"...i prosimy o przebaczenie"?

Obrazek użytkownika Lu-Bicz
Blog

3.06.2016                                                                                                                                                                                                                                              Niemcy dość dawno temu wyszły ze swojej hitlerowskiej traumy, wracając do odwiecznej buty i arogancji wobec Polaków i naszego państwa. Czy w owej " transformacji" podaliśmy im ręce?

   W 1965 r polscy biskupi wystosowali orędzie do niemieckich hierarchów chrześcijańskich ze słynnym"przebaczamy i prosimy o przebaczenie". Najpierw pozytywnie zareagowały Kościoły ewangelickie. Czemu nie? Zrównać niemieckie ludobójstwo z trudnymi ale po wojnie kontrolowanymi cywilizacyjnie wysiedleniami Niemców... Hierarchia rzymskokatolicka sąsiadów początkowo nie zareagowała. Co więcej - w sposób spontaniczny polscy biskupi zostali...potępieni za ten apel przez swoich niemieckich odpowiedników! Jeszcze w 1970 r Prymas Tysiąclecia, ks. kard. Stefan Wyszyński tak pisał do przewodeniczącego Episkopatu Niemiec - kard. J. Dopfnera: " muszę Jego Eminencji przyznać się całkiem szczerze, że odpowiedź niemieckiego episkopatu na nasze orędzie rozczarowała nie tylko Polaków, ale i opinię światową".

   Sondaż przeprowadzony przez polską hierarchię kościelną w/s tego orędzia wykazał głębokie podziały wśród polskich duszpasterzy a ówczesny brak akceptacji społecznej był zdecydowany.

   Czy można bezwarunkowo wybaczyć katom? 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.3 (głosów:11)

Komentarze

A ja słyszałam, że to było bardzo mądre posunięcie. Bo kościelna jurysdykcja dalej należała do Niemców. Po tym liście to się zmieniło. Ten list ma zupełnie inny wydźwięk jak się go przeczyta w całości. Czy go czytałeś? Wydaje mi się, że nie, bo inaczej nie napisałbyś tego postu. Oczywiście W PRL nie publikowano całości, bo po co? Publikowano tylko to jedno zdanie i ono musiało budzić sprzeciw. A ono w tym liście ma zupełnie inne znaczenie.Tutaj link do całości tego listu.

http://www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WE/kep/oredzie-niem_18111965.html

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

NIE dla prywatyzacji Polskich Lasów Państwowych

#1514354

Przeczytałam w całości ten list. Poza rzetelnym przedstawieniem naszej historii, nie znajduję uzasadnienia przeproszenia Niemców za ....właściwie nie wiem za co. Jeżeli byli przymusowo wypędzani..to z Czech ale nie z Polski. Naprawdę, mimo dobrej woli, nie widzę sensu takiej treści. Jeżeli ty ją widzisz..to oświeć nas. Pozdrawiam

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-6

Verita

#1514358

Papież Pius XII jak się wtedy podkreślało nie wyraził swojego sprzeciwu przeciwko działaniom Hitlera. Po zmianie granic Polski w kościele nic się nie zmieniło. Czyli na ziemiach obecnie polskich byli niemieccy biskupi. Tak jak mi mówiono, po tym liście nastąpiła zmiana i nastali biskupi polscy.

Widzisz, mnie się wydaje, że te kontrowersyjne słowa: W tym jak najbardziej chrześcijańskim, ale i bardzo ludzkim duchu, wyciągamy do Was, siedzących tu, na ławach kończącego się Soboru, nasze ręce oraz udzielamy wybaczenia i prosimy o nie. A jeśli Wy, niemieccy biskupi i Ojcowie Soboru, po bratersku wyciągnięte ręce ujmiecie, to wtedy dopiero będziemy mogli ze spokojnym sumieniem obchodzić nasze Millenium w sposób jak najbardziej chrześcijański.

Może katolik powinien tak powiedzieć?

Mnie się wydaje, że nasza wiara jest bardzo wymagająca. A w niektórych wypadkach nie wydaje się sprawiedliwa. Na przykład przypowieść o synu marnotrawnym. A to nie o to chodzi. http://www.deon.pl/religia/duchowosc-i-wiara/pismo-swiete-rozwazania/art,1656,starszy-brat-i-marnotrawny-syn-lk-15-1-32.html

Ja też się buntowałam przeciwko temu stwierdzeniu jak można prosić ciemiężców o coś takiego. Jednak wiele razy juz przekonałam się, że to co uważałam za słuszne i sprawiedliwe wcale takie nie było. Poczucie sprawiedliwości chyba mam, ale na wyższym etapie czyli wiary jeszcze nie jestem i dlatego uczę się tego.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

NIE dla prywatyzacji Polskich Lasów Państwowych

#1514373

Czy po zmianie granic Polski w kościele coś się zmieniło czy nie...nie wiem. Wiem ,że bp Nossol był jeszcze długo, długo. A jeżeli coś się zmieniło to raczej w wyniku soborowych ustaleń a nie na skutek listu. Ale mogę się mylić.

Katolik może dużo mówić ale powinien mówić z sensem i na temat. Przytoczony cytat nie jest ani kontrowersyjny ani sensowny. Bardziej kntrowersyjny jest ten, który zacytowałam powyżej..."próbujmy zapomnieć, żadnej polemiki...w dobrą wolę po obu stronach nie trzeba chyba wątpić".... Otóż ja wątpiłam i nadal wątpię bo po owocach poznaje się dobrą wolę. Stanowisko biskupów niemieckich na temat wydawania zaświadczeń aborcyjnych i nieposłuszeństwo Papieżowi JPII jest ci zapewne znane. Teraz też próbują majstrować przy dopuszczeniu rozwiedzionych do komunii św. Można by długo wyliczać ich "ekumeniczne" owoce.

Gotowość przebaczenia ciemiężcom zawsze powinna w nas być ...ale dopiero gdy marnotrawny syn zawróci i pójdzie we właściwym kierunku, do Ojca. Nasza wiara jest bardzo konkretna i jasna dlatego wymagania nie są trudne. Nawet stanowisko starszego brata z biegiem lat można zrozumieć. Ale uczmy się wzajemnie. To zadanie na całe życie. Pozdrawiam

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-6

Verita

#1514404

Kwestie wybaczenia najlepiej oddaje katolicki konfesjonał: rachunek sumienia, wyznanie zła, żal za grzechy, mocne postanowienie poprawy, zadośćuczynienie.... Te aksjomaty w niemieckiej hierarchii przed orędziem nie nastąpiły... Pozdrawiam ciepło.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Lu-Bicz

#1514706

Z pewnością masz dwie racje: komuniści próbowali wykorzystać orędzie do własnych, wrogich nam interesów i fakt, ze w konsekwencji tego apelu zaszły pozytywne zmiany w jurysdykcji kościelnej. Ale... cytowane słowa Prymasa Tysiąclecia nie są wyssane z palca. No i sama prośba o przebaczenie ofiarom przez katów jest trudna do przyjęcia w kategorii dobro-zło. Pozdrawiam, zapraszając nadal na mój blog

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Lu-Bicz

#1514704

Wydaje mi się, że Niemcy nie wyszły ze swojej "hitlerowskiej traumy"...bo takowej wogóle nie doświadczyły. Tej traumy doświadczyły inne narody ale nie Niemcy. Oni, co najwyżej doświadczyli wysiedleń, mniej lub bardziej przymusowych. A zatem ich buta trwa non-stop.
W/w orędzie w Niemczech przeszło właściwie bez echa. W Polsce wywołało rozczarowanie? Myślę, że raczej zdziwienie i oburzenie.
Przeczytałam dokładnie tekst, który leoparda zamieściła poniżej, w nadziei, że znajdę jakieś jego uzasadnienie. Niestety.Znalazłam natomiast błędne założenie, cyt:..."I mimo tego wszystkiego, mimo sytuacji obciążonej niemal beznadziejnie przeszłością, właśnie w tej sytuacji, czcigodni Bracia, wołamy do Was: próbujmy zapomnieć. Żadnej polemiki, żadnej dalszej zimnej wojny, ale początek dialogu, do jakiego dziś dąży wszędzie Sobór i Papież Paweł VI. Jeśli po obu stronach znajdzie się dobra wola - a w to nie trzeba chyba wątpić - to poważny dialog musi się udać i z czasem wydać dobre owoce, mimo wszystko, mimo „gorącego żelaza".
Ani dobrej woli..ani dialogu.
Skąd u Niemców miałaby się wziąć dobra wola ...skoro oni nic złego nie zrobili..a zostali wypędzeni?
Pozdrawiam

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-6

Verita

#1514357

O to bardzo sie mylisz. Niemcy doznaly tzw. nalotow dywanowych np. w Zaglebiu Rury, w Hamburgu, Dreznie i kilku innych miejscach. . Butni Niemcy doznali szoku i wlasnie traumy. W tych miejscach Niemcy poczuli na wlasnej skorze co to bylo ta II w.sw. Poprostu zrownano ich z ziemia. Natomiast argumentacja biskupow odnosi sie do aspektu chrzescijanskiego, ktory niektorym Polakom trudno jest przedlozyc na okropienstwa dokonywane przez Niemcow podczas II w.sw. Nie nalezy wiec mylic z jednej strony intencje bikupow, z trudnosciami przebaczenia przez nasz Narod, jak rowniez z nastawieniem samych Niemcow, ktorzy jako pokonani rowniez uwazali sie do pewnego stopnia jako "ofiary". W tej trudnej sytuacji polscy biskupi probowali znalezc plaszczyzne porozumienia, by w ten sposob zazegnac niesnaski ostatnich stuleci. Bowiem historia obu narodow wcale nie jest pernamentna walka, a wrecz przeciwnie, mielismy rowniez bardzo ladne karty historii, gdzie stosunki byly nawet wiecej niz poprawne. Mowiac zwiezle wiekszosc ludzi patrzy przede wszystkim przez pryzmat ostatnich np. dwustu lat, a biskupi sili sie o glebsza synteze. I tak to nalezy rozumiec.W koncu chrzescijanstwem jest wyciaganie prawicy nawet w sytuacjach trudnych, a jednoczesnie nalezy uwaznie przygladac sie co czyni druga strona, by byc przygotowanym na negatywna reakcje. O co tu sie rozchodzi ? No mianowicie nie nalezy byc z definicji negatywnie nastawionym, a jedynie zdawac sobie sprawe z kim ma sie do czynienia, szczegolnie w aspekcie historycznych zdarzen.Bowiem nie jest dobrze nosic w sercu nienawisc i to wlasnie w bardzo ladny sposob definiuje Chrzescijanstwo. I tym wlasnie rozrozniamy rzeczywistego Chrzescijanina od pozorowanego i to wlasnie przez wieki cale bylo domena polskiej mentalnosci i polskiego ducha narodowego i w koncu ta wielka wartosc  powinnismy bardzo pielegnowac, a ostatnio odradzac w Narodzie, ktory zapomnial o tym waznym dorobku polskiej kultury i polskiego jestestwa.

pozdrawiam

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-1

chris

#1514388

Kilkudniowych, pojedynczych i miejscowych nalotów nie można przecież porównać do wieloletniej wojny , okupacji i skutków trwających dziesiątki lat. Pewnie napatrzyłeś się na "Nasze matki, nasi ojcowie". Ładne karty historii między naszymi narodami? Nie przesadzasz?

Co do stanowiska biskupów ..patrz wyżej (@ leoparda). Nie chcę się powtarzać.

Na temat chcrześcijaństwa pozorowanego , negatywnego nastawienia, wolę się nie wypowiadać..podobnie jak na temat antysemityzmu.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-6

Verita

#1514405

Pisalem o tem, ze np. Drezno zostalo zrownane z Ziemia...jak i wiele innych miejsc. Tutaj rozchodzilo sie, by zlamac niemiecki opor...Faktem jest, ze Niemcy wowczas dostali poprostu szoku...Naturalnie na wadze, szali niemieckiego beztialstwa, to w zadnym razie przewazyc nie moze. Wspomnialem o tem jedynie dlatego, gdyz poczuli na wlasnej skorze co to jest wojna i... dostali wlasnie traumy...

Nie rozumiem jednak tego Twojego "...wole sie nie wypowiadac." A co ? tematy tabu, czy co ? nagle stalas sie strachliwa ? no takiego kitu , to ja nie lykam...nasza rodzima Joasia z DarkOWA wlada klawiatura niczym Jurand ze Spychowa mieczem..., wiec prosze bez zadnej sciemy...

pozdrawiam szczerze z domieszka ironii :-)))))))))))))))

Krzysztof

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

chris

#1514448

Zarzuty pozornego chrześcijaństwa podobnie jak zarzut antysemityzmu czy tzw. mowy nienawiści są tak głupie, że nie sposób się do nich odnieść merytorycznie. To tak jak postulaty KOD-owców, to tak jak przemówienia Kopaczowej.To tak, jak nie można udowodnić, że się nie jest wielbłądem. Dlatego wolę je pomijać aby nie prowokować niemiłej wymiany zdań.

Pozdrawiam bez ironii:-)

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-6

Verita

#1514451

Eeee, glupstwa piszesz. Jest " cus " prawdziwe " lub nie prawdziwe. Wszystko mozna nazwac, no z takich oczywistych rzeczy , ma sie rozumiec. Wiec jest cos pozorowane i nie pozorowane, jasne ? i nie o zadna mowe nienawisci sie rozchodzi, jeno o stwierdzenie prostego faktu, zrozumiano ? I nie ma nic glupiego w tym jezeli jakiemus parchowi ( jakim jest np. Urban ze swoim szmatlawcem NIE ) wygarnie, ze jest z niego jedna wielka szmata ! I jezeli ktos nazwie to antysemityzmem, to mi to Szanowna Verita kolo dupy lata...Czy Panienka zrozumiala ? Innym razem kiedy widze na mszy wielu dookola, ktorzy zamiast brac w niej udzial lustruja odziez i stan majatkowy swoich wspolbraci, to mowie wowczas o chrzescijanstwie pozorowanym, zrozumiano ?

Mowimy Verito prosta mowa, by byc dobrze zrozumianym, szcvzegolnie dzisiaj, gdzie klamstwo zostalo ZALEGALIZOWANE i to spolecznie i do tego medialnie, jak rowniez jakze czesto PRAWNIE...

pozdrawiam

ps. i odrob lekcje, a nie wiwijaj tak tym swoim mieczykiem ;-)))

ps.2 i ten punkt na plus, to ja Ci dalem, aby zrownowazyc te minusy, ktorymi Cie ciagle nagradzaja...kto wie, moze i za ten niewyparzony jezyk :-))))))))))))))))))))

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

chris

#1514466

ale minusów takoż nie...

Chociaż  z jej tezami nie zgadzam się absolutnie. I nie muszę! 

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1514488

Przez grzecznosc nie zaprzeczam... 

serdecznie pozdrawiam :-)))))))))))))))))))

Krzysztof

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

chris

#1514492

no i gdzie ta .......ska solidarność

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Wielkie nazwiska uprawdopodobniają największe idiotyzmy, gdyż tłum ma naiwną pewność, że wielcy ludzie bredzić nie mogą. (Zbigniew HERBERT)

#1514499

Amicus Plato, sed magis amica veritas  (non Verita) :-)!

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1514501

" Dwie muchy za jednym uderzeniem " :-))))

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

chris

#1514522

Per Veritate tantum Braun inguitverum, et alii sibi malum.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1514530

Każdy naród w całym świecie
ma swój własny język przecież
i nie zazdroszczą żadnemu
kiedy gęga po swojemu

Gdy w słownictwie moc potęga
Polak do słów obcych sięga
bo nie w polskim jest ta siła
co w rodakach kiedyś tkwiła

Wciąż prowadzą różne spory
ma być pardon czy też sorry
mówią że jesteś na topie
kiedy sławą błyśniesz chłopie

Ty masz inny punkt widzenia
tak jak różny punkt siedzenia
więc Ci wytykają błędy
masz być modny czyli trendy

Kiedy szczęściem swój byt lepisz
czy jest dobrze nie.. jest hepi
a Rej przewraca się w grobie
na te gadki w obcej mowie
autor renia
http://wiersze.kobieta.pl/wiersze/polacy-nie-gesi-355453

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-5

Verita

#1514536

Czy to po Polsku czy po łacinie, to wszystko jedno i tak nie widzą różnicy żadnej, bo ich jest prawda, a reszta to głupcy, choć są ich miliony, na nic ich posty, bo wyrok jest prosty.

Ja mam racje koniec i basta

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1514542

czy też być miało: 

Per Veritate tantum Braun inguit verum...

czyli - W rzeczywistości - tylko Braun rzecze prawdę... ;) ?

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1514543

To jest prawda objawiona przez Verite, a inni się mylą, lub są głupcami, co do Brauna.

Osobiście nie mam nic do Brauna, jest patriotą, ale mam inne zdanie, i wiem że to PIS i wyborcy uratowali Polskę.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1514544

Ładnym językiem to napisałeś, Chris... Trzymajmy się jednak katolickiego kanonu - warunków dobrej spowiedzi prowadzącej do wybaczenia: rachunek, sumienia,wyznanie grzechów, żal za popełnione zło, mocne postanowienie poprawy, zadoścuczynienie. Nic takiego w katolickiej hierarchii kościelnej nie zaistniało przed polskim orędziem

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Lu-Bicz

#1514707

.....Karta jest kontrowersyjnym dokumentem uchwalonym 5 sierpnia 1950 roku w Stuttgarcie, uważanym przez ziomkostwa za rodzaj aktu założycielskiego. Niemcy wysiedleni po wojnie z Europy Środkowej i Wschodniej wyrzekli się w tym dokumencie zemsty i odwetu oraz zobowiązali się do budowy zjednoczonej Europy. Krytycy twierdzą, że Karta pozbawiona jest kontekstu historycznego, a rezygnacja z zemsty pięć lat po niemieckich zbrodniach jest co najmniej nie na miejscu.
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/bundestag-nie-przyjmie-uchwaly-o-polsce-...

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-5

Verita

#1514556

Wychodzi na to, że jeśli tylko chcesz, to potrafisz napisać merytorycznie, zainteresować problemem,... także i mnie bez ataku ad personam. Czytam wszystkie Twoje komentarze i wiem, w których między wierszami "pijesz do mnie". Te pałuję. A temu komentarzowi daję po raz pierwszy od iks czasu plus.

Ja na Twoim miejscu nie podpierałbym się informacjom pochodzącym z Onet-u.  Portal Onet już dawno nie jest w polskich rękach. A w czyich jest rękach? Zapraszam do "smerfowania" w sieci, byś znalazła odpowiedź. Ja ją znam.

 

Satyr

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

___________________________
"Pisz co uważasz, ale uważaj co piszesz". 

© Satyr

 

#1514568

1.Daruj sobie ten belferski wstęp bo jest nietaktowny i sztucznie podkreślający twoją wyższość nad innymi blogerami.
2. Jeżeli pozwalam sobie na "picie do twojego zachowania czy wypowiedzi" , a nie do ciebie jako osoby, to wyłącznie z chrześcijańskiego obowiązku reagowania na zło i upominania grzeszących ...aby nie zaniedbywać uczynków miłosiernych co do duszy. Twoje pały znoszę więc z cierpliwością.
3.Jeżeli tylko onet zamieszcza ważną informację a inne polskojęzyczne portale i gazety nie...to nie pozostaje nic innego.
4.Na koniec osobista prośba...zmień swój nick na bardziej ludzki bo ten jest odrażający.
Często wybór nicku świadczy o cechach osobowości i spsobie życia.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-6

Verita

#1514574

Mój profesor, - bardzo mądry człowiek - niestety już nieżyjący powiadał: ”Bene facit, qui ex aliorum erroribus sibi exemplum sumat”, – co należy tłumaczyć: „Mądrze postępuje ten, kto uczy się na cudzych błędach”. A ty nawet nie potrafisz się uczyć na swoich, a co mówić na cudzych! Co za odporna na wiedzę kobieta! Ręce opadają, i... wszystko inne też, jeśli ma się do czynienia z tobą. Swoją butnością i brakiem pokory już przegrałaś życie, a tu... na Niepoprawnych chcesz sobie "odbić" za swoje życiowe niepowodzenia? Błąd!!! 

Ja nie czepiam się twojego nicku. Taki obrałaś, tak masz. Jest chamstwem z twojej strony czepać się mojego. A nie zastanowiłaś, się, że Satyr także symbolizuje... płodność związaną z umysłem? Czy musisz wszystko sprowadzać do... kopulacji tej mitologicznej parzystokopytnej istoty?  Tak, przybierając ten nick... miałem przede wszystkim na mysli to, że mimo swoich lat - jestem nadal płodny na polu nauki związanej z techniką, komputeryzacją i humanistyką. Ale co ty o tym wiesz? Wskaż mi swoje osiągnięcia, a... uchylę czapkę przed tobą. Jesteś dopiero w tzw. intelektualnych powijakach, bo jakoś trudno mi znaleźć dowody, że jest inaczej. 

Zatem, aż mi się ciśnie moje koronne powiedzenie wobec takich, jak ty: "jesteś tak mundra, jak Krysioków dzieciok, któren się jeno urodziuł, - jus mnioł dwa zumbki mundrości". Taka zawsze będzie na pozycji przegranej, bo...

 

Satyr   

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1

___________________________
"Pisz co uważasz, ale uważaj co piszesz". 

© Satyr

 

#1514577

Czy nie nakładasz sobie cesarskiego diademu jedynej prawdy, Satyrze? Trochę skromności przyda się także Tobie... Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1

Lu-Bicz

#1514708

Pisząc o " hitlerowskiej traumie" miałem na myśli jej całokształt. Także fakt przegranej wojny, co germaństwo zawsze traktowało w kategorii traumy...Pozdrawiam, zapraszając nadal na mój blog...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Lu-Bicz

#1514705