Łazarzowi – publiczna odpowiedź na list.
Drogi Szanowny Panie.
Dzisiaj rozesłał Pan list na skrzynki ok. (okomiarem) 300 osób.
Podając do publicznej wiadomości adresy skrzynek, naraził Pan wszystkich adresatów , na nękającą korespondencje ze strony osób którym, znajomość zasad komunikowania się -pozostaje pod dużym zapytaniem .
Zareagowałem natychmiast w „prywatnej „ korespondencji oraz publicznie pod Pańskim wpisem http://niepoprawni.pl/blog/164/uwaga-niepoprawni...
I co? Nie upłynęła chwila i mamy „barana”
Re: Pierwsza ważna informacja od Ekranu Nowe
List nr: 2/845
Od:
Do: Łażący Łazarz
Dw: -) Jola
I dalej „lista pańskich adresatów”
Następna chwila- mam odpowiedź od Pana.
„Ok jeśli życzenia dla ciebie są spamem. Twoja skrzynka Twoja wola. Ale do mnie też nie pisz. Ukłony”
Szkoda wielka –
Taki fajny wynalazek -
Taki amerykański –
„Ale do mnie też nie pisz.” –
Drogi Panie z przykrością napisze – o tempora, o mores.
(gdybym napisał do Pana jak jeden z Pana adrestatów – co wtedy ?)
Ps. Naprawiać błędy jest powinnością sprawcy.
Oczywiście jest to tylko margines tego przed czym musi się Pan ustrzec tworząc "Ekran"
Np. Regulamin- nie jest postrzegany jako prawo , nie jest czytany a tylko akceptowany .
Klik i dalej , klik i jeszcze -
Bulwersuje mnie takie zachowanie z jednego powodu.
Mam ten sam numer tel. od 30 lat a skrzynke od 10 -
Traktuje to jako swoje dobro i będę je bronił.
To nie moda .
- Harcerz - blog
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
- zgłoś naruszenie












Uczynny szczur
z oceną -
gdybyś "marniaku " raczył zapoznać się umotywować - inna sprawa.
Tu idzie o Zasade-
gdybyś "marniaku "
byłbyś chory gdybyś nie obraził
Palikot to Twój nauczyciel chyba....????
wkurzasz mnie .... i nie tylko mnie
zanim rzucisz ochłapem, pomyśl...
o! bijatyka? Zasady są
o! bijatyka?
Zasady są zasadami i kropka .
Jeśli ktoś stawia "klocki" nie moja wina.
Winą jest nie zwrócić uwagi - ma Pani spódnice za rajtuzami:)
Harcerz
jak nie masz nic do powiedzenia to z igły robisz widły
niebawem załozysz jakiegoś Pudelka czy tez innego kundelka
a co tam u sąsiadów?
piją, bija się czy co innego?
a może i jedno i drugie?
tylko nie zacznij tu na niepopkach swoich brudów prać...
jeśli dobrze rozumiem...
nasz współczesny Skaut, czyli Harcerz...
napiętnował ŁŁ skuli podstawowego błędu pocztowego...
otóż Ojciec Założyciel retro monitora, czyli Ekranu miał wpadkę - wysłał hurtem wiadomość jak leci ujawniając wszystkim uczestnikom tak przednie zapowiadającej się zabawy adresy mejlowe pozostałych zabawowiczów niekoniecznie z piaskownicy rodem...
jam tego nie miał przyjemności doświadczyć jako "robaczek", ale gdyby mnie to zjawisko dosięgło, nie omieszkałbym zarzucić ujawniania danych osobowych i pójścia na skargę - gdzie - na pewno nie do pewnego inspektora, który chciał sobie pobabrać w forum / portalu sympatyków opozycji...
ale bym sobie użył w innej postaci...
jeślim w błędzie - proszę o poprawkę...
===
... to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...
Jacky
Wpadka była i wszystkich za nia bardzo przepraszam. Przyznaję jednak, że nie wiem jak się zdarzyła bo bardzo dbałem by zaznaczyć adresatów ukrytych. Cos jednak poszło nie tak, prawdopodobnie jednak moja wina (może jakieś omamy) i wyszła kicha. Nie jest to chyba jednak powód by życzenia świąteczne traktować jako spam i robiż z tego aferę. Jeśli ktoś bowiem myślał że łazarz jest nieomylny to z przykroscią oświadczam, że jestem człowiekiem omylnym, popełniam błedy, wpadki i gafy. Zawsze jednak jestem gotów ponieść tego konsekwencje.
Pozdrawiam
ŁŁ
Łażący_Łazarz
Spoko
pozdrowionka dla Łazaneczki
All- sprawa życzeń świątecznych
Mataczenia ciąg dalszy.
ŁŁ nie wysałał życzeń !!!!!!!!!(w omawianym poście)
To była rekalama - wywiadu .
Aż taki głupek to nie jestem !!!! inni są?
post jaki otrzymałem od ŁŁ
"Sprawa bardzo a propos, bo dotycząca kryptonimu operacyjnego "Św. Mikołaj"
Wyjaśnienie w załączniku
Pozdrawiam
ŁŁ z Zespołem
Polecam też link: http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Spoleczenstwo/541802,Gry-nauczyly-mnie-korzystac-z-wyobrazni-oraz-sztuki-myslenia--lateralnego.html"
Brak odwagi cywilnej powiedzieć prawdę?
wszyscy robimy błędy ale
wszyscy robimy błędy ale tylko nieliczni potrafią sie do nich przyznać
pozdrawiam
DOBOSZ
widzisz tu, przyznanie się do błędu?
Mataczenie i nic więcej .
I gdybyś był w tym od początku - normalnie żądałbyś przeprosin za kalumnie .
Obszczekuje się! a naprawia ?
Ten Pan pokazał swoje oblicze .
Dobrze rozumiesz. czy ALL?
I mało tego - zaprzaństwo!!!!! Tego Pana i Jego Klakierów nie zna granic.
A było tylko jakoś to naprawić - już pisze do osób z pierwszej lini naszej polityczki - do Beatki i całej reszty .
Harcerz
Uważaj Harcerz bo się usmarczesz.
Trzeba mieć coś nie tak pod czapką by wziąć życzenia świąteczne za spam. Przypominam Ci też, że jesteś w mojej skrzynce bo wypisywałes do mnie swoje kocopały. Napisałeś łolaboga protest do mnie w mailu, ale widać był to manifest niewystarczający i trzeba było trabnąć publiczne świnte oburzenie. Tyś nie Harcerz ale Zuch. A Łazarz targa zucha za ucha.
Bez odbioru
Pozdrawiam
ŁŁ
Ps.A tak mówiąc szczerze to większego barana nisz Ty w sieci nie spotkałem. Pierwszy raz widzę takie cudo natury które kwestie prywatnej korespondencji załatwia publicznie i tworzy z tego notkę. Sorry, ale dokonałes rzeczy niebywałej, wyszedłem z siebie i stanąłem obok. Weź sobie napisz na czole "życzeń nie przyjmuję, a moje płaskie czoło to najwyższe dobro, którego będę bronił do upadłego". Tylko prezentujac ten napis uważaj na nos, bo czym wyżej trzymany tym jakość tak częściej sam sie rozkwasza.
Re: Harcerz
Nie dyskutuje z szubrawcem .
http://megaslownik.pl/slownik/synonimy_antonimy/...
Nie dyskutuje z szubrawcem .
Ty pewnie człowiek z zasadami
niczym Donek
popatrz nareszcie wiem z kim mam do czynienia - Prezydent Harcerz-człowiek z zasadami
idż się przewietrz!
All
"Pierwszy raz widzę takie cudo natury które kwestie prywatnej korespondencji załatwia publicznie i tworzy z tego notkę."
zgodnie z Polskim prawem i praktyką - korespondencja jestr własnością adresata , to on może ją ujawnić .
Harcerz
A czy ja straszę Cię sądem? Mówie tylko że jesteś dupkiem i tyle. Zgodnie z polskim prawem można chodzić w obsikanych portkach po mieście i śmierdzieć, ale mam nadzieję, że nie robisz tego w mojej okolicy
ŁŁ
Wpadka była i wszystkich ...
to miłe dla oka, że przyznajesz się do błędu...
GW napisałaby "obłędu"...
ale to nie był tylko błąd - to fatalny falstart...
jeśli na przednówku czynisz takie błędy to jak mogą Ci zaufać hufce nie tylko harcerzy, zuchów, wszelakiego gatunku "don kochotów" świata marnego...
znam Harcerza wcześniej niż Ty przeczytałeś jego pierwsze słowa...
choć się nigdy z Nim nie widziałem ani słyszałem...
po Twoich tak pięknie zapisanych zapowiedziach z wywiadu - tak serdecznie zareklamowanego na niepoprawnych - teraz mogę się bać - i to nie tylko ja - że mogą przyjść do domku "tacy dwaj cywili"...
więcej pokory - bo Twój kontr-atak personalnym był...
===
... to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...
Pierdolona baza danych :))))
Pierdolona baza danych :))))
Ja Tym Państwu kiosku ruchu nie dał bym w ajencje - miałbym wykaz czytelników GP i inne drażliwe .
Kiła mogiła - partyzanci idioci .
@Harcerz
Marudzisz.
Pozdr.
-------------------
GW nie kupuję.
TVN nie oglądam.
TOK FM nie słucham.
Na Rysiów, Zbysiów i Mira nie głosuję.
ReMarudzisz.
Oto polot .
Odzywam się tylko w istotnej sprawie.
nie rajcują mnie takie metody działania.
Normalna amatorszczyzna.
Ciekawym bardzo co na to inni doświadczeni takim działaniem -
łeb po sobie bo to ŁŁ?
Nie drogi Panie - od swoich trzeba wymagać więcej
I co ? "Polacy nic się nie stało "
a smród i klocki czyje?
@ przemo...
chyba nie jesteś na bieżąco - zamiast do rzeczy - prujesz ad personam...
===
... to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...
Ja pierdziele
U mnie na "K" - baza się kończy !!!!
- ŁŁ wpuścił w neta ponad 1000 nazwisk (adresów)
są i "smaczki" - do znanych osób .
Nie wpadka - szaleństwo !!!!!!
I zaufaj tu :(
I żeby "osły" tylko -
Re: Ja pierdziele
to już wiem czemu nie dostałem życzeń :-)
kiedyś zdarzało się z automatu kilkunastu osobom od ŁŁ dostać pocztę, ale ostatnio ukryte są adresy
wczytaj się - Tam nie było
wczytaj się -
Tam nie było życzeń -
Tam była reklama wywiadu.
I jakkolwiek mam jeszcze niteczkę podziwu dla ŁŁ -
takie zachowanie dyskwalifikuje Go.
To samo dotyczy się klakierów.
Bezmózgowe- przyjmowanie obrazków .
"Z Automatu"- Proszę Pana - czy to życzenia ?(nawet jak kto dostał)
Kiła -
Pan ŁŁ zamiast szybko wyjaśnić sprawę i załagodzić - uniósł się pychą i w durnocie swojej dalej brnął w kabale.
To w tej sprawie tyle .
Jeśli chce Pan szczegółów to na prywatną korespondencje.
Ps. Mam już całą baze danych -
Jest tam wiele "smaczków" i zwykłych ludzi - zaufali Jemu i "Zespołowi"
Nie odzywałbym się ale-
Durnote trzeba tępić .
Teli & all
Po tej historii, jako, że byłem przekonany, że ukryłem adresatów a mimo to gmail ujawnił, zrezygnowałem z wysyłania życzeń. I jeszcze wyjasnienie, link załączyłem ponieważ byc może cześc osób do których kierowałem życzenia mogło nie słyszeć o Ekranie.
Ale jeden z komentatorów ma rację, to nie była tylko wpadka ale fatalny błąd. Jeszcze raz przepraszam tych którzy zyczenia dostali lub niedostali. Mam nadzieję, że bład to ostatni.
Niemniej reakcja harcerza jest niewspółmierna i chora. Zwłaszcza w kontekście, że nie bardzo widzę chęci innych osób w pisaniu do jakiegośtam harcerza-pieniacza, który upublicznia korespondencje i wywnetrza się na temat innych adresatów (te "smaczki"), a po drugie połowa z tych osób jest łatwo dostępna na FB.
Tak czy siak posypuję głowę popiołem (co nie zmienia mojej opinii o zuchu-harcerzu) i wyłaczam się z dyskusji. Dobranoc
ŁŁ
Ps. nigdy wcześniej nie wysłałem otwartej listy adresowej.
kto się pieni ? Drogi Panie
kto się pieni ?
Drogi Panie ( nie używam inwektyw w przeciwieństwie do Pana, szubrawiec to określenie postawy)
W poście do mnie nie było "życzeń" a tylko reklama i nieszczęsna lista (baza danych) - nie idż Pan w "zaparte".
Gdyby był Pan łaskaw w odpowiedzi do mnie sformułować swoje myśli a nie zajmować się swoją megalomania - sprawy by nie było !
Mało pomógłbym Panu w likwidacji "przecieku"
ale - szydło wyszło i na nic Pańskie obszczekiwania.
Informujeę- usłużny przesłał już komplet Pana i Zespołu "bazy danych"-
- oto szumowina!!!!
Nie użyje tego w żaden sposób .
Ale. Służe w razie czego (atak na skrynki) wyjaśnieniem sprawy.
Niech Pan do kurwy nędzu przestanie się obszczekiwać i naprawi błedy wraz z Pana klakierami .
to tyle.
w/s głupoty.
Z Fredry
Znaj proporcją, mocium panie, czyli wolę przeczytać raz na jakiś czas ważki post, niż raz na godzinę byle co.
Re: Z Fredry
Acan idziesz ze ściekiem?
Czy tylko tak - w rozkroku?
Uważaj Waść bo zamiast jajec - okaże się żeś Pi....
na marginesie Łazarzowi...
dedykacja...
pora teraz na działanie dla profesjonalistów...
amatorom pozostaw same wątki i posty...
jak przewiercisz dziurę w ziemi to możesz zobaczyć sponsorów ( z kangurami za pan brat ) albo odstrzelić sobie stopę...
rachunek zysków i strat zostanie wnet pobłogosławiony przez księgowego...
rachunek sieciowy jest trudniej przebłagać...
nie psuj dzieła na starcie...
"Ekran" pora przemyć a może i przemyśleć...
inaczej Lapikot i Stefek burczymucha wyśmieją pod niebiosa...
===
... to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...
Harcerz
Krzysztof J. Wojtas
Bicie piany.
W necie tylko udajemy, ze jesteśmy anonimowi.
Zgodnie z ostatnimi wyrokami sadów i Inspektora Danych Osobowych (no bo nie ochrony), kazdy, kto ma jakąś ansę do autora tekstu moze wystąpić do Admina portalu o udostepnienie danych osobowych na potzreby procesowe delikwenta.
Z kim Pan walczy?
Re: Harcerz
Jeśli serwer znajduje się poza granicami UE wymóg "ujawnienia danych osobowych" nie obowiązuje.
W tym wypadku prokuratura polska musi się zwrócić do odpowiednich instytucji prawnych np. w USA z odpowiednim uzasadnieniem. Dane osobowe użytkowników tego portalu są chronione prawem amerykańskim i zapisami konstytucyjnymi USA.
Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".
Danz
Nie mam w tym przypadku "udziału" serwera.
Dzięki że jest !
Tu mogłem uwidocznić powszechną chorobę jaka toczy netowe środowiska.
Trafiło na "gwiazdę" - bo czy nie ma nic gorszącego gdy człowiek znany - reaguje opryskliwie na "ciche -prywatne" uwagi, nie czyniąc kroków naprawczych .
Stąd N.pl dał możliwość zwrócenia uwagi publicznie -
ale i tu zaprzaństwo poszło w kierunku - iść w zaparte, manipulując faktami i zwykłą logiką .
I żeby było ciekawiej takie zachowania znalazło wielu popleczników -
Nie używając inwektyw można rozmawiać ostro i na temat -
Krzysztof J. Wojtas
Szanowny Panie - walczyć ze zjawiskiem .
Sprawa ta nie ma związku z Portalem.
Jest ona wynikiem braku poszanowania własności poprzez ujawnianie danych (adresy skrzynek z przypisanymi osobami).
Wrzutka ta - prowadzi do chaotycznego zarzucania skrzynek paplaniną .Czego byłem świadkiem w przypadku "Legionistów" .
Niechciane teksty wchodziły w skali masowej ok 20 dziennie -
I choć to nie jest wina bezpośrednia udostępniającego "baze"
-powinien czuć odpowiedzialność i mieć wyobrażnie .
Nie moja wina - a zostałem opluty .
Walka o przyzwoite zasady współżycia warta jest tego-
w imię Prawdy.