Kiedy zobaczyłem dzisiaj naszą skromną szopkę na Długiej, przed Kościołem Garnizonowym (żal dupę ściska!), przypomniała mi się niedawna rozmowa z nowym znajomym w Brukseli. On powiedział: bo Polska to taki katolicki kraj. A ja na to, że tak, katolicki i to jest właśnie nasza siła, wartość i tego się będziemy trzymać. Opowiadałem mu też o naszych świątecznych tradycjach, domowym śpiewaniu kolęd,...