Totalna = totalitarna = faszyści

Obrazek użytkownika Lu-Bicz
Blog

30.11.2017

    Ulubionym wrzaskiem propagandowym lewactwa polskiego / ale i na świecie / jest nazywanie wszelkich środowisk prawicowych faszystami. Względnie - w przypływie dobrego humoru - faszyzującymi. Jaka  jest prawda?

   Przede wszystkim faszyzm ma rodowód ewidentnie lewicowy. W tym pogardę wobec demokratycznego  parlamentaryzmu. Taką jaką roboczo prezentuje totalna opozycja w Sejmie i Senacie RP. Faszyści traktują politycznych rywali nie jako konkurentów ale wrogów. Hołdują nienawiści. Jeżeli dla środowisk prawicowych zdobycie i pełnienie władzy jest środkiem do realizacji celów społeczno-gospodarczych to faszystowskie lewactwo traktuje władzę jako cel sam w sobie. Tak jak PO/PSL/Nowoczesna et consortes..Bezprogramowo. Internacjonalizm to  kolejna cecha lewactwa, w tym faszystowskiego. Unia bogiem ponad wszystko! Niszczenie praw natury /gender/ pogarda  wobec ludzkiego życia / aborcja, eutanazja /,  populistyczne frazesy z jednoczesną wzgardą rzeczywistych  potrzeb ludzkich to kolejne elementy faszyzmu...

   Po  przegranych wyborach Schetyna jasno zadeklarował: będziemy opozycją  totalną..Dobro człowieka,, społeczeństwa, kraju są bez znaczenia.Jak to u faszystów. Hitler też bezustannie wyprowadzał ludzi na ulice....

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:3)

Komentarze

Problem w tym ,że 80% społeczeństwa w UE- to lewacy...i że demokratyczna większość decyduje o wszystkim. Wygląda na to ,że sytuacja jest bez wyjścia. Pozostaje nam czekać na cud...chyba ,że terapeuta zna jakąś terapię na lewactwo. :-)

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Verita

#1553814

No tak, ukrzyżowanie Syna Bożego i doprowadzenie do władzy Hitlera też odbyły się demokratycznie...Lekarstwo  przeciw lewactwu? Mądrość ludzka i pomoc Boża...

Pozdrawiam ciepło...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Lu-Bicz

#1554115

faszyzm to raczej ustrój uznający wieloaspektową zwierzchność państwa nad inicjatywą obywateli. Z tego punktu widzenia, to co było w Niemczech lat trzydziestych i czterdziestych ubiegłego stulecia to nie faszyzm, tylko narodowy socjalizm. To odmienna kategoria, co nie odmawia jej "barbarzyńskości". Faszyzm tak bardzo jest zły jak na przykład monarchia. Nie bardziej, nie mniej. Interesujące jest natomiast, że faszystami nazywała Niemców propaganda komunistyczna. Jeśli ktoś tak robi dziś, oznacza, że sam korzysta ze wzorców komunistycznych... Lub jest ich "spadkobiercą".

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1
#1554034

Zwierzchność państwa?  To  dyktatorzy pokroju Mussoliniego czy Hitlera byli państwami? To, że niemiecką odmianą faszyzmu był hitleryzm faktu nie zmienia. Narodowy(?) z milionami obywateli posłanych na wojenne stracenie czy w obozach  zagłady? Socjalistyczny(?) - z robiącymi fortuny niemieckimi biznesmenami? Włoskie fasci di combatanti obowiązywało  też rosyjskich komunistów do czasu ich wybicia przez Stalina jako, że demon zjada sam siebie .Monarchie= faszyści? Obecni królowie skandynawscy to takie  samo zło?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Lu-Bicz

#1554122