GW - Artyści gromią Orbána

Dzisiaj w tramwaju przeczytałem „przez ramię” pewnej studentki tytuł artykułu Gazety Wyborczej: „Artyści gromią Orbána”. Sam od lat nie kupuję tego szmatławca, ale jednak trafiłem na ów tekst w sieci:
http://wyborcza.pl/1,75248,9033510,Artysci_gromi...
GW atakuje Orbana z podobną zaciekłością jak braci Kaczyńskich. Viktor Orban został wybrany w wyniku wyborów demokratycznych. Demokracja jest przecież prawie religią dla środowiska gazetowyborczego. Zatem o co chodzi? Może o socjalistyczną demokrację, w której wyborca ma wolny wybór, lecz pod warunkiem, że wybierze kandydata akceptowanego przez mędrców gazetkowego środowiska (czyli jakichś komunistów, lub w najgorszym wypadku socjalistów). Społeczeństwo węgierskie miało dość zapaści gospodarczej, wybrało kogoś spoza układu. Widocznie ruina gospodarcza, to cecha bardzo ceniona w GW. Rozpisywano się na jej łamach o tzw. polskiej „zielonej wyspie”. Możliwe, że komentatorzy widzieli jakąś zieloną wyspę poprzez monstrualną dziurę budżetową… a może pomylili to z zieloną trawką.
Akcja artystów przeciwko Orbanowi przypomina różne działania w naszym kraju. Niech mnie ktoś przekona do „mądrości politycznej” pana Olbrychskiego. Czy fakt, że grał w wielu filmach i jest uznanym aktorem, każe mi automatycznie uznawać jego retorykę za słuszną? Jest aktorem, nie ekonomistą, strategiem, mędrcem, politykiem. Ale się na takich kreuje – co dziwne nie jest – aktor przecież…
Słysząc o różnych „słusznych” akcjach środowisk artystycznych przypomina mi się utwór Kazika Staszewskiego p.t. „Artyści”. Dlaczego Kazik – najlepszy tekściarz polskiego rocka napisał taki utwór?
Nie każdy to słyszał, więc pozwolę sobie przytoczyć:
(…)Wszyscy artyści to prostytutki
W oparach lepszych fajek, w oparach wódki
Trzecia Rzeczpospolita, Polska Ludowa
To samo od nowa, to samo od nowa
Przepraszam, czy mogę sobie zrobić zdjęcie z Panem
Ja i koleżanka, niedźwiedź, Zakopane
Swoją pracą na scenie chcę osiągnąć swój cel
Order Orła Białego, budowniczy PRL
Czy Ty to widzisz?
Czy się nie wstydzisz?
Czy Ty to widzisz?
Czy się nie wstydzisz?
A słyszę, że mówią, że robią to co chcą
A słyszę, że mówią, że robią to co chcą
A słyszę, że mówią, że robią już to co chcą
A słyszę, że mówią, że robią już to co chcą
(…)
Cały tekst:
http://www.staszewski.art.pl/teksty/index.php?id...
- spas - blog
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
- zgłoś naruszenie












Napisałem-Orban założył kaganiec
na pysk komuchom i niby demokratom.To jak artyści tacy jak olbrychski,czy szczuka mają się nie buntować, skoro buntuje się cała ue (czytaj UE).Węgry potrzebują od nas wsparcia w takich sprawach.
Re: Napisałem-Orban założył kaganiec
GazWyborcza robi im właśnie krecią robotę. To cała kampania antyorbanowa. Michnik w swój charakterystyczny sposób atakuje Węgry za ich "nieodpowiednią" demokrację i niechybny "faszyzm". Jeżeli Orban zamknął pysk węgierskim gazetom podobnym do GW to miał świętą rację. Myślę że aż takiej gadzinówki jak michnikówka Węgrzy jednak nie posiadali.
Pozdrawiam.
www.wroclawskikomitet.pl
Przypomnę, że swoje poparcie dla dla Braci Węgrów możemy wyrazić na specjalnie do tego celu utworzonej stronie.
Informacja na:
http://www.wroclawskikomitet.pl/komitet/inicjaty...
Re: www.wroclawskikomitet.pl
Już dawno się wpisałem.
:)
;) Myślę, że to ważna wiadomość...
Do tego wpisu chciałbym od siebie dodać jedno zdanie. Orban był słuchaczem-studentem stypendystą opłacanym przez fundację Sorosa na:
In 1991 Orbán received a scholarship from the Soros Foundation and spent a half year in Oxford, where he studied at Pembroke College.
http://en.wikipedia.org/wiki/Viktor_Orb%C3%A1n
Życzę jednak Węgrom jak najlepiej, ta nagonka na Węgry była do przewidzenia, naród węgierski już się przebudził teraz czas na Polaków.
http://polacy.eu.org/
Re: ;) Myślę, że to ważna wiadomość...
Najwyższy czas na Polaków.
Artykuł to fragment większej całości
Przezwyczailiśmy się że chamska i kłamliwa propaganda jest atrybutem narodowych socjalistów, komunistów i - obecnie - postkomunistów. Okazuje się że można zorganizować typową postkomunistyczną propagandę uzywając "zachodnich" tytułów z "wyższych półek" i bardziej znaczących autorów. Mówię o żonie Radosława Sikorskiego i gazecie "Washington Post", ale także o artykułach w "Der Spiegel" czy "G... W..." której redaktor jest od niedawna dumnym nosicielem Orderu Orła Białego. Brońmy Węgier, to i dla nas jedyna szansa, na co wskazuje historia ostatnich kilku lat w Polsce.
A co do akcji tak zwanych "środowisk artystycznych" przypomina mi się akcja "artysty" Pawła Althamera przeciwko obchodom rocznicy odzyskania niepodległości, trzy miesiące temu.
BROŃMY WĘGIER.
Oni nas wspierali jak mogli w najcięższych czasach.AW
Re:BROŃMY WĘGIER.
Trzeba przyznać.
Zawsze zastanawiam się dlaczego przedwojenne elyty nie weszły w ścisłą współpracę z sąsiadem.
Szukano dziwnych sojuszy.
Socjaliście Piłsudskiemu nie było po drodze z Mikloszem Horoty?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Mikl%C3%B3s_Horthy
G..wno Wyborne
Śmierdzi czosnkiem,cebulom i zdradą.Wymioty blisko.(żyganie)
Popełnilem
błąd.Winno być rzyganie.Przepraszam.
;)
;)
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart