|
13 lat temu |
@Przemek |
bardzo dziękuję, Twój link zaraz włożę do archiwum, bardzo się przyda : ) |
|
Pomniksmolensk: Czy to dlatego, że dziadek Tuska był w Wehrmachcie? Arka wytacza proces telewizji |
|
|
13 lat temu |
>poeta |
Jak to miło na powitanie dnia dostać piękny bukiet róż.
Bardzo Ci za piękne kwiaty dziękuję.
Pozdrawiam. |
|
WSZYSTKIEGO NAJ....." MOJE KWIATY DLA EW " |
|
|
13 lat temu |
możliwe, |
ale napisz, czemu tak uważasz. |
|
Szesnasta studniówka Tuska. |
|
|
13 lat temu |
> Foros Wróćmy do (...) |
Wróćmy do Gruzji
12 sierpnia 2008 roku. Pilot samolotu prezydenckiego odmawia nieplanowanego lotu i lądowania w Tbilisi, stolicy objętej konfliktem z Rosją Gruzji. Obawia się o bezpieczeństwo pasażerów na pokładzie - m.in. prezydenta Polski, Litwy, Estonii oraz premiera Łotwy. Osobą, która chce, aby mimo wszystko pilot poleciał do Tbilisi jest zwierzchnik Sił Zbrojnych. Tym zwierzchnikiem jest Prezydent Lech Kaczyński. Po powrocie do Polski mówi dyplomatycznie o pilocie: "powinien być mniej lękliwy" i zapowiada, że "po powrocie do kraju wprowadzimy porządek w tej sprawie".
Odnosi się wrażenie, że Lech Kaczyński traktował lot do Gruzji niemalże jako bojowy. Pilot Pietruczuk zaś mimo, że jest pilotem wojskowym postąpił jak pilot samolotu pasażerskiego - postawił kwestię bezpieczeństwa pasażerów na pierwszym miejscu biorąc pod uwagę rangę i ilość przewożonych pasażerów. Zgodnie z planem poleciał do Azerbejdżanu. Inaczej do kwestii bezpieczeństwa podchodzi się w przypadku lotów bojowych, gdzie najważniejsze jest wykonanie zadania - na dalszym miejscu jest bezpieczeństwo. W przypadku "lotu do Gruzji" pilot wziął słusznie pod uwagę m.in.:
brak aktualnych danych na temat stanu lotniska w Tbilisi po bombardowaniu lotniska,
brak aktualnych danych na temat możliwości bezpiecznego realizacji lotów w przestrzeni (brak pokrycia radarowego obszaru Gruzji).
stan zagrożenia spowodowany sytuacją militarną w Gruzji.
Moim zdaniem pilot podjął słuszną decyzję.
Wróćmy do lotu smoleńskiego.
„W przypadku lotu smoleńskiego nie ma nawet poszlak świadczących o naciskach prezydenta na załogę.” Czyżby? A może tzw. presja wewnętrzna?
Dla wielu blogowiczów sprawa jest oczywista – ZBRODNIA SMOLEŃSKA.
A czy są realne poszlaki, które na to wskazują?
Jako możliwą przyczynę wskazuje się też : złe warunki atmosferyczne, błąd pilota i awarię samolotu. Jednak zwróćmy uwagę, że biorąc pod uwagę wcześniejszy przypadek w Tbilisi wymienianie możliwej przyczyny "błąd pilota" może być rzeczywiście krzywdzące dla dwóch pilotów feralnego lotu:
pierwszego pilota kapitana Arkadiusza Protasiuka,
drugiego pilota majora Roberta Karola Grzywy.
Dlaczego? Na pokładzie samolotu byli najwyżsi przedstawiciele Wojska Polskiego - m.in. dowódca Sił Powietrznych gen. Andrzej Błasik. Byli współpracownicy prezydenta, którym zależało raczej, aby uroczystość przebiegała bez przeszkód i terminowo. Był zwierzchnik Sił Zbrojnych, Prezydent Lech Kaczyński.
Czy potrafimy odpowiedzieć na pytania?:
1. Czy pilot odczuwał jakąkolwiek presję sytuacji zmuszającą go do podjęcia ryzyka mając niemalże za plecami swoich wielu zwierzchników (presja wewnętrzna)? Faktem jest to, że w czasie lotu do Gruzji kapitan Arkadiusz Protasiuk był drugim pilotem.
2. Czy na pilota była wywierana wprost presja jak wcześniej w przypadku lotu do Gruzji (presja zewnętrzna)? Jeśli tak to przez kogo? Czy obawiał się możliwej reakcji przełożonych na możliwą odmowę i jej możliwe skutki zawodowe?
3. Czy pilot otrzymał rozkaz lądowania mimo panujących warunków?
Niestety według mnie w dalszym ciągu nie ma jasnych odpowiedzi na te pytania.
POZDRAWIAM
|
|
Prezydent Komorowski popiera wnioski MAK |
|
|
13 lat temu |
Ali |
to kiedy powiem do ciebie: "kiedy ostatnio widziales sie ze swoim lekarzem" to bedzie celna riposta czy opluwanie?
dziekuje za jasna deklaracje co do intencji twoich wpisow. poniewaz podpisales sie pod wyjatkowo chamskim tekstem trolla, z pewnoscia sam jestes trollem. w zwiazku z tym prosze o zaprzestanie odwiedzin mojego bloga. kazda twoja wizyta bedzie traktowana jak spam. |
|
ciąg dalszy - |
|
|
13 lat temu |
>jacool78 |
Chyba miało być :a z WIECZORKIEM .... . Proszę o naniesienie poprawki. |
|
Malarz broni fryzjera Muchy |
|
|
13 lat temu |
mataczenie ojcostwem |
Matka zawsze psychicznie niszczy dziecko, kiedy ukrywa przed nim biologicznego ojca, bo na ogół wszyscy znają prawdę bez względu na to czy to wieś czy duże miasto, ale robią to kobiety, które sie nad takimi "bagatelkami" nie zastanawiają. Są w ciaży np. z żonatym i chcą "uregulować" sytuację na poziomie materialnym i społecznym. Dziecko ZAWSZE bardzo szybko przeczuwa, że formalny ojciec nie jest jego biologicznym ojcem i bardzo często sie dowiaduje, kto nim jest. Najgorzej, jak dowiaduje sie tego od sąsiadów albo w szkole i najgorzej jak matka z formalnym ojcem do końca okłamują dziecko co do prawdziwego ojca. Szkoda tego chłopaka, ale to wcale nie znaczy, że trzeba kierować sie litością! Nie wiadomo, w jaki sposób i kiedy poznał biologicznego ojca - ale to już kwestia odpowiedzialności matki.
Nie ma co liczyć na jakąkoliwek przyzwoitość takiej kobiety. Wszystko (poza straconym czasem) jest jeszcze do "odkręcenia", ale trzeba to nagłośnić - co Pan zaczyna robić - i albo wziąć dobrego adwokata, albo nauczyć sie prawa.
|
1 |
Wyrok (finito) |
|
|
13 lat temu |
limba |
chyba ubiegla Marusia:
:) |
|
Przekornie, zadziornie |
|
|
13 lat temu |
Przeczytaj sobie tekst |
pod adresem poniżej:
http://www.forum.prawnik24.pl/viewtopic.php?t=125
Iranda |
1 |
Wyrok (finito) |
|
|
13 lat temu |
@Guepardo |
wiem, wiem :)))
Ale nie moglam się oprzeć, ten jeden razik. A bo i tekst w GW pyszny :) |
|
Niektóre facety to |
|