Największe kłamstwo współczesnej ludzkości

Obrazek użytkownika wislawus
Kraj

Największe kłamstwo współczesnego świata ludzkości brzmi:
"Żydzi są tylko w Izraelu; Żydzi, nagminnie występujący, widziani, rozpoznawani w innych miejscach na świecie w tym w Europie, Polsce, to nie rzeczywistość: to nienawiść, fata Morgana, antysemityzm, oszołomstwo, głupota, itd, itp.".
A mamy, to co mamy:
Żydzizm rządzi w Rosji, USA i Unii, a w Polsce stał się miękkim totalitaryzmem i dożyna watahę - tożsamość – Polski różnymi sposobami, po nieoficjalnym wypowiedzeniu wojny, zwanej „polsko - polską”.
Moim zdaniem, "Ci niektórzy", co "wszędzie widzą Żydów", to jak najbardziej normalni i świadomi ludzie w świecie, a w Polsce Polacy, - wypychani przez ciemnotę polską, zwolenników Żydów i samych występujących niejawnie Żydów, z Salonów, do grona niepoprawnych, złych, głupich, "nawiedzonych", zacietrzewionych. faszystów. To także jeden z elementów dorzynania watahy (Inna rzecz, że to Salony "zeszły na psy" i bycie w niejednym salonie, to obciach i wstyd).

Michnika i jego redaktorów z Wyborczej kim, jak kim, ale głupkami nazwać nie można.
A to, że wszędzie widzą faszystów? To normalne. Dlaczego?
Dla nich, każdy kto przeciwstawia się dominacji i rządom Żydów w Polsce (także w Europie i w świecie), np. manifestując w czasie przemarszu pokojowego ideały narodowe Polski w Polsce w dniu święta narodowego Polski, to faszysta.
Pytanie:
Są faszyści w Polsce, czy ich nie ma?
Zgodnie z nomenklaturą i patriotyzmem żydowskim Michnika, oczywiście że są, i on ich z całego serca i umysłu zwalcza.
Oprócz tego kłamstwa, które mówi, że Żydów nie ma w Polsce i w świecie poza Izraelem, kolejnym, równie wielkim kłamstwem, które kreują Żydzi, ich zwolennicy i ciemniacy, tym razem dotyczącym Polski,jest właśnie to, że w Polsce są faszyści - Polacy( bo któż by inny; przecież nie Żydzi).
On i jego naród żydowski poprzez swych pobratymców w mediach, władzy, instytutach, uczelniach, dorosłych i młodzież zwalcza Polaków w Polsce nazywając ich kłamliwie "faszystami".
Ten kto widzi Żydów, którzy w rzeczywistości są, i nazywa ich po imieniu, wprost, zgodnie z prawdą, broniący siebie i swój naród – Polski przed totalitaryzmem żydowskim, przed ich komuną (zwaną globalizacją), to Polak światły, prawy, prawdomówny, realizujący swój patriotyzm, patriotyzm Polski.
Kim jest ktoś, kto nazywa to: "bzdury" ?
(Pod rozwagę blogerowi - wolny strzelec - w odpowiedzi na jego komentarz do mego poprzedniego wpisu)

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Widocznie w Polsce żaden Polak nie chce, aby do niego przylgnęła nazwa antysemity albo faszysty, stąd ta niechęć w Polsce do słowa faszyzm. Uważam również, że faszyzm kojarzy się wielu Polakom (zupełnie błędnie!) z nazizmem oraz z holokaustem i ze zbrodniami niemieckimi, które miały miejsce podczas trwania II wojny światowej, których wykonawcami byli przede wszystkim niemieccy narodowi socjaliści, którzy w przeważającej ilości byli ateistami, okultystami, wyznawcami przeróżnych bożków germańskich (Paul Nitsche - zwolennik eutanazji w Niemczech Hitlera, Darwiniści oraz wyznawcy ideologii Schopenhauera, sam Hitler był agnostykiem, który był zagorzałym przeciwnikiem katolicyzmu ale i innych wiar przede wszystkim związanych z wiarą chrześcijańską!), które nie miały nic wspólnego z chrześcijaństwem, oczywiście pośród nich byli również niemieccy protestanci oraz austriaccy katolicy, jednak to jest już zupełnie inna historia, stąd ta irracjonalna niechęć do tego słowa oraz pojęcia występująca u dzisiejszych Polaków.

Jeszcze na dodatek dochodzi do tego niewiedza i manipulacje w tym temacie dokonywane od końca II wojny światowej przez komunistów oraz przez masonerię i żydostwo. Myślę, że to wynika z niezrozumienia tej ideologii, że w sposób przemyślany kręgi syjonistyczne na świecie wyprodukowały tezę o tym, że każdy faszysta to jednocześnie morderca Żydów oraz antysemita, ale również nacjonalista, że każdy faszysta to jednocześnie nazista i zwolennik narodowego socjalizmu. Przy tym zupełnie nie wspominają o tym, że sami są straszliwymi nacjonalistami, że w swoim kraju nie pozwalają na to, by jakakolwiek mniejszość etniczna albo religijna mogła swobodnie żyć i współistnieć z narodem żydowskim, nie wspominają również o tym, że przed wojną w Polsce było sporo żydowskich organizacji politycznych skrajnie prawicowych i nacjonalistycznych, które dążyły do zniszczenia Polski oraz polskości!!! Zresztą jak wiadomo syjoniści nie mieliby racji bytu bez wymyślonych przez siebie wrogów, tak jak teraz sobie wymyślili, że Talibowie jako pierwsi zaatakowali Europę oraz Stany Zjednoczone, na dowód tego oczywiście dają przykład zamachów "terrorystycznych" z 11-09-2001 w Nowym Jorku, na londyńskie metro oraz zamach "terrorystyczny" na kolej podmiejską w Madrycie.

Trzeba również zdać sobie sprawę z tego, że faszyści niemieccy, faszyści hiszpańscy oraz włoscy, ale również polscy, skandynawscy, belgijscy bardzo się od siebie różnili poglądowo, mentalnie, byli również wyznawcami różnych wiar i religii. Trzeba sobie zdać sprawę, że faszysta katolik, w ogóle chrześcijanin nigdy, by nie zaplanował wobec jakiekolwiek innego narodu całkowitej jego eksterminacji i planowej fizycznej eliminacji, dlatego właśnie hiszpańscy faszyści (jeżeli w ogóle można ich tak nazwać(?!)-karliści, falangiści) ratowali żydów europejskich podczas trwania II wojny światowej, to samo dotyczy włoskich faszystów oraz polskich narodowców, których z niewiadomej przyczyny dla mnie, lewactwo światowe nazwało ich również faszystami. Lewactwo światowe, którego znaczącym odsetkiem pośród nich byli i są nadal ludzie znanego pochodzenia, w dzisiejszym świecie oni również posługują się tą samą retoryką, co kiedyś nazywając swoich wrogów wymyślonych przez siebie faszystami a w innych przypadkach terrorystami (dziwne by było jakby nazwali faszystami Arabów, ale może i do tego wkrótce dojdzie, któż to wie?!), jednak dzisiaj oficjalnie komuniści, trockiści i anarchiści już nie mówią o sobie, że są komunistami, trockistami, anarchistami tylko demokratami i liberałami, ale tak jak ich ideowi poprzednicy też jak tamci z pierwszych międzynarodówek walczą o pokój oraz o równość i równouprawnienie na świecie dla wszystkich i każdego nawet dla takich ludzi, którzy tej wolności wcale od nich nie chcą. Ich walka jest już jednak prowadzona dla zupełnie innych grup w społeczeństwie, dzisiaj tę walkę prowadzą przede wszystkim dla pedałów, lesbijek i innych dewiantów seksualnych, swoją ideową lewacką walkę prowadzoną przez nich dla robotników oraz chłopów z "faszyzmem" przenieśli na rzecz światowych zboczeńców i miłośników zalegalizowania narkotyków.

Trzeba również zdać sobie w dzisiejszym świecie z tego sprawę, że nacjonalizm narodowy nie ma nic wspólnego z nazizmem. Trzeba również zdać sobie z tego sprawę, że Hiszpanie nie przystąpili do drugiej wojny światowej po stronie niemieckiej, bo nie mogli pogodzić się z tym, co Niemcy wyprawiali w Polsce z Polakami - katolikami, taka jest prawda, zresztą Franco oraz karliści hiszpańscy pogardzali Hitlerem oraz jego narodowym socjalizmem, który tak naprawdę niczym się nie różnił od komunistycznego bolszewickiego socjalizmu a ich korzenie ideologiczne oraz narodowe były wspólne.

Pozdrowienia.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#109966