"Nju Dżerzi". Jak chłopaki z Ursynowa zakpili z TVN 24 w wieczór wyborczy w USA [WIDEO]

Obrazek użytkownika obiboknawlasnykoszt@tlen.pl
Wideo

Kilka minut na antenie TVN - dla niektórych marzenie.

Kilka minut na antenie TVN i wprowadzenie dziennikarzy w błąd - dla niektórych bezcenne.

Dla czterech chłopaków była to przede wszystkim dobra zabawa.

Jeden z nich połączył się ze stacją przez Skype'a i przez ponad dwie minuty udawał Polonusa z USA.

Reszta nagrała, jak prowadzi tę rozmowę - w mieszkaniu w Warszawie.

"Przy mikrofonie łączy się z nami pan Mateusz z Atlantic City. Dzień dobry, panie Mateuszu" - tak w noc wyborczą podczas prezydenckiej elekcji w USA prowadzący w TVN 24 zapowiedział połączenie wideo przez komunikator Skype z Polakiem mieszkającym w USA.

Tak przynajmniej sądził dziennikarz TVN24.

Pan Mateusz przez ponad dwie minuty relacjonował na antenie TVN 24 nastroje wśród swoich znajomych w Atlantic City w związku z wyborami prezydenckimi.

Jak powiedział, w USA mieszka od dwóch lat i w tym okresie "nie odczuł wielkich zmian", które miała przynieść prezydentura Obamy.

 

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=OGYm3lrpSu4 :-))

 

Brak głosów