Targowicki Kwintet

Obrazek użytkownika seawolf
Blog

Tak, jak w Wigilię bydlątka przemawiają ludzkim głosem, tak w przeddzień ciszy wyborczej najrozmaitsze ludzkie bydlątka sa uruchamiane, by się odwdzięczyć za nadymanie, za nazywanie profesorem, za dotacje, za nagrody, czy , w wariancie najprostszym, po prostu by sie wywiązać. Służba, nie drużba.

Jak pamiętamy, zastanawialiśmy się tutaj swego czasu, co też tym razem wymyślą chłopaki na parę dni przed ciszą wyborczą. Najprawdopodobniejsza była historia z rozmową Braci, czyli z Rozmową, Matką wszystkich Rozmów, która miała, zdaniem wielu owych Szalonych Starców rozwiązać już nie tylko tajemnicę katastrofy, ale i kilku innych , na September 11 zaczynając, a na Roswell kończąc. Ta jednak zdaje się została rozbrojona poprzez ujawnienie takich zamiarów zawczasu i skierowanie podejrzeń w oczywistą stronę- na PO.

Nie jest powiedziane, że to jeszcze jednak nie nastąpi, jeśli tak, to w piątek po południu, jak zawsze w przypadkach takich wrzutek wyborczych, chodzi o to, by jedyne, co zaatakowany mógł wykrztusić, to jakieś nieartykułowane dźwięki zaskoczenia, po których niezależny dziennikarz z żalem żegna się z politykiem do poniedziałku rano, by mógł się wytłumaczyć, jak to naprawdę było z tą nieletnią szesnastką w krzakach, czy tym przetargiem, co to kwity nagle się znalazły cudem uratowane z płonącego samochodu, albo wreszcie czy ten na zdjęciu, zamawiający pięć piw to rzeczywiście on, czy nie on. Oczywiscie wytłumaczyć, jak już się skończy cisza wyborcza.

Wobec, jak się wydaje, rozbrojenia wrzutki pod tytułem „Rozmowa Braci”, czy wyeksploatowania tematu Barbary Blidy, żelaznego numeru Wyborczej przed końcem każdej kampanii, pozostało na chybcika zmajstrować coś zastępczego, mianowicie, z tygodniowym opóźnieniem, trzeba się oburzyć na jątrzące uwagi Jarosława Kaczyńskiego o A. Merkel. Mechanizm jest, oczywiście zawsze ten sam. Sztab fachowców na zimno, w skupieniu przegląda wszystkie wypowiedzi z ostatnich dni i tygodni, wszystkie publikacje, by w końcu wybrać jedną linijkę, która następnie leci na wszystkich ekranach na czerwonym pasku 24 godziny na dobę oraz na pierwszych stronach gazet i portali, tak, że z nic nie znaczącej dupereli nagle staje się wydarzeniem o znaczeniu wszechświatowym. Wtedy uruchamiani są owi Szaleni Starcy i zidiociałe piosenkarki, by się oburzyć na wizji, ewentualnie omdleć, obsmarkać i dostać spazmów.

Następnie kilka telefonów do kolegów z lewicowej prasy zagranicznej, ci piszą kilka artykułów, który następnie są przedrukowywane w prasie polskiej, jako dowód, jakim strasznym skandalem jest wypowiedź polityka X, to znaczy, co tu jakieś iksy wstawiać, zawsze jest to Jarosław Kaczyński, rzecz prosta.

Jak do tej pory nigdy nie zawodził tak zwany Targowicki Kwintet Byłych Ministrów. W Kwintecie występują: pewien maturzysta z uporem nazywający siebie profesorem, TW „ Must”, TW „Carex” , TW „Buyer” oraz TW „Rot”, „Ralf”, „Rauf” „Serb” . Niedawno podziwiałem szefa PKW, który w swym pracowitym życiu dorobił się nie jednego, nie dwóch, ale trzech pseudonimów operacyjnych i to wszystkich bez swej wiedzy i zgody. A tu mamy gościa, co ma ich cztery, oczywiście, nie trzeba dodawać, że też bez swej wiedzy i zgody. To dopiero przytomniak! Taki kwintet zebrać, to jest dopiero sukces! Chciałbym poznać tego impresario, ale oni wszyscy tacy skromni i nieśmiali, wolą pozostawać w cieniu.

Nie jest więc zaskoczeniem, że i teraz się odezwali, ledwo udało im się wyartykułować protest, tak ich zatkało z oburzenia. Maturzysta Bartoszewski, jak się zdaje ma z nich najdalej posunięte procesy starcze, bo widział na własne oczy, jak podpisywał list minister Sikorski, gdy ten, tymczasem, jak twierdzi jedynie przyglądał się listowi z uwagą. Może do wieczora zdecydują się, czy się przyglądał, czy podpisał, bo ktoś tu kłamie, nie ma innej możliwości. Jest takie powiedzenie, jak się ma szklany dom, to się nie rzuca kamieniami. A akurat Sikorski , jakby już się tak miało przepraszać za wszystko, to miałby tego przepraszania do upojenia. Bo to i Obamę za dowcip o misjonarzu i polskich korzeniach, i Niemców za nazwanie ich koniem trojańskim Rosji, za rurociąg Ribbentrop- Mołotow, gdy jeszcze trwał w pisowskich sprośnych błędach niebu obrzydłych.

No i Pan Prezydent, oby żył wiecznie, oj, ten , to dopiero ma za uszami, bo to i niewierność Michelle Obamy, i ten kieliszek zajumany Królowej, ten zmoknięty Sarkozy, no i Cameron, co to go miał Jarosław zostawić w cholerę i iść z nami, z Panem Prezydentem , znaczy się. No i te kaszaloty z duńskiej floty, no i ci Japończycy, co to z nimi się łączyliśmy za pośrednictwem Głowy Państwa w bulu i nadzieji. Aż dziwne, że Targowicki Kwintet nie napisał takich protestacyjnych listów co najmniej z siedem, dopiero teraz się obudzili, niczym ci rycerze z Giewontu.

Nie sposób nie przytoczyć fragmentu podobnego listu, napisanego w podobnej intencji, nieco wcześniej:

"... w wojnę szkodliwą przeciwko Rosji, sąsiadki naszej najlepszej, najdawniejszej z przyjaciół i sprzymierzeńców naszych, wplątać nas usiłował. (...) nic jej innego nie zostaje, tylko uciec się z ufnością do Wielkiej Katarzyny, która narodowi sąsiedzkiemu, przyjaznemu i sprzymierzonemu, z taką slawą i sprawiedliwością panuje, zabezpieczając się tak na wspaniałości tej wielkiej monarchini, jako i na traktatach, które ją z Rzczpltą wiążą."
Najśmieszniejsze w tym wszystkim, choć akurat do śmiechu to nie jest, że nie zauważyli, że protestują przeciwko twierdzeniu, że Angela Merkel nie została wybrana w wyniku całkowitego zbiegu okoliczności. Jakby nie patrzeć, Kwintet upiera się, że Angela Merkel została wybrana kanclerzem przez zupełny przypadek, zbieg okoliczności. Teraz , to dopiero mamy w Niemczech przerąbane! No, bo ja bym się dopiero teraz, kuźwa, obraził!

Przy okazji, polecam uroczy filmik- dzieło kibiców:

P.S. Zachęcam do czytania poniedziałkowych felietonów w Freepl.info i w „Gazecie Polskiej Codziennie”.

http://freepl.info/seawolf

http://niepoprawni.pl/blogs/seawolf/

http://niezalezna.pl/bloger/69/wpisy

http://seawolf.salon24.pl/

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

To byli ministrowie spraw zagranicznych - ale na terenie Polski.
Z Polską niewątpliwie łączyło ich oficjalne wynagrodzenie - wszyscy składaliśmy się na nie w jakimś stopniu.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#189396

Nie wiem czy już ktoś to wklejał ale obejrzyjcie,dobrej zabawy.
http://www.youtube.com/watch?v=4VXAhH2y1X4&feature=player_embedded

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#189402

Kapitalne,siedzimy z żoną i się rechoczemy,aż żołądek nas boli,brawo brawo super

pozdrawiam,zamawiam jeszcze takie perełki,od razu mam lepszy humor

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#189423

pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#189422

tak szargają jego dobre imię, porównując do niego płemieła...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#189490