STOP PRANIU MÓZGÓW; ZATAJANE WSTYDLIWE FAKTY O KOMOROWSKIM; DZIADEK KOMOROWSKIEGO REZUN

Obrazek użytkownika Aleszumm
Kraj

OSIP SZCZYNUKOWICZ

http://aleksanderszumanski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=169&Itemid=2

ZATAJANE WSTYDLIWE FAKTY O KOMOROWSKIM

http://pl.wkopi.pl/show/pokaz-adres-url-oryginalny/?/Blog-Roll-Polityczny-Wstydliwe-fakty-o-Komorowskim/&i=4e579dced29a0f0b99fbb7a2027a49738c8c05e027977d8a885dc79b697ecee1

Głową Państwa Polskiego jest sowiecki agent, sowiecka ruska patrioszka pseud. ”Litwin” działający w polskich Wojskowych Służbach Informacyjnych, który pierwsze co zrobił w kilka godzin po zamachu w Smoleńsku jako p.o. Prezydenta to przejął tajny aneks do raportu WSI w którym na podstawie zebranych dokumentów obecna Głowa Państwa odegrała negatywną rolę dla bezpieczeństwa i suwerenności Państwa Polskiego.

Dziadek Prezydenta Komorowskiego Osip Szczynukowicz, jak i ojciec Zygmunt Komorowski działali zawsze na szkodę Państwa Polskiego, pierwszy walcząc w 1920 r przeciwko Polsce, drugi będąc oficerem LWP był także sowieckim agentem.

Dziadek „hrabiego" Bronisława Komorowskiego, niejaki Osip Szczynukowicz - to rezun oddelegowany przez Sowiecki Rewolucyjny Komintern do dywersji na terenach pozaborowych, odebranych Rosji Traktatem Wersalskim.

Rezun – w języku staropolskim w znaczeniu morderca, zabójca, siepacz, zapożyczenie z języka ukraińskiego od wyrazu rizun , ukr. Різун, oznaczającego rzeźnika.

W okresie po tzw. rzezi wołyńskiej, w Polsce stereotypowe, potoczne określenie członków UPA, OUN, Samoobronnych Kuszczowych Widdiłów i innych ukraińskich formacji uczestniczących w rzeziach ludu.

Według  polskiej Wikipedii – (hasło rezun) - w języku staropolskim w znaczeniu morderca, zabójca, siepacz, zapożyczenie z języka ukraińskiego od wyrazu rizun, ukr. Різун, oznaczającego rzeźnika. W okresie po tzw. rzezi wołyńskiej, w Polsce stereotypowe, potoczne określenie członków UPA, OUN, Samoobronnych Kuszczowych Widdiłów i innych ukraińskich formacji uczestniczących w rzeziach ludności cywilnej.

W czasie wojny polsko-bolszewickiej, dziadek Bronisława Komorowskiego był czekistą w armii Tuchaczewskiego i po sromotnym laniu w bitwie nad Niemnem w 1920 roku dostał się do polskiej niewoli. Zachowała się jego kartoteka jeńca wojennego. W październiku 1920 r. dziadkowi Bronisława Komorowskiego udało się zbiec i schronił się na Litwie w Kowaliszkach u polskiej szlachty o nazwisku Komorowscy. Właściciele majątku zginęli z rąk Rosjan, a Szczynukowicz przywłaszczył sobie ich nazwisko. Tam w roku 1925 narodził się Zygmunt Leon Komorowski, ojciec Bronisława Marii.

Po wyparciu Niemców z Litwy przez Armię Czerwoną pod koniec 1944 roku Zygmunt Leon Komorowski wstąpił do wojska polskiego, do armii Berlinga. Służył w 12 Kołobrzeskim Pułku Piechoty i błyskawicznie awansował na stopień oficerski. Bronisław Komorowski na swojej stronie pisze:

„Zygmunt Komorowski, mój ojciec (1925-1992), za czasów tzw. pierwszej okupacji sowieckiej i za okupacji niemieckiej działał w konspiracji (pseudo KOR), a od jesieni 1943 r. był w AK. Pod koniec wojny ojciec przebijał się  do Polski  razem z Łupaszką (mjr Zygmunt Szendzielorz). Złapali go bolszewicy z bronią w ręku, ale nie rozstrzelali jak stu innych, tylko wsadzili do więzienia. Za złoty pierścionek babuni strażnik wyprowadził go z celi, z której więźniowie trafiali pod stienku , do takiej w której siedzieli rekruci do armii Berlinga.

Niech Bronek wytłumaczy ten „cud nad cudami”, że oto żołnierz AK z oddziału Łupaszki, śmiertelnego wroga Sowietów i polskich zdrajców, złapany z bronią w ręku, w ciągu paru miesięcy zostaje oficerem Ludowego Wojska Polskiego. Jeżeli fakty podane przez Bronisława Komorowskiego są prawdziwe, to jedynym wytłumaczeniem tego „cudu” jest to, że Zygmunt Leon Komorowski, ojciec Bronisława – był sowieckim agentem.

Był nim także i syn Bronisław, który jak wskazuje przeciek z utajnionego aneksu do raportu o WSI był sowieckim agentem działającym w polskich WSI. I pewnie dlate p.o. prezydenta RP – Bronisław Komorowski, w ciągu pierwszych godzin po katastrofie polskiej delegacji, dopilnowywywał skutów.

W czasie wojny polsko-bolszewickiej, dziadek Komorowskiego był czekistą w armii Tuchaczewskiego i po sromotnym laniu w bitwie nad Niemnem w 1920r. dostał się do polskiej niewoli. Zachowała się jego kartoteka jeńca wojennego.

W październiku 1920 dziadkowi Komorowskiego udało się zbiec i schronił się na Litwie w Kowaliszkach u polskiej szlachty o nazwisku Komorowscy. Właściciele majątku zginęli z rąk Rosjan, a Szczynukowicz przywłaszczył sobieich nazwisko. Tam w roku 1925 narodził się Zygmunt Leon Komorowski, ojciec Bronisława Marii.

Po wyparciu Niemców z Litwy przez Armię Czerwona pod koniec roku 1944 Zygmunt Leon Komorowski wstępuje do wojska polskiego do armii Berlinga. Służy
w 12 Kołobrzeskim Pułku Piechoty i błyskawicznie awansuje na stopień oficerski.

Bronek na temat swojego ojca na swojej stronie, pisze:

"Zygmunt Komorowski, mój ojciec (1925-1992), za czasów tzw. pierwszej okupacji sowieckiej i za okupacji niemieckiej działał w konspiracji (pseudo Kor), a od jesieni 1943 roku był w AK. Pod koniec wojny ojcieprzebijał się do Polski razem z Łupaszką.
Złapali go bolszewicy z bronią w ręku, ale nie rozstrzelali(?) jak stu innych, tylko wsadzili do więzienia. Za złoty pierścionek babuni strażnik wyprowadził go z celi, z której więźniowie trafiali pod stienku, do takiej w której siedzieli rekruci do armii Berlinga.

Niech Bronek wytłumaczy ten "cud nad cudami", że oto żołnierz AK z oddziału Łupaszki, śmiertelnego wroga Sowietów i polskich zdrajców, złapany z bronią w ręku, w ciągu paru miesięcy zostaje oficerem L.W.P.

Jeżeli fakty podane przez Bronka, że jego ojciec był w oddziale Łupaszki są prawdziwe, to jedynym wytłumaczeniem tego "cudu" jest to, że Zygmunt Leon Komorowski, ojciec Bronisława - był sowieckim agentem! Był nim także i syn Bronek, który jak wskazuje przeciek z utajnionego aneksu do raportu o WSI, był sowieckim agentem działającym w polskich WSI. I pewnie dlatego p.o. prezydenta RP - Bronisław Komorowski, w ciągu pierwszych godzin po katastrofie smoleńskiej, dopilnował aby utajniony aneks do raportu o WSI przechowywany w pałacu prezydenckim - znalazł się w jego rękach.

Jego żona „Anna" „Deptuła” „ Dembowska” pochodzi z rodziny UB.

Rodzice "Komorowskiej" zmieniali 3 razy nazwisko najpierw matka nazywala sie Hanna Rojer, pózniej zmieniła na Józefa Deptula, a gdy Anna miala 2 lata zmieniła nazwisko na Dembowscy.

Pracowali czynnie w PZPR. byli rosyjskimi szpiegami Dlaczego nie piętnuje się kłamstw które serwował Komorowski podczas kampanii wybiorczej?

Dlaczego temat odszedł w zapomnienie? Przecież okłamał cały naród o jego rzekomym szlacheckim pochodzeniu, pamiętacie jak szczycił się herbem? Kto z Polaków wie, że dziadkowi Bronisława Komorowskiego udało się zbiec z polskiej niewoli (do której trafił po bitwie pod Niemnem w 1920 r- zachowała się jego kartoteka jeńca wojennego) i schronił się na Litwie w Kowaliszkach u polskiej szlachty o nazwisku Komorowscy.

Właściciele majątku wkrótce zginęli z rąk Rosjan do których doniósł mieszkający u nich Osip Szczynukowcz regun, dziadek obecnego prezydenta skarżąc Komorowskich o sprzyjanie Polakom, a Szczynukowicz przywłaszczył sobie ich nazwisko w celach agenturalnych.

Tam w roku 1925 narodził się Zygmunt Leon Komorowski, ojciec Bronisława Marii, kto o tym wie?

Dlaczego po ujawnieniu kłamstw o rzekomym tytule szlacheckim i herbie rodzinnym szybko te informacje zniknęły z oficjalnej strony Komorowskiego? Dlaczego dziś prezydent, któremu najbardziej powinno zależeć na wyjaśnieniu tragedii w Smoleńsku powtarza kłamstwa MAK'u, obarcza winą polskich pilotów wytykając im szkolne błędy a nowe ustalenia wybitnych specjalistów i prof. Biniendy, dr Nowaczyka czy inż. Szuladzińskiego i ich samych nazywa "egzotycznymi naukowcami" i wyśmiewa ich szanowany na całym świecie dorobek naukowy i ceniony profesjonalizm?

Kto z Polaków wie, że Komorowski zna się prywatnie z wieloma oficerami GRU (radzieckie służby specjalne)?

Kto z Was wie o tajemniczych jego spotkaniach na terenie Rosji i Armenii czy nawet Szwajcarii z przedstawicielami GRU i FSB oraz właścicielem zakładów w Samarze remontujących przed zamachem prezydenckiego tupolwa; czy sam fakt ,że o tych spotkaniach nie została poinformowana opinia publiczna nie daje Wam nic do myślenia?

Prawda jest taka, że Polska jest naszpikowana rosyjskimi agentami i osobami, które są zależne od Kremla, media w Polsce nie są polskie, Grupa ITI, Agora, z „Gazetą Wyborczą” wychodząca w Polsce  żydowską gazeta, czyli sprzyjające obecnej władzy i prezydentowi media (TVN,TVN24) zostały stworzone i finansowane pod koniec lat osiemdziesiątych przez służby specjalne PRL którymi oficerami prowadzącymi byli tajni agenci KGB..

Dokumentu, cytaty, źródła”:

źródło: http://wzzw.wordpess.com/2010/06/29/dziadek-hrabiego-bronislawa-komorowskiego/

http://wzzw.wordpress.com/2010/06/29/jak-komorowscy-zalatwili-sobie-tytul-hrabiowski-i-herb-korczak/

http://wirtualnapolonia.com/2010/06/25/prawdziwe-korzenie-bronislawa-komorowskiego/

http://minakowski.pl/jak-komorowscy-wyludzili-tytul-hrabiowski-i-herb-korczak/

Uwaga: dalszy ciąg tej sprawy opisałem w drugiej części, tutaj: http://minakowski.pl/herb-komorowskich-wyjasnienie-zagadki/

Jerzy Zerbe  http://niepoprawni.pl/blog/1043/komorowski-stchorzyl-oddaje-walkowerem

wzzw.wordpress.com  S t r o n a • byłych działaczy • Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża http://wzzw.wordpress.com/2010/06/29/dziadek-hrabiego-bronislawa-komorowskiego/ Dziadek „hrabiego” Bronisława Komorowskiego

Opublikowany w ■ aktualności przez Maciejewski Kazimierz w dniu 29 Czerwiec 2010

Dziadek„hrabiego” Bronisława Komorowskiego, niejaki Osip Szczynukowicz – to rezun oddelegowany przez Sowiecki Rewolucyjny Komintern do dywersji na terenach pozaborowych, odebranych Rosji Traktatem Wersalskim. http://wiki.fakt.pl/Osip-szczynukowicz-dziadek-komorowskiego,1.html

http://blog.wolnemedia.net/komorowski-zdrajca-narodu-polskiego-szczynukowic

http://blog-roll-polityczny.blogspot.com/2012/07/wstydliwe-fakty-o-komorowskim.html

http://wirtualnapolonia.com/2010/06/25/prawdziwe-korzenie-bronislawa-komorowskiego/

http://blog-roll-polityczny.blogspot.com/2012/07/wstydliwe-fakty-o-komorowskim.ht

http://pl.wkopi.pl/show/pokaz-adres-url-oryginalny/?/Blog-Roll-Polityczny-Wstydliwe-fakty-o-Komorowskim/&i=4e579dced29a0f0b99fbb7a2027a49738c8c05e027977d8a885dc79b697ecee1

http://pl.wkopi.pl/show/pokaz-adres-url-oryginalny/?/Blog-Roll-Polityczny-Wstydliwe-fakty-o-Komorowskim/&i=4e579dced29a0f0b99fbb7a2027a49738c8c05e027977d8a885dc79b697ecee1

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.9 (głosów:30)


ładowanie...

Komentarze

Radziwiłł przyszedł do USC zmienić nazwisko na Kowalski.
Przecież tydzień temu zmieniliście z Rozenbaum na Radziwiłł - zdziwił się urzędnik.
Nu, a jak zapytają jakie miałem nazwisko PRZED zmianą ?

 

 

w każdym dowcipie zawsze jest nieco prawdy:

 

Podoba mi się!
15
Nie podoba mi się!
0
#1436228

po prostu

 

a naród wciąż śpi

choć nań z góry

Szczy-nu-kowicz

po prostu szczy

Podoba mi się!
13
Nie podoba mi się!
0

jan patmo

#1436236

Tyle się pisze na temat,że Komorowski to tak napraedę Szczykunowicz i co?  Żadnego odzewu w mediach, żadnego sprostowania przez samego zainteresowanego, żadnego ostrzeżenia,że jeżeli nie przestaniecie to zobaczymy się w sądzie. Cicho i nic się nie dzieje. Czy to nie trochę zastanawiające.

Podoba mi się!
11
Nie podoba mi się!
0

lupo

#1436287

są w mojej opinii bardzo ważne. Są to jednak głównie wypowiedzi dziennikarzy lub opracowania dla których brak jest "twardych dowodów", choć moim zdaniem są wiarygodne. Jak jednak potraktować zarzut typu "nic takiego nie miało miejsca, przedstawione fakty i interpretacje to bzdura której nie warto poświęcać czasu"?
W przypadku Jaruzelskiego i podejrzenia że jest matrioszką rozwiązaniem byłoby badanie genetyczne szczątków jego i rodziny. Jak znaleźć pokonujący wszelkie (w tym prawne) wątpliwości dowód na prawdziwość treści powyższego artykułu? W przypadku "Norymbergi dla komuny" na pewno miałoby to znaczenie.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0
#1436289

Przeniesieni w stan spoczynku ( na wcześniejszą emeryturę ) w 1968 roku w wyniku "czystek antysemickich".

Teściowa Bronisława dodziś dnai pobiera resortową emeryturę oficerską.

Mieszka w Izraelu.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1436298

I to w kilku egzemplarzach, bo już tylu ludziom mówiłam, jaką przeszłością "szczyci" się strażnik żyrandola, a cięgle jeszcze media piszą o 70.% poparcia i jakimś autorytecie!

 Kompromituje się facet, jak tylko wyjdzie poza mury pałacu, poluje dalej z bronią w ręku, kłamie co do swej przeszłości, a tu taki niemiecki głupek, komentator z ZDF, dnia 1. sierpnia 2014 powiedział, że
"teraz przemawia prezydent Rzeczpospoltej Polski, Bronisław Komorowski, ktorego przodek, generał Bór - Komoroeski wydał rozkaz rozpoczęcoa Powstania Waeszawskiego". I jak tu mówić o takim prezydencie poważnie i z szacunkiem. Nawett nie zaprzeczył, nmie zdementował!

Prostak w walonkach, szlachectwem cudzym się chwali!

Pycha i głupota, jak to u takich z zwyczaju,.

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0

Szamanka

#1436332

Osoby publiczne muszą się liczyć z tym

, że ich biografie i życiorysy będą prześwietlane nawet do trzeciego pokolenia, tak jak ma to miejsce w krajach o tradycjach demokratycznych.
Natrafiłem na biografię człowieka, który rządzi Polską i też trzeba się z nią zapoznać i ocenić jej wiarygodność:

Książka: "Donald Tusk. Pierwsza niezależna biografia" Sławomir Grabias, Wyd. Signum Temporis, 2011 - umożliwia czytelnikowi zrozumieć wiele "niepojętych rzeczy" jakie wyprawia obecny "władca Polski", rzeczy które "nie mieszczą się Polakom w głowach". Bo też faktycznie to co wyprawia Tusk można tylko zrozumieć poprzez zaszczepioną mu nienawiść do Polskości z jednoczesnym teatralnym zakładaniem maski Polaka i patrioty. Jak tragiczne są tego skutki dla Polski, miliony Polaków odczuły to już na własnej skórze. A prawda jest szokująca i jest przeciwieństwem tego teatru, który odstawia: Dziadek Tuska ze strony ojca służył w hitlerowskim wehrmachcie. Brat dziadka ze strony matki, również służył w wehrmachcie. Natomiast babka ze strony matki, z domu Liebke, była rodowitą Niemką. Męska część rodziny zginęła w Rosji, na frontach I i II wojny światowej. Ciotka matki Donalda Tuska zginęła wraz z czwórką dzieci podczas ucieczki w styczniu 1945 r. na pokładzie słynnego "Wilhelma Gustloffa", storpedowanego przez Rosjan. Matka Donalda Tuska wspomina, że jej mama i babcia chciały uciekać po wojnie do Niemiec, bo "w końcu były Niemkami" (Donald Tusk. Pierwsza niezależna biografia" Sławomir Grabias, Wyd. Signum Temporis, 2011). Babka Tuska, salowa, musiała odejść z pracy w szpitalu, bo była szykanowana ze względu na jej silny niemiecki akcent. To, że w rodzinie Tuska rozmawiało się po niemiecku, nie było tajemnicą (Grabias, str. 26). Tusk zdawał sobie sprawę z problemów z tożsamością narodową swojej rodziny. Miał od dzieciństwa zaszczepioną nienawiść do nie Niemców, szczerze nienawidził Polaków, bo był jako dzieciak wyzywany od hitlerowców na podwórku i w szkole. Jego wielką traumą jest chorobliwa nienawiść do Polskości oraz dla kariery wypieranie się własnego pochodzenia, wypieranie się swoich dziadków, udawanie, że jest kimś innym, niż jest naprawdę! Ten stres z zapierania siebie samego uformował psychopatyczną, bezwzględną psychikę Tuska, który nigdy nie waha się rozpowszechniać obrzydliwych kłamstw na przeciwników politycznych czy też wyrzucać oddanych mu pracowników jedynie dla własnej kariery i stołków! Dlatego Polacy jako obywatele powinni dokładnie wiedzieć, kogo wybierają na premiera czy na prezydenta i jakie jest jego pochodzenie. To jest normalnym prawem każdego narodu wybierającego swoich przywódców w USA, W. Bryt, czy Francji. Tusk doskonale wiedział, kim była jego rodzina, ale wypierał się i kłamał. Dlaczego więc kłamcy i oszustowi powierzono sprawowanie w Polsce tak wysokiego urzędu ? Dlaczego dopuszczono, żeby wyrządził tyle straszliwych szkód Polakom i Państwu Polskiemu ? Kto stał i stoi za ruskimi serwerami i za łże-mediami, które go wybrały ?
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/164080/donald-tusk-pierwsza-niezalezna-bi...

Podoba mi się!
12
Nie podoba mi się!
-1
#1436363

z tego co tu napisałeś można przypuszczać,że Tusk za życiwą dewizę przyjął "szkodzenie Polsce i Polakom". Dlatego we wcześniejszych jego wypowiedziach mamy takie kwiatki  jak" Polska to nienormalność". Przyjął zasadę mówienia ,że będzie czynił ,robił wszystko aby poprawić sytuację polityczno-gospodarczą Polski i Polaków a czyni dokładnie odwrotnie.Swoimi wypowiedziami oszukuje Polaków a Ci wierzą mu jak jakiejś Pytii. Niszczy stosunki między Polakami wywołując nienawiść, niszczy naszą gospodarkę aby ludziom żyło się coraz gorzej /dobrze,że Polacy swoim zaangżowaniem dają sobie jakoś radę/. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że do tego niszczenia Polski bardzo pomagają mu Polacy. Jak więc nazwać Tuska i jego rząd? Czy nienawiść ,którą Tusk nabył w dziciństwie do Polski i Polaków będzie dalej tolerowana ?

Wyraźnie z tego wszystkiego wynika,że Polską rządzi dwóch śmiertelnych wrogów Polski i Polaków.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

lupo

#1436376

Józefie - tu nie potrzeba było ruskich serwerów, sami wybieraliśmy, a raczej wybierał ten biedny, zmanipulowany naród. Przypomnij sobie tylko nagonkę na Kurskiego, który pierwszy coś o tym napisał i szybko przeprosił..

Pytanie do Ciebie: Czy coś jest w tej książce o Oskarze, podobno pseudonimie Tuska w Stasi?

Pozdrawiam serdecznie.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Stasiek

#1457499

Enuncjacje odnośnie Bronisława Komorowskiego są wierutną bzdurą i chorymi rojeniami ludzi, którzy wypisują takie same komentarze o żydowskim pochodzeniu Kaczyńskich na innych stronach internetu. Nikt z nich nic nie wie i nic nie badał. Badania mogą być głównie genetyczne. Komorowscy litewscy nie są ani Dołęgami ani Korczakami. Z pewnością są jakąś drobną szlachtą, która się wybiła. Dołęgowie rzekomi przodkowie w pierwszej wersji Bonieckiego wymarli. Prawnie Przodkowie Prezydenta są Korczakami i nikt nie może tego podważyć, bo takiej legitymacji prawnej nie ma. Mogła to tylko uczynić monarchiczna Austria, która im prawnie tytuł przyznała. Polityczne sprawy to inna opcja, która wszystkim tu dyskutantom zaćmiła umysł. W ogóle to temat zastępczy w dzisiejszej Polsce albo wąski dla historyków. Osobie usiłującej znaleźć iunctim pomiędzy Bronisławem Komorowskim, a "Borem" Komorowskim dowódcą Armii Krajowej gratuluję wiedzy - znikomej.
Proponuję najpierw zbadać swoje korzenie, a później porywać się na innych. Genealogia to jest poważna sprawa oparta na badaniach archiwalnych i genetycznych, a nie plotkach, a jeśli już to pochodzących od osób wiarygodnych źródłowo.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-4

Tomasz Lenczewski

#1436539

Zawsze można wymienić władzę na : " Żoliborska czy – szerzej mówiąc – warszawska historia rodziny Kaczyńskich sięga jednak tylko dwóch pokoleń wstecz. Pradziadkowie Braci pochodzili z Odessy i Galicji. Mówili raczej po rosyjsku niż po polsku. Dziadek Jadwigi (po mieczu) był rosyjskim pułkownikiem. Wedle rodzinnej legendy w nieznanych okolicznościach został polskim generałem. Jak twierdzi Jarosław Kaczyński, „zaginął w zawierusze rewolucji październikowej, ale już w polskiej formacji. Być może na Syberii”. Także dziadek ojca po mieczu był oficerem carskiej armii, zasłużonym w wojnie turecko-rosyjskiej. Wiadomo o nim tylko, że miał majątek w okolicach Łomży i tam ożenił się z miejscową dziewczyną.

Według Jarosława Kaczyńskiego, kolejne pokolenie – dziadków Braci – było już jednoznaczne: polskopatriotyczne. Chociaż i w tym pokoleniu wszyscy kończyli rosyjskie szkoły."

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1456618

"Chociaż i w tym pokoleniu wszyscy kończyli rosyjskie szkoły" - Oczywiście, znaczna część polskich oficerów z wojny polsko-bolszewickiej była wcześniej oficerami w armii carskiej, co nie przeszkodziło im być polskimi patriotami. Podobnie, jak Ci z Austro-Węgier, itd.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Stasiek

#1457500

Nie wiem, dlaczego "plujkom" tak trudno zajrzeć do genealogii?

http://www.genealogia.okiem.pl/kaczynski_przodkowie.htm

Pozdrawiam Noworocznie

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Stasiek

#1457501

Ten łysy w okularach to ten rezun Osip Szczynukowicz?
Ciekawe, skąd autor zdobył jego zdjęcie?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-4
#1457485

krytyczne materiały nt. Komorowskiego. Tutaj jest przykład usunięcia zdjęcia Komorowskiego przez Niepoprawnych: 

http://etxt.pl/c3j

Ocenzurowana strona: http://pl.wkopi.pl/show/pokaz-adres-url-oryginalny/?/Blog-Roll-Polityczny-Wstydliwe-fakty-o-Komorowskim/&i=4e579dced29a0f0b99fbb7a2027a49738c8c05e027977d8a885dc79b697ecee1

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2

"Mówienie prawdy w epoce zakłamania jest rewolucyjnym czynem"
/G. Orwell
Mind Service - 1do10.blogspot.com

#1457504

Województwo mazowieckie w 1991r. ??? Coś tu nie gra. Proszę o wyjaśnienie tego faktu, bo mam podejrzenia co do waszej wiarygodności.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1469961

Takich Komorowskich, Tuczapskich, Stolzmanów, Szechterów, Millerów, Buzków, Hibnerów i innego żydo-germano-ukraińsko-sowieckiego tałatajstwa jest w naszej okupowanej od 70 lat Ojczyźnie dość. 

W mojej rodzinnej (prawdopodobnie najbogatszej w Polsce) wsi - Rozbarku - zastąpiono ok. 2 000 wymordowanych i wypędzonych szlachcian herbu Pernus (właściwie: Pernuś) http://pl.wikipedia.org/wiki/Pernus / https://www.dropbox.com/s/rjxbt4fmhmy3a6n/Korona%20Polska%20%28Staatsbib... , od niepamiętnych czasów właścicieli Rozbarku i sporej części jego wschodnich okolic przywiezionymi z Polskich Kresów i z Ukrainy ok. 70 000 ukraińskich sowietów. 

Krakowska linia rodu w 1589 roku uratowała Polskę przed anekcją przez Niemców po śmierci króla Stefana Batorego. 

W miejsce wyburzonych w latach 1965-1968 zabytkowych kamieniczek i na zrabowanych polach, pastwiskach i ogrodach wybudowano walące się już od dawna betonowe sowieckie osiedla-koszary - nic dziwnego, skoro na jednego zamordowanego lub wypędzonego Ślązaka przypada ponad 30 Ukraińskich sowietów. 

Podobna sytuacja powtarza się na całym Śląsku, z tą różnicą, że z Dolnego Śląska faktycznie wypędzono przede wszystkim Niemców, którzy roszczą sobie prawa do nazywania się Ślązakami, zresztą podobnie jak następne pokolenia sowieckich okupantów. 

Niedobitkowie indygennej Śląskiej szlachty jak i prawdziwi Polacy z kresów są do tej pory przez sowieckich okupantrów mordowani. Do najwybitniejszych tego typu morderców należał do niedawna zamieszkujący w sąsiednim Bytomiu Zdzisław Tuczapski - mniej znany brat innego sowieckiego mordercy z Ukrainy Tadeusza Tuczapskiego - mordercy m.in. stoczniowców, wspólnika Kiszczaka, Jaruzelskiego i innych "zasłużonych" dla związku sowieckiego przestępców. 

Otóż Zdzisław Tuczapski (wraz ze swymi lokajami Krawczykiem, Kuczyńskim i innymi "zasłużonymi" dla Polskiego górnictwa)  zajmował się administrowaniem tego, czego nie zdążono w 1945 roku wywieźć do Zagłębia Donieckiego, czyli przekształconych w sowieckie podziemne obozy koncentracyjne eksploatowanych dotąd bezprawnie przez żydo-masonerię i Niemców (Henckel von Donnersmarck, Friedländer, Giesche, Rotschild, Rockefeller, Hearst, Harriman, Bush - tak! dziadek tego, który rozpętał trwające obecnie wojny m.in. w Afganistanie i w Iraku) kopalń. Niewygodni górnicy byli likwidowani masowo podczas licznych wybuchów, zaczadzeń, zawałów i zatopień a ludzie z obsługi technicznej, którzy zdradzali te fakty społeczeństwu byli (i są nadal) likwidowani indywidualnie na powierzchni. 

Do ofiar podziemnych należy ojciec znanego muzyka Józefa Skrzeka a wujek piszącego te słowa zmarł w 1995 roku wskutek obrażeń doznanych po wielokrotnym najeżdżaniu na niego na chodniku (na powierzchni) samochodem, inny jego kolega został zrzucony z czwartego piętra gmachu administracji PRG w Bytomiu, a gdy i to przeżył został zawleczony do najbliższego śmietnika. Piszący te słowa zmuszony był uczęszczać do przedszkola i do szkół z córkami Kuczyńskiego, jednego z morderców jego własnej rodziny, które niedawno wyjechały pławić się w zrabowanych przez tatusia majątkach w południowej Francji niedaleko Monaco, które w maju 2014 roku próbował sprawdzoną m.in. na Rozbarku czy na Krymie metodą przejąć niejaki Janowski sowiecki żyd kumpel Stolzmana vel. Kwaśniewskiego. Nota bene Józef Skrzek, stryj muzyka Józefa Skrzeka zawisł po 2 tygodniach w 1941 roku na tym samym Bytkowskim drzewie na którym GeStaPo powiesiło wcześniej jego sąsiada, druha i przyjaciela Pawła Wójcika, jednego z wujów piszącego te słowa. 

Szczegóły: http://sbb-music.jimdo.com

 
 
Rozbark - najbogatsza prastara Śląska wieś przymusowo wcielona przez Niemców do zniemczonego już przez krzyżaków, a obecnie zsowietyzowanego Bytomia. 
 
Z Rozbarku pochodzi najprawdopodobniej legendarne srebrne drzewo Dżingis Khana w Karakorum, czy ok. 30% światowej produkcji cynku w pierwszej połowie XX wieku, poza tym niesamowite ilości najlepszej jakości węgla kamiennego i ołowiu. Polska kultura została zachowana na Rozbarku, pomimo władz Czeskich i Węgierskich oraz intensywnej germanizacji połączonej z eksterminacją żywiołu Słowiańskiego (niecałe 100 lat po zlikwidowaniu przez Niemców zakonów katolickich, pradziadek piszącego te słowa wraz z rodziną ufundował polską szkołę i neoromański kościół pod wezwaniem Św. Jacka Odrowąża), powstania Śląskie były organizowane na Rozbarku, a pod sowiecką okupacją Polska kultura (słynny strój ludowy Rozbarski czy grupa muzyczna SBB) i "Solidarność". Jeden z wujków piszącego te słowa Jerzy Wójcik kierował zespołami folklorystycznymi "Śląsk", "Juhas" i "Mazowsze". Większość Śląskich muzyków i artystów wywodzi się z najbliższej okolicy lub z samego Rozbarku. Najdawniej znanym z nich jest Grzegorz Gerwazy Gorcycki, którego zabytkowy folwark, tak jak większość zabytków, został zburzony przez sowieckich okupantów w połowie lat 1960-tych. 
 
Przez "wieś" Rozbark można było przejechać tramwajem elektrycznym kilka lat zanim tramwaje takie pojawiły się w Krakowie (3 lata później), czy w Warszawie (10 lat później). 
 
Po exterminacji rdzennej ludności Rozbarku i rozszabrowaniu skarbów, majątków i zabytków przyszła kolej na systematyczne i doszczętne wyburzenie brutalnie kontynuowane przez sowieckie-ukraińskie władze i bezpośrednio rabunkowo eksploatującego zrabowane Rozbarskie majątki niemieckiego sowieta Jerzego Buzka (Georg Busseck), który w bezpośrednim sąsiedztwie (zaledwie 200 metrów) urządził sobie w zrabowanej kamienicy za zrabowane pieniądze biuro. 
Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1
#1470660

Zapytajcie Komorowskiego co to za dokumenty podpisał z Chińczykami.... bo media głownego ścieku to przemilczały...
https://akademiapolityczna.wordpress.com/2015/07/17/czy-po-dominacji-rus...
https://akademiapolityczna.wordpress.com/2015/07/17/swiatowy-handel-ziem...
i jeszcze coś: czy czegoś on albo jego kilka nie organizuje za naszymi plecami??
https://akademiapolityczna.wordpress.com/2015/07/25/moj-sen-o-zamowionyc...

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Niepoprawny antykonformista - IDEA i MYŚL - jedyne co nas łączy w tej wojnie informacyjnej i dzięki nim zwyciężymy.

#1488574