturalny dla dorosłych, ucząc się jednak prawie wszystkiego samodzielnie. W ten sposób zdałem słabą maturę w słabej szkole, co nie przeszkodziło mi w dostaniu się na studia przy 10 chętnych na miejsce. Czego nie piszę, by się chwalić, a po to, by pokazać, jak wiele zależy od nas. I od rodziców, którzy mogą wyrobić w dzieciach nawyk czytania i rozwijania zainteresowań. Chyba nawet dziś, w czasach sieci i TV jest to jeszcze możliwe, trzeba tylko pamiętać, że nie szkoła ma wychować, a my. Mam nadzieję, ze konserwatywnym (ale i szerzej - myślącym czytelnikom) tego nie trzeba tłumaczyć.
Pozdrawiam |
|
Dwa razy zaskoczenie |
|