operacja cudownego rozmnożenia stówy
Kapitan Nemo - 15 Października, 2012 - 02:04
Było to jeszcze za komuny, gdy gra w trzy karty była ścigana przez milicję, jednak oszuści wykorzystywali każdą chwilę, by naciągnąć naiwnych. I w taki szary dzień peerelu przystanąłem na targu wśród tłumu gapiów, otaczających stolik magika, który zapraszał do wyboru wskazanej karty, co gwarantowało, że postawiona czerwona stówka zamieni się w dwie stówy ! Suchy magik w okularach, sprawnie...